Pijany narciarz rekordzista w Białce Tatrzańskiej. Wydmuchał 2,3 promila alkoholu

Zakopiańscy policjanci wyjechali na stoki Gubałówki przed feriami. Policja

Policyjne patrole narciarskie podsumowują ferie: Setki pouczeń i surowe kary za alkohol na stoku


Sezon zimowy w Tatrach przyniósł falę niebezpiecznych incydentów z udziałem nietrzeźwych turystów. Zakopiańscy policjanci, patrolujący stoki Gubałówki oraz Białki Tatrzańskiej, interweniowali wielokrotnie wobec osób zagrażających bezpieczeństwu innych narciarzy. Funkcjonariusze ujawnili rekordzistę, który usiłował korzystać z wyciągu, mając w organizmie ponad dwa promile alkoholu. Mundurowi ostrzegają, że brawura połączona z procentami regularnie doprowadza do tragicznych w skutkach wypadków.


Skrajna nieodpowiedzialność w Białce Tatrzańskiej i Kuźnicach

Do najbardziej bulwersującego zdarzenia doszło w minionym tygodniu w stacji narciarskiej w Białce Tatrzańskiej. Pracownicy ochrony zauważyli 50-letniego mężczyznę, którego zachowanie wskazywało na silne upojenie. Wezwany na miejsce patrol narciarski przeprowadził badanie alkomatem, które wykazało u turysty aż 2,3 promila alkoholu. Zgodnie z obowiązującym regulaminem obiektu, obsługa natychmiast wyprosiła nietrzeźwego narciarza ze stoku.

Podobny incydent odnotowali funkcjonariusze w zakopiańskich Kuźnicach. Tym razem czujność zachowali pracownicy kolejki, którzy nie wpuścili do wagonika 46-letniego mężczyzny. Przybyli na miejsce policjanci potwierdzili przypuszczenia obsługi – badanie wykazało ponad 1 promil alkoholu w wydychanym powietrzu. Obaj mężczyźni stracili prawo do dalszej jazdy, a ich nieodpowiedzialne zachowanie mogło zakończyć się wysokim mandatem karnym.


Statystyki bezpieczeństwa: Tysiące wypadków na polskich stokach

Działania policji w górskich kurortach stanowią odpowiedź na alarmujące dane dotyczące wypadków. Każdego roku na polskich trasach dochodzi do około 3 tysięcy wypadków narciarskich, wymagających interwencji ratowników medycznych. Tylko w minionym sezonie ratownicy GOPR w samych Beskidach interweniowali ponad 1,7 tysiąca razy. Z kolei tatrzański TOPR w 2024 roku przeprowadził ponad 1200 akcji ratunkowych, w tym wiele z udziałem narciarzy i skiturowców.

Policjanci podczas obecnych ferii przeprowadzili już 13 interwencji oraz nałożyli blisko 500 pouczeń z katalogu FIS. Funkcjonariusze reagują przede wszystkim na nadmierną prędkość, łamanie regulaminów oraz brak kasków u dzieci. Należy pamiętać, że najczęstsze kontuzje to urazy kolan, złamania kończyn oraz niezwykle groźne obrażenia głowy. Dlatego mundurowi kładą ogromny nacisk na prewencję i eliminowanie z ruchu osób pod wpływem środków odurzających.


Obowiązki narciarza: Kaski dla dzieci i zakaz picia alkoholu

Przepisy zawarte w Ustawie o bezpieczeństwie i ratownictwie w górach nakładają na turystów konkretne obowiązki. Osoby do 16. roku życia muszą bezwzględnie nosić kaski ochronne podczas jazdy. Za brak odpowiedniego zabezpieczenia u dziecka, opiekunowi grozi mandat w wysokości do 500 złotych. Jednocześnie prawo surowo zabrania poruszania się po stoku w stanie nietrzeźwości.

Zarządzający obiektem narciarskim posiada uprawnienia do usunięcia każdej osoby, której zachowanie wskazuje na spożycie alkoholu. Oprócz wyproszenia z trasy, nietrzeźwy narciarz naraża się na grzywnę do 500 złotych. Policjanci przypominają, że alkohol drastycznie obniża czas reakcji i zaburza koordynację ruchową. Zatem wyjście na stok pod wpływem procentów stanowi realne zagrożenie nie tylko dla sprawcy, ale przede wszystkim dla postronnych osób.


Źródło: Policja Zakopane

Bartek Kwiryń avatar
Bartek Kwiryń

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *