Gorąca niedziela referendalna: Miszalski odwołany w Krakowie, burmistrz Ciechocinka zostaje o włos

Wyniki referendum 2026: Aleksander Miszalski odwołany z urzędu prezydenta Krakowa. W Ciechocinku zabrakło 28 głosów i burmistrz Jucewicz zostaje. Photo by Kevin Perez Camacho/unsplash

Aleksander Miszalski odwołany z urzędu prezydenta Krakowa, natomiast w Ciechocinku o losach burmistrza zdecydowało zaledwie 28 głosów.


Niedzielne referenda lokalne przyniosły skrajne emocje i diametralnie różne rozstrzygnięcia w dwóch znanych polskich miastach. W Krakowie mieszkańcy zdecydowali o natychmiastowym odwołaniu prezydenta Aleksandra Miszalskiego z Koalicji Obywatelskiej. Z kolei w Ciechocinku urzędujący burmistrz Jarosław Jucewicz utrzymał stanowisko, do uznania głosowania za ważne zabrakło zaledwie 28 osób.


Kraków: Aleksander Miszalski odwołany. Będą przedterminowe wybory

Mieszkańcy Krakowa tłumnie ruszyli do urn, znacznie przekraczając próg frekwencyjny. W głosowaniu wzięło udział 176 228 osób, co przełożyło się na frekwencję na poziomie 29,99% (wymagany próg wynosił 26,98%, czyli 158 555 osób).

Wyniki okazały się jednoznaczne:

  • Za odwołaniem prezydenta: 171 581 osób
  • Przeciw odwołaniu: 3 631 osób

Wraz z Aleksandrem Miszalskim stanowiska straciło czworo jego zastępców: Stanisław Mazur, Łukasz Sęk, Stanisław Kracik oraz Maria Klaman. Decyzja ta wchodzi w życie dzień po ogłoszeniu wyników. Do czasu powołania komisarza przez premiera (co musi nastąpić w ciągu 7 dni), obowiązki prezydenta przejmie sekretarz miasta. Przedterminowe wybory muszą odbyć się w ciągu 90 dni.

Głównymi zarzutami wobec Miszalskiego były m.in. rosnące zadłużenie miasta, kontrowersje wokół Strefy Czystego Transportu (SCT), podwyżki cen biletów oraz niespełnione obietnice wyborcze. Choć prezydent zapowiadał w ostatnim czasie „wielką korektę” swoich działań, nie zdołał przekonać do siebie mieszkańców. Chęć startu w nowych wyborach zapowiedzieli już m.in. były prezes NIK Marian Banaś oraz Bartosz Bocheńczak z Konfederacji.

Rada Miasta Krakowa zostaje

Równolegle odbywało się głosowanie nad odwołaniem Rady Miasta Krakowa. W tym przypadku referendum okazało się nieważne. Do urn poszło 29,97% uprawnionych, podczas gdy próg ważności wynosił 30,59% (zabrakło głosów do wymaganej liczby 179 792). Za odwołaniem rady opowiedziało się 168 010 mieszkańców, a przeciw było 6 713. W radzie większość zachowuje Koalicja Obywatelska oraz Nowa Lewica.


Ciechocinek: Burmistrz zostaje na stanowisku. Zdecydowało 28 głosów

W Ciechocinku o losach referendum zdecydowała frekwencja. Głosowanie w sprawie odwołania burmistrza Jarosława Jucewicza okazało się nieważne z powodu zbyt niskiej ilości głosujących. Aby wynik był wiążący, do urn musiały pójść 2123 osoby (3/5 wyborców biorących udział w wyborach w 2024 roku). W niedzielę zagłosowało 2095 osób – do progu zabrakło zaledwie 28 mieszkańców.

Rozkład głosów ważnych (2089) wyglądał następująco:

  • Za odwołaniem burmistrza: 2004 osoby
  • Przeciw odwołaniu: 85 osób

Inicjatorzy akcji zarzucali burmistrzowi m.in. brak dialogu i ignorowanie głosu mieszkańców, zwłaszcza w kontekście planów budowy biogazowni w pobliżu słynnych tężni (z czego włodarz ostatecznie się wycofał). Jucewicz, który namawiał do bojkotu referendum w celu obniżenia frekwencji, podziękował w mediach społecznościowych za wsparcie. Zaapelował również do opozycji o zaprzestanie budowania negatywnych emocji wokół uzdrowiska, jednocześnie przyznając, że wynik daje wiele do myślenia i doszło do incydentów związanych z łamaniem ciszy wyborczej.

Bartek Kwiryń avatar
Bartek Kwiryń

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *