Nord Stream po wojnie? Komisja Europejska: rosyjski gaz nie wróci do UE
Bruksela odrzuca pomysł wznowienia dostaw przez Nord Stream. Koniec wojny w Ukrainie nie uchyli zakazu importu rosyjskiego gazu.
Komisja Europejska nie zgadza się na powrót rosyjskiego gazu do Unii Europejskiej, nawet po zakończeniu wojny w Ukrainie. Bruksela odpowiedziała w ten sposób na doniesienia o rozmowach USA i Rosji dotyczących ponownego uruchomienia Nord Stream. Unijne przepisy przewidują całkowite zakończenie importu rosyjskiego gazu w 2027 roku. Podpisanie porozumienia pokojowego nie zniesie tego zakazu.
Podczas konferencji prasowej 28 października dziennikarze zapytali Komisję Europejską, czy gazociągi Nord Stream będą mogły ponownie dostarczać rosyjski gaz do Niemiec po zakończeniu wojny.
Paula Pinho, główna rzeczniczka Komisji, przypomniała, że Rosja wykorzystywała dostawy paliw do wywierania presji na europejskie państwa.
– Zbyt dobrze znamy ukryte koszty uzależnienia od Rosji przy zakupie paliw kopalnych – powiedziała Pinho.
Rzeczniczka dodała, że Rosja sama ograniczyła dostawy gazu do Europy w 2022 roku.
Rosyjskie ataki czasem się udają. Ekspertka UMSC: co wtedy?
Koniec wojny nie zniesie zakazu importu rosyjskiego gazu
Anna-Kaisa Itkonen, rzeczniczka Komisji Europejskiej ds. energii, wyjaśniła, że zakaz importu rosyjskiego gazu nie jest uzależniony od sankcji ani od zakończenia wojny w Ukrainie.
– Niezależnie od tego, co się wydarzy, wycofujemy rosyjski gaz i LNG z europejskiego rynku. Ostatnie dostawy powinny zakończyć się przed końcem przyszłego roku – powiedziała Itkonen.
Paula Pinho, główna rzeczniczka Komisji, potwierdziła, że zakończenie wojny nie umożliwi ponownego sprowadzania rosyjskiego gazu przez Nord Stream. Po wygaśnięciu okresów przejściowych w 2027 roku import będzie zakazany. Aby go wznowić, Unia Europejska musiałaby zmienić obowiązujące przepisy.
Rosjanie knują, jak wykończyć USA. Superwulkan pod Yellowstone, olbrzymie fale tsunami
Kiedy UE całkowicie zakaże importu gazu z Rosji?
26 stycznia 2026 roku Unia Europejska przyjęła rozporządzenie 2026/261, które stopniowo wprowadza zakaz importu rosyjskiego gazu. Nowe przepisy dotyczą zarówno surowca przesyłanego rurociągami, jak i skroplonego gazu ziemnego LNG transportowanego statkami.
Rozporządzenie weszło w życie 3 lutego, a pierwsze ograniczenia zaczęły obowiązywać 18 marca 2026 roku. Firmy, które podpisały umowy z rosyjskimi dostawcami przed 17 czerwca 2025 roku, dostały dodatkowy czas na zakończenie zakupów.
Import rosyjskiego LNG na podstawie krótkoterminowych kontraktów jest zakazany od 25 kwietnia 2026 roku. Podobne ograniczenie dotyczące krótkoterminowych dostaw gazu rurociągami weszło w życie 17 czerwca.
Kolejny etap rozpocznie się 1 stycznia 2027 roku. Wtedy UE zakaże importu rosyjskiego LNG również na podstawie długoterminowych kontraktów.
Długoterminowe dostawy rosyjskiego gazu rurociągami zostaną zakazane 30 września 2027 roku. Komisja Europejska może przesunąć ten termin do 1 listopada, jeśli w danym państwie pojawi się ryzyko niedostatecznego napełnienia magazynów gazu przed zimą. Przedłużenie będzie wymagało decyzji Komisji potwierdzającej takie zagrożenie.
Unia zaostrzyła także kontrole pochodzenia gazu. Importerzy muszą uzyskiwać wymagane zezwolenia i przedstawiać dokumenty potwierdzające, skąd pochodzi surowiec. Dostawy z niektórych państw korzystają jednak ze zwolnień z części tych obowiązków.
Raport ABW: Rosja już atakuje Polskę. Pora przejrzeć na oczy
USA i Rosja rozmawiały o Nord Stream. W planach amerykańscy inwestorzy
8 października agencja Reuters poinformowała, że przedstawiciele Stanów Zjednoczonych i Rosji omawiali możliwość ponownego uruchomienia Nord Stream z udziałem amerykańskich inwestorów.
Uczestniczyli w nich podobno między innymi Jared Kushner, zięć prezydenta USA Donalda Trumpa, oraz Kiriłł Dmitrijew, doradca rosyjskiego prezydenta Władimira Putina.
Rozważano udział amerykańskiego kapitału w gazociągach, które przed rosyjską inwazją na Ukrainę dostarczały gaz do Niemiec. Amerykańscy inwestorzy mogliby zarabiać na sprzedaży surowca po zakończeniu wojny.
Biały Dom przekazał jednak Reutersowi, że w ostatnim czasie nie prowadzono rozmów dotyczących Nord Stream. Przedstawiciel amerykańskiej administracji zastrzegł, że ewentualna umowa musiałaby przynosić korzyści firmom i podatnikom w USA.
Kushner i Dmitrijew omawiali także możliwość sprzedaży zagranicznych aktywów rosyjskiego koncernu Łukoil inwestorom z USA, Kataru i Zjednoczonych Emiratów Arabskich.
Kto wysadził Nord Stream? Zatrzymanie podejrzanego Ukraińca we Włoszech
Niemcy nie chcą rosyjskiego gazu. Nord Stream objęty sankcjami
Niemiecki rząd sprzeciwia się ponownemu uruchomieniu Nord Stream.
Rzeczniczka niemieckiego Ministerstwa Gospodarki i Energii powiedziała Reutersowi, że Niemcy znalazły inne źródła dostaw gazu. Dodała, że wznowienie pracy gazociągów wymagałoby zgody rządu, a Berlin nie zamierza jej udzielać.
Gazociągi nie działają od 2022 roku. Nord Stream 1 przestał przesyłać gaz jeszcze przed wybuchami, do których doszło 26 września na Morzu Bałtyckim. Eksplozje zniszczyły obie nitki Nord Stream 1 oraz jedną z dwóch nitek Nord Stream 2.
Nord Stream 2 nigdy nie pracował. Niemcy wstrzymały jego certyfikację w lutym 2022 roku, tuż przed rosyjską inwazją na Ukrainę.
Od lipca 2025 roku oba gazociągi są również objęte unijnymi sankcjami. Firmy z UE nie mogą prowadzić transakcji związanych z ich wykorzystaniem, z wyjątkiem działań dopuszczonych przez przepisy.
Czy ekspert ds. energetyki Grzegorza Brauna jest ruskim agentem wpływu? Jakub Wiech ostrzega
UE ograniczyła zakupy rosyjskiego gazu. Polska sprzeciwia się reaktywacji Nord Stream
Przed wybuchem wojny w Ukrainie Rosja była jednym z głównych dostawców gazu do Unii Europejskiej.
Według danych Rady UE udział rosyjskiego gazu w całkowitym imporcie tego surowca spadł z 45 proc. w 2021 roku do 13 proc. w 2025 roku.
Państwa unijne zwiększyły zakupy gazu z Norwegii, Stanów Zjednoczonych i innych krajów. Rozbudowały też terminale LNG, które pozwalają odbierać gaz transportowany statkami.
Polska zakończyła bezpośredni import rosyjskiego gazu w 2022 roku. Obecnie korzysta między innymi z gazociągu Baltic Pipe, terminalu LNG w Świnoujściu i krajowego wydobycia.
Według Reutersa polskie władze śledzą rozmowy dotyczące Nord Stream i sprzeciwiają się wznowieniu dostaw tą trasą. Podobne stanowisko zajmują państwa bałtyckie, które obawiają się ponownego uzależnienia Europy od rosyjskiej energii.
Jak będzie wyglądać biedafilada w Moskwie? Putin boi się ukraińskich ataków na 9 maja
Czy Nord Stream ruszy po zakończeniu wojny w Ukrainie?
Obecne przepisy UE blokują powrót rosyjskiego gazu przez Nord Stream także po zakończeniu wojny.
Aby wznowić import, trzeba byłoby zmienić unijne rozporządzenie, usunąć przeszkody wynikające z sankcji i uzyskać zgodę niemieckich władz.
Komisja Europejska nie planuje zmiany przepisów. Rząd Niemiec również nie chce ponownie kupować rosyjskiego gazu przez Nord Stream.
Ewentualna umowa USA z Rosją nie zniesie unijnego zakazu. Bez zmiany prawa rosyjski gaz nie będzie mógł wrócić na rynek UE przez Nord Stream po zakończeniu okresów przejściowych w 2027 roku.
Źródła: Komisja Europejska, Rada Unii Europejskiej, EUR-Lex, Reuters, Euronews
Czytaj więcej



