Wiemy, kiedy „Lalka” trafi na Netflix. Jest termin premiery

Netflix potwierdza. Serialowa „Lalka” na podstawie powieści Bolesława Prusa zadebiutuje w 2026 roku. Produkcja jest już gotowa.
„Lalka” na Netflix. Jedna z kluczowych premier 2026 roku
To już oficjalne. Netflix potwierdza, że serialowa „Lalka” zadebiutuje w drugiej połowie 2026 roku. Produkcja jest ukończona i znajduje się wśród najważniejszych polskich tytułów zaplanowanych na ten rok.
Jak podkreśla Łukasz Kłuskiewicz, dyrektor programowy Netflixa w Europie Środkowo-Wschodniej, platforma w 2026 roku stawia na różnorodność i mocne lokalne historie:
„Poprzedni rok pokazał jak w soczewce, że w Netflixie każdy widz zawsze znajdzie coś dla siebie. Z takim samym apetytem sięga po ambitny dramat historyczny, bezczelną komedię czy kino akcji i dokładnie ten kierunek w 2026 roku jeszcze bardziej podkręcamy”.
W tym kontekście „Lalka” zajmuje miejsce szczególne. To reinterpretacja klasycznej powieści Bolesław Prus, wyreżyserowana przez Paweł Maślona. Serial opowiada historię Stanisława Wokulskiego i Izabeli Łęckiej na tle społecznych przemian oraz napięć wczesnego kapitalizmu, które w nowej formie mają wybrzmieć także dla współczesnych widzów.

Lalka – Netflix wykończył serial TVP. Ale wersja kinowa powstaje
Serial „Lalka” od Netfliksa – nowoczesna reinterpretacja klasyki
Netflix realizuje sześcioodcinkowy serial „Lalka”, który – jak podkreślają twórcy – nie będzie klasyczną adaptacją powieści Bolesława Prusa, lecz jej autorską reinterpretacją. Produkcja ma na nowo opowiedzieć o emocjach, namiętnościach i społecznych napięciach XIX-wiecznej Warszawy, ale z perspektywy współczesnej wrażliwości.
W głównych rolach występują Tomasz Schuchardt jako Stanisław Wokulski oraz Sandra Drzymalska jako Izabela Łęcka. Za reżyserię odpowiada Paweł Maślona, twórca filmów „Kos” i „Atak paniki”, a zdjęcia rozpoczęły się 1 lipca 2025 roku. Premiera planowana była pierwotnie na wiosnę 2026 roku.

– „To nie będzie typowa adaptacja. Chcemy pokazać pełne spektrum tej miłości nieczystej – od zakochania przez uzależnienie, zazdrość, obsesję, aż po samotność”
– zapowiedział Tomasz Schuchardt w rozmowie z RMF FM.
„Wokulski będzie człowiekiem z krwi i kości. Romantycznym, ale też toksycznym. Jego miłość ociera się o stalking”
– dodał.

Także Sandra Drzymalska zaznacza, że serialowa Izabela nie będzie „papierową arystokratką”, ale bohaterką, którą poznajemy od wewnątrz, z własnymi dylematami, siłą i sprzecznościami:
– „Izabela to kobieta wykształcona, osadzona w epoce, ale zadająca pytania o swoją rolę, wolność, uczucia. Chciałam zbudować postać, która nie będzie tylko projekcją Wokulskiego”
– powiedziała aktorka w wywiadzie dla Filmwebu.
Reżyser Paweł Maślona zapowiada, że serial nie będzie wierną ekranizacją powieści Prusa, lecz próbą odczytania jej w duchu współczesnym, z elementami psychodramy, humoru, kryminału i tragikomedii.
– „Chciałbym, żeby widzowie zobaczyli nie tyle lekcję literatury, co historię, która ich poruszy, zaskoczy i nie da prostych odpowiedzi. To będzie serial emocji, nie pomnika”
– wyjaśnił Maślona w rozmowie z Filmwebem.
Zdjęcia realizowane są w różnych historycznych lokalizacjach – m.in. w Pałacu w Nieborowie, Warszawie, Łodzi, Lublinie i Łańcucie. Scenografię opracowuje Joanna Macha, kostiumy przygotowuje Dorota Roqueplo, a za zdjęcia odpowiada Paweł Flis. Producentem wykonawczym jest Jan Kwieciński.

Netflix szuka fanów Lady Pank do filmu o Janie Borysewiczu – możesz wystąpić w scenach koncertowych
Serial „Lalka” od Netfliksa ma liczyć sześć odcinków, a jego premiera przewidywana jest na pierwszą połowę 2026 roku. Jak podkreśla ekipa, Warszawa – odtworzona z historyczną dbałością – będzie „trzecim głównym bohaterem” tej opowieści.
– „Miasto żyje, oddycha, zmienia się – jak nasi bohaterowie. Chcemy pokazać Warszawę nie tylko jako tło, ale jako pulsujące centrum epoki pełnej kontrastów”
– dodała scenarzystka Jagoda Dutkiewicz w rozmowie z RMF FM.
Filmowa „Lalka” bez TVP, ale z gwiazdorską obsadą. Zdjęcia już trwają
Równolegle do serialowej produkcji Netfliksa powstaje pełnometrażowa ekranizacja „Lalki” Bolesława Prusa realizowana przez Gigant Films. Film od początku planowany był jako niezależna superprodukcja kinowa i mimo początkowych rozmów z Telewizją Polską, ostatecznie powstaje bez udziału TVP.
Zdjęcia do filmu rozpoczęły się 22 lipca 2025 roku i potrwają do końca grudnia. Plany zdjęciowe obejmują m.in. Warszawę, Paryż, Łódź, Wrocław i Lublin. Premierę zapowiedziano na jesień 2026 roku lub pierwsze miesiące 2027 – możliwie w okolicach Walentynek. Produkcja ma mieć charakter kostiumowego dramatu z dużym rozmachem, z budżetem wynoszącym około 50 mln zł.

W głównych rolach występują:
- Marcin Dorociński jako Stanisław Wokulski
- Kamila Urzędowska jako Izabela Łęcka
- Marek Kondrat jako Ignacy Rzecki
- Agata Kulesza, Maja Komorowska, Andrzej Seweryn – w rolach drugoplanowych

Reżyserem filmu jest Maciej Kawalski, a za zdjęcia odpowiada Piotr Sobociński Jr.. Scenariusz przygotowali wspólnie Kawalski i Łukasz Światowiec. Film ma trwać około 150 minut i będzie wierny strukturze oraz realiom powieści Prusa, z naciskiem na klasyczną narrację i literacką stylizację.
– „Stanisław Wokulski jest człowiekiem pełnym sprzeczności – marzycielem i pragmatykiem. Mam nadzieję, że widzowie zobaczą w nim nie tylko bohatera XIX wieku, ale i kogoś bliskiego naszym czasom”
– powiedział Marcin Dorociński w rozmowie z Filmwebem, dodając:
„Choć czasy się zmieniają, serca wciąż biją tak samo”
Producent Radosław Drabik z Gigant Films zapowiedział, że będzie to adaptacja zarówno atrakcyjna dla miłośników literatury, jak i dla widzów szukających poruszającej historii na wielkim ekranie:
– „Moim marzeniem jest realizacja filmu, który dla fanów książki będzie wspaniałą adaptacją, a dla tych, którzy jeszcze jej nie czytali – mocną zachętą do lektury. Przede wszystkim będzie to znakomita rozrywka i filmowe wydarzenie”
– powiedział w wywiadzie dla Filmwebu.

Złote Globy 2026: Chalamet rządzi, niedoceniony DiCaprio
Choć Telewizja Polska pierwotnie miała uczestniczyć w produkcji, ostatecznie wycofała się z serialu, a film powstaje jako projekt niezależny.
– „Film jest bezpieczny. Zdjęcia startują. Obecność Telewizji Polskiej nie jest warunkiem powstania filmu. Film produkuje Gigant Films”
– zaznaczył Drabik w rozmowie z „Vivą”.
Produkcja będzie miała charakter kameralno-epicki – ma uchwycić zarówno dramatyczny rozwój relacji Wokulskiego z Izabelą, jak i tło społeczne, polityczne i ekonomiczne Warszawy końca XIX wieku. Zdjęcia powstają w historycznych wnętrzach i plenerach – w tym w Łazienkach Królewskich, pałacu w Wilanowie i willi Ochorowiczów w Wiśle.

Kamila Urzędowska jako Izabela Łęcka! Zaskakujący wybór w nowej „Lalce”
Dwie twarze „Lalki” – nowoczesność kontra klasyka
Powstanie dwóch równoległych ekranizacji jednej z najważniejszych powieści w historii polskiej literatury to sytuacja bez precedensu. Netflix oferuje reinterpretację z feministycznym zacięciem i współczesną wrażliwością. Film kinowy od Gigant Films będzie natomiast klasycznym widowiskiem kostiumowym z gwiazdorską obsadą.
TVP, wycofując się z produkcji, zrezygnowała z udziału w obu wersjach – zarówno serialowej, jak i filmowej – choć wcześniej była gotowa zainwestować nawet 10 milionów złotych.
Harmonogram produkcji
| Produkcja | Format | Reżyser | Obsada główna | Data premiery |
|---|---|---|---|---|
| Netflix | Serial (6 odcinków) | Paweł Maślona | Schuchardt, Drzymalska | 2026 (prawdopodobnie wiosna) |
| Gigant Films | Film kinowy (150 min) | Maciej Kawalski | Dorociński, Urzędowska, Kondrat, Kulesza | Jesień 2026 / luty 2027 |

„Ziemia obiecana” najlepszym polskim filmem wszech czasów. Znamy wyniki historycznego rankingu
Która „Lalka” okaże się bliższa współczesnym widzom?
Równoległa realizacja dwóch niezależnych ekranizacji „Lalki” to wydarzenie bez precedensu w historii polskiej kultury audiowizualnej. Z jednej strony Netflix stawia na nowoczesną reinterpretację – psychologiczną, emocjonalną i gatunkowo zróżnicowaną. Z drugiej – Gigant Films proponuje wierną literze powieści, klasyczną ekranizację z udziałem największych nazwisk polskiego kina.
Dwie „Lalki”, dwie wizje, dwie różne drogi do serca widza. W wersji Netfliksa postaci stają się punktem wyjścia do współczesnych refleksji o obsesji, wolności, społecznym napięciu i emocjonalnej niedojrzałości. W wersji kinowej – to historia pełna historycznego oddechu, kostiumów i kulturowego szacunku wobec pierwowzoru. Która z tych wersji trafi mocniej do odbiorców – przekonamy się w 2026 roku.
Także Ty możesz zostać służącym Króla Karola. Pałac Buckingham rekrutuje
Film o Janie Borysewiczu asem wśród premier Netflixa na 2026
Czytaj więcej



