Przejazd dla rowerów to nie przejście dla pieszych! Pieszy może dostać mandat

Anna Sadurska avatar
Anna Sadurska
Udostępnij artykuł
Policja

Bardzo często piesi przechodzą przez jezdnię przez przejazd rowerowy. Policja przypomina: za wejście na przejazd rowerowy w niedozwolonym miejscu grozi mandat.

Przejazd rowerowy nie jest przejściem dla pieszych — choć bywa myląco podobny. Wchodzenie na taki odcinek jezdni może skończyć się nie tylko niebezpieczną sytuacją, ale i mandatem. Policjanci z Dolnego Śląska przypominają najważniejsze zasady i ostrzegają: nieznajomość przepisów nie zwalnia z odpowiedzialności.


Znak D-6a to nie zaproszenie dla pieszych

Wielu pieszych, widząc pasy dla rowerzystów tuż obok klasycznego przejścia dla pieszych, traktuje je jako jedno i to samo miejsce. To błąd! Znak D-6a oznacza przejazd dla rowerów i obowiązuje tam zupełnie inna zasada pierwszeństwa. Piesi mogą korzystać z przejazdu tylko wtedy, gdy do najbliższego przejścia dla pieszych jest więcej niż 100 metrów, i tylko jeśli nie utrudniają ruchu oraz nie stwarzają zagrożenia dla rowerzystów.

Fakty Plus Informacje
Policja

Zgodnie z art. 13 ustawy Prawo o ruchu drogowym, przechodzenie przez jezdnię lub drogę dla rowerów poza przejściem jest dozwolone tylko w określonych warunkach – również pod warunkiem ustąpienia pierwszeństwa innym użytkownikom drogi.


Mandat dla pieszego? Tak, to możliwe

Pieszy, który nieprawidłowo wejdzie na przejazd rowerowy, może zostać ukarany mandatem. Mandat w takiej sytuacji wynosi do 100 złotych, a jeśli zachowanie pieszego stworzy realne zagrożenie w ruchu – może być nawet wyższy. Policjanci mają prawo interweniować, gdy pieszy zignoruje przepisy i wtargnie na ścieżkę przeznaczoną wyłącznie dla rowerzystów i użytkowników hulajnóg lub rolek.

Policja w Zakopanem zatrzymała nietrzeźwych rowerzystów. fot: Policja
News

Góralka „pod prądem” na rowerze. Miała 2,5 promila

Uwaga!

Zgodnie z przepisami, kierujący pojazdem zbliżający się do przejazdu rowerowego musi ustąpić rowerzystom, użytkownikom hulajnóg elektrycznych i osobom na urządzeniach transportu osobistego, ale nie pieszym! Pieszy nie ma tam żadnego pierwszeństwa!


Rowerzysta też ma obowiązki — nie każdy może jechać wszędzie

Choć rowerzyści na przejeździe rowerowym nie muszą zsiadać z roweru, muszą zachować ostrożność i upewnić się, czy mają możliwość bezpiecznego przejazdu. Jeśli przejeżdżają przez pasy dla pieszych bez wyznaczonego przejazdu, muszą zejść z roweru i przeprowadzić go na drugą stronę – w przeciwnym razie grozi im mandat.

Wyjątkiem są dzieci do 10. roku życia, które — nawet jadąc rowerem — są traktowane jak piesi. W ich przypadku poruszanie się po chodnikach i przejściach dla pieszych jest legalne. Dorośli opiekunowie mogą im towarzyszyć na rowerze.


Czytaj też: Wspólne patrole w Tatrach. Policja i straż parku razem na szlakach – fajne zdjęcia:)

Dziecko pod opieką policjantki/ Policja
News

Dzieci, rowery i hulajnogi. Ma być bezpiecznie – rusza wielka akcja Policji


Wyjątki od zakazu jazdy po chodniku

Rowerzysta może poruszać się po chodniku tylko w określonych sytuacjach:

  1. Opiekun dziecka do 10 lat – jadąc obok dziecka na rowerze.
  2. Chodnik ma co najmniej 2 metry szerokości, a obok znajduje się droga z dozwoloną prędkością powyżej 50 km/h i brak drogi rowerowej.
  3. Warunki atmosferyczne zagrażają bezpieczeństwu – np. podczas śnieżycy, gołoledzi, silnego wiatru lub ulewy.

W każdym z tych przypadków rowerzysta na chodniku musi ustępować pieszym i poruszać się z minimalną prędkością, zachowując szczególną ostrożność

Anna Sadurska avatar
Anna Sadurska

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *