100 mln przesyłek w e-Doręczeniach. ePUAP czeka stopniowe wygaszanie

E-Doręczenia obsłużyły już 100 mln przesyłek. Sprawdzamy, co zmieni nowa ustawa, kiedy urzędy odejdą od ePUAP i co to oznacza dla obywateli. MC

Elektroniczny odpowiednik listu poleconego trafił do aplikacji mObywatel. Rząd przygotowuje już kolejne zmiany w e-Doręczeniach.


Polacy wysłali i odebrali już ponad 100 mln przesyłek przez e-Doręczenia. Połowę z nich nadano od początku 2026 roku. System szybko rośnie, a od lipca urzędowe pisma można odbierać również w aplikacji mObywatel. Jednocześnie Ministerstwo Cyfryzacji pracuje nad zmianami w przepisach. Projekt określa dalszą przyszłość platformy ePUAP, samorządów oraz korespondencji przedsiębiorców z urzędami.


E-Doręczenia przekroczyły granicę 100 mln przesyłek

Ministerstwo Cyfryzacji poinformowało, że liczba przesyłek obsłużonych przez system e-Doręczeń przekroczyła 100 mln. Tylko od początku 2026 roku użytkownicy nadali ich ponad 50 mln.

W Bazie Adresów Elektronicznych znajduje się już 4,6 mln adresów. Należą one do obywateli, przedsiębiorców, urzędów oraz innych instytucji zobowiązanych do korzystania z tego sposobu korespondencji.

– Jeszcze rok temu mówiliśmy o okresie przejściowym, dziś mówimy już o 100 mln przesyłek. To pokazuje, że cyfrowa korespondencja staje się codziennym narzędziem obywateli i instytucji. Budujemy rozwiązanie proste, bezpieczne i powszechne – powiedział wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.

E-Doręczenia są elektronicznym odpowiednikiem listu poleconego za potwierdzeniem odbioru. Pismo wysłane w ten sposób wywołuje skutki prawne podobne do tradycyjnej przesyłki poleconej. System zapisuje także dowody wysłania i odbioru korespondencji.

Nie jest to więc zwykła wiadomość e-mail. Nadawca i odbiorca są identyfikowani, a system zapisuje daty potrzebne między innymi do obliczania terminów urzędowych.


E-Doręczenia w aplikacji mObywatel

Od 1 lipca 2026 roku użytkownicy mają dostęp do swojej skrzynki e-Doręczeń w aplikacji mObywatel. W pierwszych tygodniach za jej pośrednictwem zrealizowano ponad 600 tys. przesyłek.

Aby korzystać z tej funkcji, trzeba wcześniej posiadać adres do doręczeń elektronicznych, czyli ADE, oraz aktywną skrzynkę. Adres można założyć przez internet. Po rozpatrzeniu wniosku użytkownik musi jeszcze aktywować utworzoną skrzynkę.

Dzięki temu pismo z urzędu można odebrać w telefonie, bez czekania na listonosza, awizo i wizyty na poczcie. Cała historia korespondencji znajduje się w jednym miejscu.

– Chcemy, żeby obywatel nie musiał zastanawiać się, gdzie znaleźć właściwy kanał kontaktu z urzędem. Usługi państwowe powinny być dostępne w miejscu, z którego obywatele już korzystają – podkreśliła Magdalena Gaj, prezes Poczty Polskiej.

Poczta Polska obsługuje również Publiczną Usługę Hybrydową. Urząd wysyła wtedy dokument elektronicznie, ale operator drukuje go, wkłada do koperty i dostarcza odbiorcy w tradycyjnej formie. Jest to rozwiązanie przeznaczone przede wszystkim dla osób, które nie korzystają ze skrzynki elektronicznej.


Co zmieni się w e-Doręczeniach? Ministerstwo poprawiło projekt

Ministerstwo Cyfryzacji przygotowało nową wersję projektu nowelizacji ustawy o doręczeniach elektronicznych. Resort uwzględnił doświadczenia zebrane po uruchomieniu systemu oraz uwagi zgłaszane przez samorządy i ministerstwa.

Projekt przewiduje łatwiejsze wyszukiwanie adresatów i poprawne adresowanie przesyłek. Ma także dokładniej określić sytuacje, w których e-Doręczenia nie będą wymagane, oraz zmienić zasady obliczania terminów.

Pierwsze pismo składane w sprawie administracyjnej ma zawierać numer PESEL nadawcy albo odpowiedni identyfikator nadany w innym państwie Unii Europejskiej. Dzięki temu urząd łatwiej odnajdzie właściwy adres w Bazie Adresów Elektronicznych.

W przypadku poważnego incydentu bezpieczeństwa adres będzie można wykreślić z bazy. Takie rozwiązanie pozwoli szybko zablokować skrzynkę, jeżeli pojawi się podejrzenie, że nieuprawniona osoba uzyskała dostęp do poufnej korespondencji.

Operator systemu otrzyma natomiast więcej czasu na wystawienie dowodu wysłania przesyłki. Obecny termin jednej godziny ma zostać wydłużony do sześciu godzin.

W nowej wersji projektu zrezygnowano również z tworzenia Katalogu Podmiotów Publicznych. Miał to być centralny rejestr łączący dane między innymi z REGON, KRS, ePUAP i Bazy Adresów Elektronicznych.


EPUAP nie zniknie od razu. Ważna data to 1 stycznia 2028 roku

Największa zmiana czeka urzędy i samorządy. Zgodnie z projektem od 1 stycznia 2028 roku podmioty publiczne nie będą mogły używać ePUAP do korespondencji między sobą. W takich kontaktach e-Doręczenia mają stać się jedynym kanałem elektronicznym.

Tego samego dnia samorządy zostaną objęte obowiązkiem stosowania Publicznej Usługi Hybrydowej. Będą więc wysyłały dokument cyfrowo, nawet jeśli odbiorca otrzyma ostatecznie tradycyjny papierowy list.

Nie oznacza to jednak, że ePUAP zostanie całkowicie wyłączony 1 stycznia 2028 roku. Projekt ogranicza przede wszystkim możliwość wykorzystywania tej platformy do korespondencji pomiędzy urzędami. Zakres dalszego korzystania z poszczególnych usług będzie wynikał z przepisów oraz sposobu ich połączenia z systemem e-Doręczeń.

Urzędy mają również zintegrować swoje systemy elektronicznego zarządzania dokumentacją z centralną infrastrukturą e-Doręczeń. Obywatel powinien dzięki temu odbierać pisma w jednym cyfrowym miejscu, niezależnie od tego, z jakiego systemu korzysta konkretny urząd.

Aplikacja mObywatel
News / Społeczeństwo

Ministerstwo Cyfryzacji ostrzega: cyberprzestępcy podszywają się pod aplikację mObywatel


Obowiązki firm i prawników nie zostaną na razie rozszerzone

W zaktualizowanym projekcie ministerstwo wycofało się z pomysłu wprowadzenia dodatkowego obowiązku korzystania z e-Doręczeń przez przedsiębiorców oraz przedstawicieli zawodów zaufania publicznego w kontaktach z urzędami.

Nie oznacza to jednak automatycznego zniesienia obowiązku posiadania adresu przez firmy objęte dotychczasowym harmonogramem. Projekt rezygnuje z dalszego rozszerzenia przepisów, ale nie usuwa obecnych zasad zakładania adresów przez przedsiębiorców wpisanych do KRS i CEIDG.

Bez zmian ma pozostać termin włączenia wymiaru sprawiedliwości do systemu. Sądy i związane z nimi instytucje mają wdrożyć e-Doręczenia 1 października 2029 roku. Ministerstwo zrezygnowało z wcześniejszego pomysłu przesunięcia tej daty na początek 2028 roku.

Projekt musi przejść dalsze prace rządowe, a następnie trafić do Sejmu i Senatu. Jego ostateczna treść może się więc jeszcze zmienić.


Źródło: Ministerstwo Cyfryzacji

Bartek Kwiryń avatar
Bartek Kwiryń

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *