TIR wpakował się na zamknięty przejazd. Cudem uniknięto tragedii
Kierowca ciężarówki ominął rogatki i wjechał na tory na czerwonym świetle. Pociąg nadjechał 17 sekund później. Policja zatrzymała 34-latka.
Zaledwie 17 sekund dzieliło kierowcę tira od zderzenia z nadjeżdżającym pociągiem. Zawodowy kierowca ciężarówki Scania z naczepą ominął samochody czekające przed zamkniętym przejazdem kolejowym, przejechał między opuszczonymi półrogatkami i wjechał na tory mimo migającego czerwonego światła. Do zdarzenia doszło 16 października 2026 roku w Szymocicach na Śląsku. Całą sytuację zarejestrowała kamera. Cudem uniknięto tragedii, a kierowca został zatrzymany przez policjantów. Sprawa trafi do sądu.
Wjechał tirem na czerwonym świetle. Pociąg nadjechał 17 sekund później
Do tego szokującego zdarzenia doszło na drodze wojewódzkiej nr 919, przez Szymocice, na trasie między Gliwicami a Raciborzem. Kierowca ciężarówki Scania serii R z naczepą dojechał do przejazdu, kiedy sygnalizatory wyświetlały już czerwone światło.
Przed przejazdem zatrzymał się samochód osobowy. Kolejne auto czekało po przeciwnej stronie torów. Kierowcy prawidłowo zastosowali się do sygnalizacji. Prowadzący Scanię postanowił jednak nie czekać. Ominął stojącą osobówkę, wjechał między zamknięte półrogatki i dalej przez tory.
Jak niewiele brakowało do tragedii, pokazują godziny zapisane na nagraniu z monitoringu.
- 6:50:25 – naczepa ciężarówki całkowicie opuściła przejazd.
- 6:50:42 – przez przejazd przejechał pociąg pasażerski.
- 6:50:57 – półrogatki zaczęły się podnosić.
Między zjazdem ciężarówki z torów a przejazdem szynobusu minęło zaledwie 17 sekund! Gdyby kierowca zatrzymał się przed przejazdem i poczekał na rozpoczęcie podnoszenia zapór, zaoszczędziłby tylko 32 sekundy.
Dla tych kilkudziesięciu sekund naraził własne życie oraz bezpieczeństwo osób podróżujących pociągiem. No i z pewnością dostanie za to słony rachunek.
Zawodowy kierowca powinien znać przepisy. Są jednak wyjątki
Wydawałoby się, że nie trzeba nikomu tłumaczyć, dlaczego nie wolno wjeżdżać na przejazd kolejowy przy czerwonym świetle i zamkniętych rogatkach. A jednak do niektórych kierowców ta podstawowa zasada wciąż nie dociera.
Co szczególnie zadziwia, zdarza się to również kierowcom zawodowym, którzy prowadzą potężne, ciężkie auta z przyczepami.
Trzeba przy tym uczciwie przyznać, że kierowcy samochodów ciężarowych powodują liczbowo znacznie mniej wypadków niż kierowcy osobówek.
Zdobycie prawa jazdy kategorii C i C+E, uzyskanie kwalifikacji zawodowych oraz wymaganych uprawnień kosztuje dużo czasu i pieniędzy. Zawodowi kierowcy przechodzą szkolenia, poznają zasady przewozu ładunków i uczą się prowadzenia ciężkich pojazdów w różnych warunkach.
Dlatego można od nich oczekiwać szczególnej odpowiedzialności i przestrzegania przepisów. Niestety, jak pokazuje przypadek z Szymocic, są wyjątki.
Polskie Linie Kolejowe zdecydowanie skrytykowały zachowanie kierowcy:
Od zawodowych, prowadzących ciężkie pojazdy, należy jednak oczekiwać szczególnej odpowiedzialności. Doświadczenie za kierownicą nie daje prawa do podejmowania ryzyka.
— Polskie Linie Kolejowe S.A.
Według statystyk PLK za 99 proc. niebezpiecznych sytuacji na przejazdach kolejowych odpowiadają użytkownicy dróg. Do najczęstszych przyczyn należą pośpiech, nieuwaga i lekceważenie sygnalizacji.
Kolejny wypadek na przejeździe kolejowym. Tym razem szlaban trafił babę na rowerze
Policjant zauważył niebezpieczny manewr. 34-latek odpowie przed sądem
Niebezpieczny manewr ciężarówki zauważył policjant z Raciborza, który akurat jechał rano do pracy. Natychmiast zadzwonił do dyżurnego komendy, a ten wysłał patrol ruchu drogowego.
Mundurowi odnaleźli ciężarówkę na ulicy Rudzkiej w Raciborzu. Za kierownicą siedział 34-letni mieszkaniec województwa świętokrzyskiego. Badanie alkomatem potwierdziło, że mężczyzna był trzeźwy.
Policjanci zdecydowali, że nie zakończą sprawy mandatem. Skierowali do sądu wniosek o ukaranie kierowcy.
Za wjazd na przejazd kolejowy przy czerwonym świetle lub omijanie opuszczonych rogatek taryfikator przewiduje 2000 zł mandatu i 15 punktów karnych. W przypadku ponownego popełnienia tego samego wykroczenia w warunkach recydywy mandat wynosi 4000 zł.
Sąd może jednak wymierzyć surowszą karę. Za to wykroczenie z art. 97 Kodeksu wykroczeń, grzywna może sięgać nawet 30 tys. zł.
Wjazd na przejazd kolejowy na czerwonym. Rząd chce zabierać prawo jazdy
We wrześniu zginęła pasażerka pociągu. Ciężarówka doprowadziła do katastrofy
Zachowanie kierowcy w Szymocicach jest tym bardziej niezrozumiałe, że we wrześniu 2026 roku doszło do dwóch poważnych zderzeń pociągów z ciężarówkami.
7 września w Gdańsku, na przejeździe kolejowym przy ulicy Niegowskiej, pociąg PKP Intercity zderzył się z ciężarówką, której kierowca wjechał na przejazd mimo sygnalizacji ostrzegawczej. Skład uderzył w naczepę pojazdu.
Znacznie tragiczniejsze skutki miał wypadek, do którego doszło 9 września w Sokolnikach Suchych na Mazowszu. Na przejeździe kolejowym pociąg Intercity „Koziołek”, jadący z Lublina do Szczecina, zderzył się z samochodem ciężarowym typu betoniarka.
Siła zderzenia doprowadziła do wykolejenia lokomotywy i wagonów. Jedna pasażerka zmarła, a 20 osób zostało poszkodowanych. Prokuratura Okręgowa w Radomiu wszczęła śledztwo w sprawie nieumyślnego sprowadzenia katastrofy w ruchu lądowym.
Zgodnie z informacjami prokuratury czyn objęty śledztwem jest zagrożony karą od sześciu miesięcy do ośmiu lat pozbawienia wolności.
Wjedziesz na czerwonym na tory? Pożegnaj się z prawkiem
Rząd zaostrza kary. Za wjazd na czerwonym stracisz prawo jazdy
Po tragicznych wypadkach rząd przyspieszył prace nad zaostrzeniem przepisów dotyczących bezpieczeństwa na przejazdach kolejowych.
15 września Rada Ministrów przyjęła projekt nowelizacji Prawa o ruchu drogowym. Minister infrastruktury Dariusz Klimczak zapowiedział zatrzymywanie prawa jazdy na trzy miesiące za najbardziej niebezpieczne wykroczenia na przejazdach.
Nowa kara ma dotyczyć kierowców, którzy wjeżdżają na tory przy czerwonym świetle, omijają opuszczone półrogatki albo wjeżdżają na przejazd, chociaż po drugiej stronie nie ma miejsca na opuszczenie torów.
8 października Sejm uchwalił ustawę, a 13 października Senat przyjął ją bez poprawek. Następnego dnia dokument przekazano prezydentowi do podpisu. Na 21 października nowe przepisy nie weszły jeszcze w życie.
Równocześnie Ministerstwo Infrastruktury pracuje nad wykorzystaniem kamer kolejowych do automatycznego wykrywania wykroczeń. Podczas spotkania 15 października przedstawiciele PKP PLK i Centrum Automatycznego Nadzoru nad Ruchem Drogowym (CANARD) omawiali możliwości technicznego połączenia obu systemów.
Obecnie kamery na przejazdach służą przede wszystkim do nadzoru nad ruchem kolejowym. Po planowanych zmianach nagrania mogłyby również pomagać w automatycznym ustalaniu kierowców, którzy ignorują czerwone światło.
Na razie eksperci sprawdzają, czy jakość obrazu, ustawienie kamer oraz sposób przesyłania nagrań pozwolą na ich wykorzystanie do nakładania kar.
Stanął na przejeździe z dziećmi i czekał, aż przyjedzie pociąg. Skrajna nieodpowiedzialność kierowcy w Grębocicach
Samochód utknął między rogatkami? Nie czekaj na pociąg
Polskie Linie Kolejowe przypominają również, jak powinien zachować się kierowca, który znajdzie się między zamkniętymi półrogatkami.
Jeśli samochód jest sprawny, należy natychmiast zjechać z torów, nawet kosztem wyłamania rogatki. Zapory są przystosowane do takiej sytuacji i można je wyłamać, wyjeżdżając z przejazdu.
Jeżeli samochód się zepsuje, kierowca i pasażerowie powinni go natychmiast opuścić, oddalić się od torów i zadzwonić pod numer 112.
Na przejazdach umieszczono także żółte naklejki PLK. Znajdujący się na nich dziewięciocyfrowy numer identyfikacyjny pozwala służbom szybko ustalić miejsce zagrożenia i podjąć działania w celu zatrzymania nadjeżdżających pociągów.
Zdarzenie w Szymocicach obyło się bez ofiar. Kierowca ciężarówki zdążył opuścić przejazd 17 sekund przed nadjeżdżającym szynobusem. Zaoszczędził kilkadziesiąt sekund, ale mógł doprowadzić do tragedii podobnej do tej, która zaledwie miesiąc wcześniej wydarzyła się na Mazowszu.
Źródła: Polskie Linie Kolejowe S.A., Komenda Powiatowa Policji w Raciborzu, Ministerstwo Infrastruktury, Prokuratura Okręgowa w Radomiu, Komenda Główna Policji, Sejm RP.



