Ból ucha po kąpieli? To może być ucho pływaka
Swędzenie, uczucie zatkania i narastający ból po pływaniu mogą oznaczać zapalenie przewodu słuchowego. Wyjaśniamy, jak uniknąć infekcji i kiedy zgłosić się do lekarza.
Czasem wystarczy dzień spędzony w wodzie, aby wakacyjny wypoczynek zakończył się silnym bólem ucha. Przyczyną może być ucho pływaka, czyli zapalenie skóry w zewnętrznym przewodzie słuchowym. Infekcja zwykle zaczyna się niewinnie – od swędzenia albo wrażenia, że w uchu wciąż zalega woda.
Ucho pływaka – pierwsze objawy po kąpieli
Ucho pływaka najczęściej pojawia się latem, gdy dużo czasu spędzamy w basenie, jeziorze, rzece lub morzu. Problem może jednak wystąpić również po kąpieli pod prysznicem, intensywnym wysiłku i poceniu się albo podczas pobytu w ciepłym i wilgotnym miejscu.
Pierwszym objawem bywa swędzenie wewnątrz ucha. Później pojawia się ból, który może szybko narastać. Charakterystyczne jest jego nasilenie podczas pociągania małżowiny, żucia albo naciskania niewielkiej chrząstki znajdującej się przed wejściem do ucha, nazywanej skrawkiem.
Do tego mogą dojść zaczerwienienie, obrzęk, wyciek wydzieliny oraz uczucie zatkania. Część pacjentów zaczyna również gorzej słyszeć. Zwykle nie oznacza to uszkodzenia narządu słuchu. Dźwięki są przytłumione, ponieważ obrzęk i wydzielina zwężają przewód słuchowy. Po wyleczeniu infekcji słuch najczęściej wraca do wcześniejszego poziomu.
Podczas wakacji szczególnie narażone są dzieci. Często zanurzają głowę, nurkują i długo bawią się w wodzie, dlatego częściej dochodzi u nich do podrażnienia przewodu słuchowego.
– Zaleganie wody w uchu stwarza idealne warunki dla bakterii i grzybów. Objawy takie jak ból, swędzenie czy wyciek wymagają pilnej interwencji.
– powiedział prof. Piotr H. Skarżyński, otorynolaryngolog i otorynolaryngolog dziecięcy ze Światowego Centrum Słuchu w Kajetanach dla Agencji Informacyjnej.
Dlaczego po pływaniu zaczyna boleć ucho
Przewód słuchowy ma własną ochronę. Skóra i woskowina ograniczają zatrzymywanie wody oraz namnażanie drobnoustrojów. Długotrwały kontakt z wilgocią może jednak zmiękczać naskórek i osłabiać jego naturalną warstwę ochronną.
Ryzyko rośnie, gdy skóra jest wcześniej podrażniona lub uszkodzona. Do niewielkich otarć dochodzi podczas agresywnego czyszczenia uszu, drapania ich paznokciem oraz częstego używania słuchawek dousznych lub aparatów słuchowych. Infekcjom sprzyjają także choroby skóry, między innymi egzema i łuszczyca.
Chlorowana woda ogranicza liczbę drobnoustrojów, ale nie daje pełnej ochrony przed zapaleniem ucha zewnętrznego. Przyczyną dolegliwości może być bowiem sama woda w przewodzie słuchowym. Jeżeli skóra jest uszkodzona, bakterie łatwiej przedostają się do tkanek i wywołują stan zapalny.
Ryzyko zależy od jakości wody w konkretnym kąpielisku, czasu pływania oraz kondycji skóry w uchu. Szczególnie niebezpieczna jest kąpiel w jeziorze lub rzece objętych ostrzeżeniem sanitarnym z powodu dużej liczby bakterii.
Po kąpieli w morzu również trzeba dokładnie osuszyć uszy. Sól i inne zanieczyszczenia mogą podrażniać skórę, zwłaszcza gdy jest przesuszona lub wcześniej uszkodzona. Intensywne drapanie swędzącego ucha prowadzi do kolejnych mikrourazów, przez które drobnoustroje łatwiej wnikają w głąb skóry.
Pływanie po 50. roku życia: Dlaczego to najlepszy sport dla Twojego serca, kręgosłupa i mózgu?
Jak leczy się ucho pływaka
Jeżeli po kąpieli pojawi się ból albo wyciek z ucha, należy zgłosić się do lekarza rodzinnego lub laryngologa. Ból podczas dotykania małżowiny jest ważnym objawem, ale nie wystarcza do postawienia rozpoznania. Lekarz musi obejrzeć przewód słuchowy i błonę bębenkową.
Takie badanie pozwala odróżnić tzw. ucho pływaka od zapalenia ucha środkowego, które rozwija się za błoną bębenkową, często po infekcji dróg oddechowych. Podobne dolegliwości mogą wywoływać również czop woskowinowy, zakażenie grzybicze, wyprysk kontaktowy albo uszkodzenie błony bębenkowej.
Podstawą leczenia są zazwyczaj krople do uszu. W zależności od przyczyny i nasilenia infekcji mogą zawierać antybiotyk, środek odkażający, substancję zakwaszającą przewód słuchowy albo steroid, który ogranicza stan zapalny i obrzęk.
Antybiotyk w tabletkach nie jest pierwszym wyborem przy zwykłym uchu pływaka. Lekarz może go przepisać, gdy zakażenie rozszerzy się poza przewód słuchowy, pacjent ma osłabioną odporność lub choruje na niekontrolowaną cukrzycę.
Jeśli ucho jest tak obrzęknięte, że krople nie docierają do zakażonej skóry, lekarz może założyć niewielki sączek nasączony lekiem. Przed zakropleniem preparatu warto przez kilka minut ogrzać zamkniętą buteleczkę w dłoni. Zimny płyn może wywołać krótkotrwałe zawroty głowy. Po zastosowaniu leku trzeba przez trzy do pięciu minut leżeć na boku, kierując chore ucho ku górze.
Poprawa najczęściej pojawia się po dwóch lub trzech dniach leczenia. Jeżeli ból nie słabnie albo staje się silniejszy, lekarz powinien ponownie obejrzeć ucho. Podczas kuracji trzeba zrezygnować z pływania oraz ograniczyć używanie słuchawek dousznych i aparatu słuchowego do czasu ustąpienia bólu i wycieku.
„Zemsta Faraona” potrafi zepsuć wakacje. Biegunka podróżnych nie tylko w Egipcie – jak jej uniknąć?
Pilnej konsultacji wymagają natomiast wysoka gorączka, bardzo silny ból, obrzęk małżowiny oraz zaczerwienienie rozszerzające się na skórę wokół ucha, twarz lub szyję. Osoby z cukrzycą i osłabioną odpornością powinny zgłosić się do lekarza już po wystąpieniu pierwszych objawów, ponieważ są bardziej narażone na ciężki przebieg zakażenia.
Jak osuszyć uszy i zapobiec infekcji
Po wyjściu z wody najlepiej przechylić głowę tak, aby jedno ucho było skierowane w dół. Można delikatnie poruszyć małżowiną, ułatwiając wypłynięcie wody. Zewnętrzną część ucha wystarczy osuszyć miękkim ręcznikiem albo chusteczką.
Jeżeli wilgoć nadal zalega, można użyć suszarki ustawionej na najniższą temperaturę i siłę nawiewu. Urządzenie trzeba trzymać kilkadziesiąt centymetrów od głowy. Osobom, które często pływają, mogą pomóc dobrze dopasowane zatyczki lub czepek osłaniający uszy.
Patyczki higieniczne nie służą do czyszczenia przewodu słuchowego. Usuwają ochronną woskowinę, mogą pozostawić drobne rany i przesunąć zalegającą wydzielinę w głąb ucha. Nie wolno również wkładać do środka chusteczek, palców ani innych przedmiotów.
Wpuszczanie wody do ucha podczas prysznica nie jest sposobem na jego oczyszczenie. Ucho zazwyczaj radzi sobie z woskowiną samodzielnie, a po pływaniu trzeba usunąć wilgoć, zamiast dodatkowo moczyć przewód słuchowy.
Preparaty osuszające lub zakwaszające mogą pomagać osobom, u których infekcje często wracają. Ich stosowanie trzeba wcześniej omówić z lekarzem lub farmaceutą. Nie wolno używać takich środków przy uszkodzonej błonie bębenkowej, założonych drenach, wycieku z ucha ani podczas trwającego zapalenia.
Oliwa z oliwek i oliwka dla dzieci nie leczą ucha pływaka. Nie należy ich wlewać do bolącego, zatkanego lub sączącego ucha bez wcześniejszego badania. Nawracający świąd i przesuszenie skóry mogą wynikać z egzemy, alergii albo zakażenia grzybiczego i wymagają dobrania odpowiedniej pielęgnacji.
Źródła: CDC, AAO-HNS, AAFP, AI.
Wakacje nie pomogły hotelom i restauracjom. Inwestycje mocno hamują
Czytaj więcej



