Mroźna zima a ocieplenie klimatu. Eksperci z UW wyjaśniają fakty

Szkoły zimą odwołują zajęcia. fot: Ilya Semenov/ Unsplasch

Czy rekordowy mróz w Polsce to dowód przeciwko zmianom klimatu? Michalina Broda z UW tłumaczy różnicę między pogodą a klimatem i analizuje dane z 2025 roku.


Mroźna zima a ocieplenie klimatu. Jak nauka tłumaczy arktyczne mrozy?

Arktyczne powietrze szerokim strumieniem wlało się do Polski w lutym 2026 roku. Termometry w Suwałkach i Warszawie pokazują wartości, o których wielu z nas zdążyło już zapomnieć. W mediach społecznościowych natychmiast rozgorzała dyskusja: czy globalne ocieplenie to prawda, skoro za oknem panuje siarczysty mróz? Naukowcy z Uniwersytetu Warszawskiego (UW) nie mają jednak wątpliwości. Ocieplenie klimatu a mroźna zima to zjawiska, które mogą współistnieć, a obecna aura jest jedynie krótkotrwałym incydentem w silnym trendzie wzrostowym.


Klucz do zrozumienia: Pogoda a klimat to nie to samo

Aby rzetelnie ocenić sytuację, musimy najpierw pojąć różnicę między dwoma pojęciami, które w potocznie często stosujemy zamiennie. Michalina Broda, doktorantka fizyki atmosfery w Instytucie Geofizyki UW, podkreśla, że ważne jest zrozumienie różnic w pojęciach klimat i pogoda:

„Kiedy myślimy o zmianie klimatu, bardzo często porównujemy to, co mówią naukowcy, z tym, co widzimy za oknem. Jeśli zimą spadnie śnieg albo latem trafi się wyjątkowo chłodny miesiąc, łatwo pomyśleć: »No i gdzie to globalne ocieplenie?«” – zauważa badaczka.

To właśnie subiektywne odczucie „zimna tu i teraz” staje się pożywką dla sceptyków. Jednakże pogoda a klimat różnica polega przede wszystkim na skali czasowej i statystycznej. Pogoda to stan atmosfery w danej chwili i konkretnym miejscu. Klimat natomiast to obraz pogody w długim okresie: statystyka i trendy obserwowane przez co najmniej 30 lat.

Jak podkreśla Michalina Broda:

„Pogoda to aktualny stan atmosfery w danym miejscu i czasie – opisują ją takie elementy jak temperatura, opady, zachmurzenie czy wiatr. To właśnie to, co widzimy za oknem dziś, jutro czy w następnym tygodniu”.


Rada ds. Środowiska EU/MKIŚ
Społeczeństwo

Polska wymusiła zmiany w polityce klimatycznej EU. ETS 2 opóźniony, a cel 90% do 2040 roku podlega rewizji

Dlaczego chłodne okresy budzą wątpliwości?

W Polsce w ostatnich latach przyzwyczailiśmy się do łagodnych zim. Kiedy więc wracają dwucyfrowe mrozy, pojawia się poznawczy dysonans. Ekspertka z UW tłumaczy, że nasze wspomnienia bywają selektywne.

„W Polsce notujemy z jednej strony coraz mniej śnieżnych, mroźnych zim i coraz więcej fal upałów, a z drugiej – czasem pojawiają się takie okresy jak maj czy lato 2025 roku, które wiele osób zapamięta jako wyjątkowo chłodne i deszczowe. Wtedy często pojawia się wątpliwość, czy globalne ocieplenie naprawdę ma miejsce” – tłumaczy Michalina Broda

Badaczka zachęca, aby nie wyciągać wniosków o globalnych procesach na podstawie jednego deszczowego lata czy mroźnego tygodnia w lutym. Aby zrozumieć, dlaczego mroźna zima nie podważa globalnego ocieplenia, musimy spojrzeć na statystyki globalne, które są bezlitosne.


Rok 2025: Trzeci najcieplejszy rok w historii pomiarów

Podczas gdy lokalnie zmagamy się z arktycznym powietrzem, dane z Europejskiego Centrum Prognoz Średnioterminowych (ECMWF) pokazują zupełnie inny obraz świata. Rok 2025 uplasował się na trzeciej pozycji w rankingu najcieplejszych lat od początku prowadzenia pomiarów.

Co więcej, statystyki z ostatnich trzech lat (2023–2025) są alarmujące. Po raz pierwszy w historii średnia globalna temperatura w okresie trzyletnim przekroczyła granicę 1,5°C powyżej poziomu przedindustrialnego. To pokazuje, że globalne ocieplenie fakty i mity to nie kwestia opinii, lecz obiektywnych danych.

Michalina Broda zaznacza:

„Aby zrozumieć, dlaczego chłodne polskie lato 2025 [lub mroźna zima 2026 – przyp. red.] nie podważa globalnego ocieplenia, trzeba odróżnić pogodę od klimatu”.

To właśnie ten „długi okres” obserwacji pozwala naukowcom stwierdzić, że choć zdarzają się anomalie chłodu, to linia trendu na wykresie temperatury stale pnie się w górę.

A temperatura rośnie  

Wracając do temperatury i ocieplenia klimatu. Europejskie Centrum Prognoz Średnioterminowych (ECMWF) podsumowało miniony grudzień i cały rok 2025. Co wiemy?

Grudzień 2025 był piątym najcieplejszym grudniem na świecie, natomiast w Europie czwartym najcieplejszym grudniem w historii pomiarów, obok grudnia 2011 r.  W większości europejskich krajów warunki były cieplejsze niż przeciętnie, przy czym najsilniejsze dodatnie anomalie odnotowano w środkowej Norwegii, Szwecji i Islandii.

C3S_Bulletin_temp_202512_Fig2a
Anomalie globalnej temperatury powietrza przy powierzchni Ziemi w grudniu 2025. Anomalie średniej temperatury w odniesieniu do okresu referencyjnego 1850–1900 dla każdego grudnia od 1979 do 2025 roku. Źródło danych: ERA5. Źródło: C3S/ECMWF.
C3S_Bulletin_temp_202512_Fig6a
Anomalia temperatury powietrza przy powierzchni Ziemi w grudniu 2025 r. w porównaniu ze średnią grudniową dla okresu 1991–2020. Źródło danych: ERA5. Źródło: C3S/ECMWF

Styczeń 2025 r. – w skali świata – był najcieplejszym styczniem w historii pomiarów.

Natomiast cały rok 2025 – w skali ciepła – według raportu Global Climate Highlights 2025 opracowanego przez ECMWF, uplasował się na trzeciej pozycji.

 Od stycznia do grudnia 2025 roku średnia temperatura powietrza na powierzchni Ziemi w ciągu 12 miesięcy była o 0,59°C wyższa od średniej rocznej z lat 1991–2020, co czyni rok 2025 trzecim najcieplejszym rokiem w historii pomiarów. Był on zaledwie o 0,01°C chłodniejszy niż rok 2023, drugi najcieplejszy, i o 0,13°C chłodniejszy niż rok 2024 – czytamy na stronie climate.copernicus.eu/december-2025-was-fifth-warmest-record-globally.

Co więcej,  ponowna analiza danych (ERA5) przeprowadzona przez ECMWF wykazała, że globalne temperatury w ciągu ostatnich trzech lat (2023–2025) były średnio o ponad 1,5 st. Celsjusza wyższe niż w okresie przedindustrialnym (1850–1900), co oznacza, że ​​po raz pierwszy w historii trzyletni okres przekroczył granicę 1,5 st. C.

C3S_Bulletin_temp_202512_Fig3b
Roczne średnie anomalie globalnej temperatury powietrza przy powierzchni ziemi w latach 1979–2025 w porównaniu z latami 1991–2020. Źródło danych: ERA5. Źródło: C3S/ECMWF.
GCH2025_Fig4_monthly_global_temperatur
Miesięczne anomalie globalnej temperatury powietrza przy powierzchni ziemi. W ciągu ostatnich trzech lat pobite zostały wszystkie miesięczne rekordy temperatury. Źródło danych: ERA5. Okres odniesienia: 1991–2020. Źródło: C3S/ECMWF

Więc mimo że meteogramy na kolejne dni – czy to na stronach Instytutu Meteorologii, czy meteo.pl – są chłodoniebieskie, te mroźne dni to tylko incydent, a nie długofalowy trend.


Mechanizm mrozu w ocieplającym się świecie

Współczesna fizyka atmosfery wskazuje na jeszcze jeden ciekawy aspekt. Wpływ zmian klimatu na zimę może paradoksalnie prowadzić do gwałtownych ataków mrozu. Szybkie nagrzewanie się Arktyki destabilizuje tzw. prąd strumieniowy. Gdy ten prąd słabnie, mroźne powietrze polarne łatwiej „wylewa się” na południe, docierając do Polski.

To oznacza, że ekstremalne zjawiska pogodowe, takie jak obecna fala mrozów, mogą być pośrednim skutkiem rozchwiania systemu klimatycznego. Nie zmienia to jednak ogólnej statystyki. Jak przypomina IMGW, kiedyś zimy były znacznie surowsze. W 2003 roku w Suwałkach notowano -31°C, a w 2006 roku w Wielkopolsce aż -32°C. Dzisiejsze -20°C robi na nas wrażenie, ponieważ historyczne temperatury zimą w Polsce stały się dla nas odległym wspomnieniem.

Środowisko

Rekordowe ocieplenie w Polsce. Badanie Jeziora Żabińskiego ujawnia 11 tys. lat zmian klimatu


Czy przyszłość przyniesie koniec białych zim?

Naukowcy z UW przewidują, że prawdziwie mroźne zimy będą występować coraz rzadziej. Choć obecny incydent jest uciążliwy, nie zmienia on długofalowych prognoz. Edukacja klimatyczna w Polsce musi opierać się na zrozumieniu, że system klimatyczny Ziemi gromadzi energię. Ta energia manifestuje się nie tylko poprzez upały, ale też poprzez gwałtowność zjawisk.

Michalina Broda podsumowuje swoje rozważania na stronie UW prostym, ale trafnym pytaniem, które często słyszymy:

„No i gdzie to globalne ocieplenie? (…) Wtedy często pojawia się wątpliwość, czy globalne ocieplenie naprawdę ma miejsce”.

Odpowiedź nauki jest jednoznaczna: ocieplenie ma miejsce, a mróz za oknem jest jedynie krótką chwilą w historii planety, która boryka się z rekordowym przegrzaniem.


Podsumowanie: Jak czytać prognozy pogody?

Kiedy następnym razem usłyszysz o rekordowym mrozie, pamiętaj o rozróżnieniu, które wprowadza Uniwersytet Warszawski. Jak sprawdzić czy klimat się ociepla? Nie patrz na termometr za oknem, lecz na raporty takie jak Global Climate Highlights.

Pamiętaj o trzech faktach:

  1. Ocieplenie klimatu a mroźna zima to procesy działające w różnych skalach czasowych.
  2. Rok 2025 był jednym z najcieplejszych w historii, mimo okresowych chłodów.
  3. Wiarygodne źródła o klimacie, takie jak portal Nauka Sprawdza UW, są najlepszą tarczą przeciwko dezinformacji.

Obecny mróz wkrótce odpuści, ale trend ocieplenia pozostanie z nami na dekady. Dlatego tak ważne jest, byśmy jako społeczeństwo potrafili odróżnić incydentalną pogodę od postępujących zmian klimatycznych.


Źródło: serwisnaukowy.uw.edu.pl

Rafał Bernasiński avatar
Rafał Bernasiński

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *