Niemcy szykują się na kolejne zamknięcia mostów na autostradach

Photo of Friedrich Ebert Bridge in Bonn, Germany.

Stan techniczny części niemieckich mostów pogarsza się szybciej, niż zakładali eksperci. Około 8 tys. obiektów trzeba wyremontować albo zastąpić nowymi.


Niemcy będą zamykać kolejne ważne mosty na autostradach, jeśli kontrole wykażą uszkodzenia zagrażające kierowcom. Jak donosi Deutsche Welle, federalny minister transportu Patrick Schnieder ostrzegł, że takie decyzje mogą zapadać nagle. Tak stało się w Bonn, gdzie część jednego z najważniejszych mostów w regionie trzeba rozebrać, chociaż miała służyć jeszcze przez około dekadę.


Kolejne mosty mogą być zamykane z dnia na dzień

Niemieckie władze nie ogłosiły listy przepraw przeznaczonych do zamknięcia. Patrick Schnieder przyznał jednak, że podczas kolejnych kontroli mogą wyjść na jaw uszkodzenia wymagające natychmiastowej reakcji. Jeżeli eksperci uznają, że dalszy ruch zagraża ludziom, zarządca drogi zamknie most bez czekania na rozpoczęcie remontu.

– „Most, który musimy teraz rozebrać, a konkretnie ta część obiektu, w ciągu kilku tygodni uległ dramatycznemu pogorszeniu. To może nam się zdarzać ponownie” – powiedział minister transportu Niemieckiej Agencji Prasowej.

Minister mówił o tym w związku z sytuacją w Bonn. Stan jednego z tamtejszych mostów pogorszył się w ciągu zaledwie kilku tygodni, choć wcześniej zakładano, że przeprawa będzie używana do połowy lat 30. XXI wieku.

Dlatego mosty na autostradach w Niemczech są obecnie kontrolowane częściej i dokładniej. Szczególną uwagę eksperci poświęcają starym konstrukcjom, po których codziennie przejeżdżają tysiące samochodów osobowych i ciężarowych. Duże obciążenie przyspiesza zużywanie elementów, które projektowano kilkadziesiąt lat temu, gdy ruch był znacznie mniejszy.

budowa drogi/ fot: Maria Lupan/Unsplash
Podróże

Szok w Niemczech – nie będzie nowych autostrad? Ojczyzna samochodu bez pieniędzy na autobahny


Most na autostradzie A565 w Bonn zostanie częściowo rozebrany

Most Północny w Bonn, nazywany również Friedrich-Ebert-Brücke, jest częścią autostrady A565. Łączy obie strony Renu i należy do najważniejszych dróg w regionie Bonn–Ren-Sieg. Przed zamknięciem każdego dnia przejeżdżało nim około 90–100 tys. pojazdów.

Most został zbudowany w 1967 roku. Składa się z lewobrzeżnego odcinka dojazdowego, głównej części nad Renem oraz krótszego fragmentu po prawej stronie rzeki. Uszkodzenia wykryto na pierwszym z tych odcinków. Kontrolerzy znaleźli między innymi pęknięcia betonu oraz korozję stalowego zbrojenia.

Władze najpierw próbowały zmniejszyć obciążenie konstrukcji. Od początku lutego 2026 roku na moście obowiązywał zakaz ruchu samochodów ciężarowych o masie przekraczającej 7,5 tony. Zamontowano także czujniki kontrolujące wagę przejeżdżających pojazdów. Te środki nie wystarczyły i most nadal szybko niszczał.

W rezultacie 3 czerwca 2026 roku most na A565 został całkowicie zamknięty dla samochodów. Ruch przeniósł się na trasy objazdowe, a w Bonn i sąsiednich miejscowościach powstały duże korki. Podróż pomiędzy obiema stronami Renu zaczęła zajmować znacznie więcej czasu.

Samochody nie wrócą już na uszkodzony fragment. Lewobrzeżny odcinek dojazdowy o długości około 660 metrów zostanie rozebrany, a w jego miejscu powstanie nowa konstrukcja. Główna część nad Renem oraz odcinek po prawej stronie nie wymagają rozbiórki. Budowa nowego fragmentu ma potrwać około dwóch lat.

person taking selfie inside the car
Podróże

Kamery MONOcam na autostradach w Niemczech. Mandaty za telefon – co wolno, a co grozi karą w 2026?


Berlin już przeżył chaos po zamknięciu mostu

Bonn nie jest pierwszym niemieckim miastem, w którym ważny most został zamknięty praktycznie z dnia na dzień. Podobna sytuacja wydarzyła się w 2025 roku w zachodniej części Berlina. Wtedy ruch wstrzymano na Ringbahnbrücke, ponieważ pęknięcia w konstrukcji nośnej zaczęły się powiększać.

Most był częścią węzła Dreieck Funkturm, jednego z najbardziej zatłoczonych punktów niemieckiej sieci drogowej. Po jego zamknięciu samochody skierowano na objazdy, które szybko się zakorkowały. Przez kilka tygodni problemy odczuwali nie tylko kierowcy korzystający z autostrady, lecz także mieszkańcy sąsiednich dzielnic.

Uszkodzoną konstrukcję rozebrano. Obecnie trwa budowa nowego mostu, który ma być gotowy w 2027 roku. Do tego czasu ruch w tej części Berlina nadal będzie ograniczony.

Przypadki Berlina i Bonn wyjaśniają, dlaczego Autobahn GmbH dokładniej sprawdza stare mosty. Częstsze kontrole zwiększają szansę na wykrycie uszkodzeń, zanim dojdzie do katastrofy. Jednocześnie oznaczają, że kierowcy muszą liczyć się z kolejnymi nagłymi zamknięciami, jeśli eksperci znajdą niebezpieczne pęknięcia albo osłabione elementy konstrukcji.

Niemiecka autostrada. Chris Wevers_Openverse
Podróże

Mandaty w Niemczech 2026. Punkty we Flensburgu i zakaz jazdy


Około 8 tys. mostów w Niemczech wymaga remontu

Problemem jest znacznie więcej obiektów niż tylko te dwa mosty w Bonn i Berlinie. Według Patricka Schniedera Niemcy muszą w najbliższych latach wyremontować albo wybudować od nowa około 8 tys. mostów. Do 2032 roku prace mają objąć około 4 tys. mostów lub ich części należących do podstawowej sieci autostrad.

Poszczególne konstrukcje różnią się jednak wielkością, dlatego minister proponuje oceniać tempo prac na podstawie ich łącznej powierzchni. Cztery tysiące mostów wymagających remontu odpowiada powierzchni około 450 boisk piłkarskich.

Do końca czerwca 2026 roku zakończono prace na powierzchni porównywalnej z prawie 190 boiskami. Nie oznacza to, że wyremontowano 190 mostów. Niemieckie władze zaczęły od największych obiektów, dlatego jeden ukończony remont może obejmować powierzchnię równą kilku mniejszym przeprawom.

Plan komplikuje szybkie niszczenie mostów, które według wcześniejszych ocen miały być bezpieczne jeszcze przez wiele lat. Nordbrücke w Bonn jest właśnie takim dodatkowym i wcześniej nieprzewidzianym przypadkiem. Każdy kolejny podobny obiekt będzie wymagał pieniędzy, ekip budowlanych oraz zmian w harmonogramie remontów.

Z tego powodu 10 lipca Bundesrat przyjął rezolucję dotyczącą stanu niemieckich mostów. Przedstawiciele krajów związkowych wyrazili zaniepokojenie tym, że kolejne przeprawy są zamykane w coraz krótszych odstępach. Zażądali również większych nakładów na remonty i budowę nowych obiektów.

Rząd chce przeznaczyć na utrzymanie mostów około 2,8 mld euro w 2027 roku. Te pieniądze mają przyspieszyć najpilniejsze prace, ale nie pozwolą od razu usunąć wieloletnich zaległości. Dlatego kierowcy podróżujący po Niemczech muszą przygotować się zarówno na planowane remonty i objazdy, jak i na zamknięcia ogłaszane tuż po wykryciu niebezpiecznych uszkodzeń.


Źródło: Deutsche Welle

Rafał Bernasiński avatar
Rafał Bernasiński

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *