Trzy warunki, by kierowca trafił za kratki. Ministerstwo prostuje plotki

wypadek drogowy/ Policja

Nowe przepisy ruchu drogowego wywołały falę nieporozumień. Resort uspokaja: więzienie grozi tylko za skrajnie niebezpieczną jazdę, nie za zwykłe wykroczenia.


Nowe przepisy Kodeksu karnego. Sprawdź, co zmienia nowy artykuł

Od listopada ubiegłego roku stosujemy nowe przepisy, w tym głośny art. 178d Kodeksu karnego. Rząd wprowadza ten pakiet ustaw, aby skutecznie eliminować z dróg najbardziej agresywnych kierowców i zmniejszać liczbę wypadków.

Nowy przepis nakłada odpowiedzialność karną za skrajnie niebezpieczne zachowania. Policja ścuiga teraz osoby, które nie tylko znacznie przekraczają prędkość, lecz jednocześnie łamią inne zasady bezpieczeństwa. Takie działanie stwarza realne zagrożenie dla zdrowia lub życia innych uczestników ruchu.

Ministerstwo zaznacza, że art. 178d nie obejmuje zwykłej jazdy z prędkością wyższą niż dozwolona. To narzędzie służy do walki z najpoważniejszymi przypadkami drogowej agresji.


Trzy warunki, które muszą wystąpić, aby kierowca odpowiadał karnie

Ministerstwo wyjaśnia, że prokurator zarzuci Ci przestępstwo wyłącznie wtedy, gdy spełnisz trzy warunki jednocześnie.

  • Po pierwsze, musisz jechać z rażąco nadmierną prędkością. Mówimy tu o wartościach, które same w sobie generują nieakceptowalne ryzyko na drodze.
  • Po drugie, musisz rażąco naruszyć inne przepisy ruchu drogowego. Chodzi o sytuacje, w których np. wyprzedzasz na pasach, ignorujesz czerwone światło lub jedziesz pod prąd.
  • Trzeci element to bezpośrednie narażenie człowieka na utratę życia lub zdrowia. Sąd wymaga dowodu na realną, konkretną sytuację zagrożenia, a nie tylko teoretyczną możliwość wypadku.

Resort zwraca uwagę, że tylko łączna obecność tych czynników oznacza przestępstwo. Przepis nie dotyczy kierowców, którzy popełniają pojedyncze wykroczenia.


Wypadek kierowcy i pasażerki motocykla w Rybniku. FB/Stop Cham
Podróże

Podwójna ciągła to nawet 1000 PLN i 10 punktów! W Rybniku motocyklista zarobił 3000 zł i 25 pkt

Skąd wzięły się nieporozumienia? Ministerstwo prostuje błędne interpretacje

Po wejściu w życie zmian w sieci szybko wybuchła fala uproszczonych opinii. Użytkownicy social mediów kolportują twierdzenia, że nowe prawo przewiduje więzienie za każde przekroczenie prędkości.

Z powodu narastającej dezinformacji Ministerstwo Sprawiedliwości publikuje oficjalne wyjaśnienia. Resort ucina plotki i zaznacza, że interpretacje sugerujące „areszt za 10 km/h ponad limit” są całkowicie błędne.


Zwykłe przekroczenie prędkości to nadal wykroczenie, nie przestępstwo

W komunikacie resort podkreśla jednoznacznie: ustawodawca nie przewidział kary aresztu za samo przekroczenie prędkości. Przepis uderza wyłącznie w szczególne sytuacje, w których kierowca swoim zachowaniem realnie zagraża otoczeniu.

Ministerstwo dodaje, że prostuje te informacje, bo część interpretacji zaczęła żyć własnym życiem – trochę jak plotki na forach kierowców po pierwszych opadach śniegu. W rzeczywistości prawo ściśle określa zakres zmian i nie obejmuje codziennych wykroczeń drogowych.


Zloty i spotkania motoryzacyjne po zmianach: Co jest legalne?

Nowelizacja przepisów nakłada na organizatorów obowiązek zgłaszania zgromadzeń, w których bierze udział więcej niż dziesięć pojazdów. Motocykliści i kierowcy słusznie pytają, czy nowe prawo uderzy w spoty i zloty motoryzacyjne. Resort uspokaja: takie spotkania są legalne, o ile organizator zawiadomi gminę o wydarzeniu. Jeśli zlekceważysz ten obowiązek, zapłacisz grzywnę nie niższą niż dwa tysiące złotych. Uczestnikowi niezgłoszonego zlotu grozi natomiast mandat w wysokości co najmniej dwudziestu złotych.

Ministerstwo tłumaczy, że te zasady poprawiają bezpieczeństwo na drogach i pozwalają służbom przewidzieć natężenie ruchu. Jako motocyklista musisz rygorystycznie pilnować zasad jazdy w kolumnie. Prawo o ruchu drogowym jasno określa, że liczba motocykli w jednej kolumnie wynosi maksymalnie dziesięć pojazdów. Jeżeli jedziecie w większej grupie, dzielicie się na mniejsze grupy. Pamiętajcie też, że odległość między kolumnami wynosi co najmniej dwieście metrów. Taki odstęp zapewnia innym kierowcom bezpieczne wyprzedzanie i chroni drogę przed korkami.


Cel zmian: większe bezpieczeństwo na drogach, nie represje wobec kierowców

Resort apeluje o rzetelne prezentowanie zmian i przypomina, że ich głównym celem jest zwiększenie bezpieczeństwa. Nowe przepisy nie są wymierzone w kierowców przestrzegających prawa, lecz w osoby świadomie łamiące zasady w sposób skrajnie niebezpieczny.

Najważniejszy komunikat pozostaje niezmienny:
kara więzienia grozi tylko za skumulowane, ekstremalnie ryzykowne zachowania, a nie za zwykłe wykroczenia drogowe.


Ministerstwo Sprawiedliwości

Bartek Kwiryń avatar
Bartek Kwiryń

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *