Wjazd na przejazd kolejowy na czerwonym. Rząd chce zabierać prawo jazdy

samochód na przejeździe kolejowym, fot: Policja

Po serii wypadków rząd planuje zatrzymywanie prawa jazdy na trzy miesiące. Dziś za taki wjazd grozi 2000 zł mandatu i 15 punktów karnych.


Rząd zapowiada zaostrzenie kar za łamanie przepisów na przejazdach kolejowych. To bezpośrednia reakcja na serię wypadków z udziałem samochodów ciężarowych. Po zderzeniu w Sokolnikach Suchych, w którym zginęła pasażerka pociągu, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji oraz Ministerstwo Infrastruktury ogłosiły nowy projekt zmian prawnych. Kierowca, który wjedzie na przejazd przy czerwonym świetle, straci prawo jazdy na 3 miesiące. Przepisy obejmą wszystkich prowadzących pojazdy, w tym kierowców zawodowych.

„Rząd planuje wprowadzić zatrzymanie prawa jazdy na 3 miesiące dla każdego, kto wjedzie na czerwonym świetle na przejeździe kolejowym. Projekt ma trafić na najbliższe posiedzenie Rady Ministrów”.

Prace nad nowelizacją potwierdził również minister infrastruktury Dariusz Klimczak. Nowe regulacje stanowią realizację wytycznych szefa rządu, o czym minister poinformował w mediach społecznościowych:

„Zgodnie z zapowiedzią premiera Donalda Tuska zmiany te będą mieć charakter radykalny. Zwiększenie bezpieczeństwa jest tu bezwzględnym priorytetem”.


Za wjazd na przejazd kolejowy na czerwonym świetle grozi 2000 zł i 15 punktów. Rząd planuje też zatrzymanie prawa jazdy na trzy miesiące.

Mandat za przejazd kolejowy: Już teraz zapłacisz 2000 zł

Obecnie obowiązujący taryfikator przewiduje wysokie kary finansowe za zignorowanie sygnalizacji na przejazdach. MSWiA przypomina o stawkach mandatów:

„Za wykroczenia na przejeździe kolejowym grozi dziś 2000 zł mandatu, 15 punktów karnych, a przy ponownym popełnieniu tego samego czynu w ciągu 2 lat – aż 4000 zł”.

Kary i zasada recydywy dotyczą:

  • Wjazdu na torowisko przy migającym czerwonym świetle, nawet jeśli rogatki są uniesione.
  • Omijania zamkniętych lub opuszczających się zapór.
  • Wjeżdżania na tory przed pełnym podniesieniem szlabanów i wyłączeniem czerwonego sygnału.
  • Wjazdu na przejazd, jeśli z powodu zatoru brak miejsca na zjazd po drugiej stronie.

Wykroczenia rejestruje automatyczny system fotoradarowy zarządzany przez CANARD. Na wybranych przejazdach kolejowych w Polsce zainstalowano urządzenia RedLight, które dokumentują przekroczenie linii zatrzymania na czerwonym świetle. Według oficjalnych danych w pierwszej połowie 2026 roku zaledwie sześć takich systemów zarejestrowało aż 3,1 tys. wykroczeń. Pokazuje to jak kierowcy ignorują przepisy na przejazdach kolejowych.

Przygotowywane przepisy o zatrzymaniu prawa jazdy mają wzmocnić istniejące kary finansowe. Trzymiesięczny zakaz prowadzenia pojazdów ma skuteczniej zniechęcać do ryzyka na skrzyżowaniach dróg z torami. Policja przypomina, że czerwone światło oznacza bezwzględny zakaz ruchu, a próby przejechania przed nadjeżdżającym składem kolejowym stanowią główne zagrożenie dla bezpieczeństwa w ruchu lądowym.


Czarna seria na torach: Cztery katastrofy w zaledwie siedem dni

Prace nad zmianą prawa przyspieszono po serii groźnych zdarzeń, do których doszło we wrześniu 2026 roku. W ciągu jednego tygodnia na polskich przejazdach kolejowo-drogowych samochody ciężarowe czterokrotnie zderzyły się z pociągami. Incydenty te spowodowały poważne utrudnienia oraz straty materialne.

Seria wypadków rozpoczęła się w Gdańsku Lipcach, gdzie samochód ciężarowy zderzył się ze składem pasażerskim. Kolejne dwa zdarzenia miały miejsce 7 września – służby ratunkowe interweniowały jednocześnie na obrzeżach Suwałk oraz w Jastrowiu. W obu przypadkach kierowcy ciężarówek wjechali pod nadjeżdżające pociągi, blokując tory na wiele godzin.

Najtragiczniejszy wypadek wydarzył się jednak 9 września w Sokolnikach Suchych koło Przysuchy. Kierowca betoniarki wjechał na przejazd z sygnalizacją świetlną. Pojazd uderzył w pociąg pasażerski relacji Lublin – Szczecin, co doprowadziło do wykolejenia składu. W katastrofie zginęła jedna pasażerka, a pozostali poszkodowani trafili do szpitali.

Wypadek w Sokolnikach Suchych zdecydował o podjęciu pilnych działań legislacyjnych. Minister infrastruktury we współpracy z ministrem sprawiedliwości zapowiedział rewizję przepisów Kodeksu karnego dotyczących odpowiedzialności za katastrofy w ruchu lądowym. Zmiany mają zaostrzyć sankcje karne wobec sprawców, którzy przez rażące niestosowanie się do przepisów doprowadzają do zderzeń z pociągami.


Samochód utknął między szlabanami? Co robić?

W przypadku zamknięcia rogatek, gdy pojazd znajduje się na torowisku, kluczowe jest natychmiastowe opuszczenie strefy zagrożenia. PKP Polskie Linie Kolejowe od lat informują, co robić w takich przypadkach:

„W kryzysowej sytuacji należy jak najszybciej opuścić przejazd – w razie potrzeby wyłamać rogatkę”.

Szlabany kolejowe posiadają bezpieczniki pęknięcia. Konstrukcja łamie się pod naciskiem pojazdu. Jeśli samochód utknął, należy zdecydowanie ruszyć do przodu, niszcząc przeszkodę. Koszt naprawy szlabanu nie jest istotny w sytuacji zagrożenia zdrowia i życia.

Co robić, gdy auto stanie na przejeździe?

  1. Należy natychmiast wysiąść z auta.
  2. Odejść poza rogatki lub przejazd kolejowy.
  3. Zadzwonić na numer alarmowy 112.

Aby zlokalizować miejsce zgłoszenia należy odnaleźć Żółtą Naklejkę PLK. Znajduje się ona na obudowie napędu rogatki lub na tylnej stronie znaku krzyża św. Andrzeja. Zawiera unikalny, dziewięciocyfrowy numer identyfikacyjny przejazdu. Przekazanie tej informacji operatorowi linii 112 pozwala dyżurnemu ruchu na natychmiastowe zatrzymanie ruchu pociągów na danej trasie.


Źródła: MSWiA, Ministerstwo Infrastruktury, Policja, PKP Polskie Linie Kolejowe, Fakty Plus

Rafał Bernasiński avatar
Rafał Bernasiński

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *