Kolejny wypadek na przejeździe kolejowym. Tym razem szlaban trafił babę na rowerze

Rowerzystka wjechała na przejazd mimo czerwonego światła. Szlaban uderzył ją w głowę. Rząd zaostrza kary, a PKP apeluje o ostrożność. fot: PKP

Rowerzystka próbowała przejechać mimo czerwonego światła i opadającego szlabanu. Nagranie znów krąży w sieci i daje do myślenia.


Na facebookowej grupie „Transport to nie bajka” pojawił się film z przejazdu kolejowego. Widać na nim kobietę na rowerze, która próbuje przejechać przez tory mimo włączonej sygnalizacji i zamykających się rogatek.

Najpierw przez przejazd przejeżdża pierwsza rowerzystka. Chwilę później jej śladem rusza druga kobieta. Tym razem jednak szlaban był już naprawdę nisko i dalej opadał. Rogatka uderza rowerzystkę w głowę. Bam! Kobieta zmienia tor jazdy i przewraca się tuż przed torami.

Po upadku przez chwilę dochodzi do siebie. Widać, że próbuje zorientować się, co się właściwie stało. Tym razem skończyło się na wywrotce i interwencji pogotowia. Gdyby przejechała jeszcze kilka metrów dalej, leżała by na torach.

Nagranie nie jest nowe. Zarejestrowano je 15 lipca 2022 roku w Dęblinie, a wcześniej publikowały je PKP Polskie Linie Kolejowe. Teraz film ponownie trafił do mediów społecznościowych. I choć ma już kilka lat, problem, który pokazuje, nadal jest aktualny.


Czerwone światło świeci, szlaban opada, a ludzie nadal jadą

W przypadku rowerzystki z Dęblina trudno mówić o niejasnych przepisach czy źle oznakowanym przejeździe. Sygnalizacja była włączona, rogatki zaczęły się opuszczać, a mimo to kolejni kierowcy próbowali zdążyć przed ich zamknięciem.

Na filmie widać zresztą nie tylko rowerzystki.

Według PKP PLK czerwone światło i opadające rogatki zignorowało wtedy również dwóch kierowców.

Właśnie takie nagrania regularnie pojawiają się później w internecie. Samochód omija półrogatkę. Kierowca wjeżdża na przejazd, choć po drugiej stronie jest korek. Rowerzysta próbuje prześlizgnąć się przed szlabanem. Pieszy przeciska się między opuszczonymi zaporami.

Za każdym razem powód jest ten sam. Zaoszczędzić kilkadziesiąt sekund.

samochód na przejeździe kolejowym
News

Wjazd na przejazd kolejowy na czerwonym. Rząd chce zabierać prawo jazdy


Wypadków wciąż jest dużo. Kampania trwa od lat

PKP Polskie Linie Kolejowe od lat prowadzą kampanię „Bezpieczny Przejazd”. Kolejarze przypominają zasady kierowcom, rowerzystom i pieszym, organizują akcje na przejazdach, prowadzą spotkania w szkołach i publikują nagrania z monitoringu.

Tylko od początku 2026 roku do końca sierpnia przeprowadzono 1756 akcji informacyjnych na przejazdach, które dotarły do prawie 50 tys. osób. Do tego dochodzi ponad 500 spotkań edukacyjnych oraz dziesiątki tysięcy rozdanych materiałów.

Mimo tego od stycznia do końca sierpnia 2026 roku na przejazdach i przejściach kolejowo-drogowych doszło do 130 wypadków i kolizji. Zginęły 34 osoby, a 18 zostało ciężko rannych.

Tylko same te liczby pokazują więc, że problem nie sprowadza się do braku informacji. O zasadach bezpieczeństwa na torach mówi się od lat. Problem zaczyna się wtedy, gdy ktoś zna przepisy, widzi czerwone światło, opadający szlaban, a mimo to próbuje przejechać.

Nasz temat / News

Stanął na przejeździe z dziećmi i czekał, aż przyjedzie pociąg. Skrajna nieodpowiedzialność kierowcy w Grębocicach


„Tylko kary, kary”. Czytelnicy Fakty Plus komentują

Kiedy Fakty Plus pisały o planach zaostrzenia przepisów na przejazdach kolejowych, pod naszym artykułem pojawiło się sporo komentarzy. Nie wszystkim spodobał się pomysł zatrzymywania prawa jazdy.

Sławomir Koseski uznał, że rząd po raz kolejny zajmuje się „tematem zastępczym”. Franek Dolas skomentował jeszcze ostrzej:

„Tylko kary kary! Najlepiej tych co łamią przepisy rozstrzeliwać!”

Inny czytelnik zwrócił jednak uwagę na jeszcze jedną kwestię. Napisał, że podczas kursu na prawo jazdy na samochód osobowy, a później ciężarówkę, temat prawidłowego zachowania na przejeździe kolejowym praktycznie się nie pojawił. Potrzebnych informacji szukał później sam w internecie.

Od 3 marca nowe przepisy. 0,00 promila dla nowych kierowców! fot: oknesanofa/Pixabay
News

Od dziś obowiązują nowe przepisy drogowe! 0,0 promila dla wszystkich nowych kierowców! Co jeszcze się zmienia?


Rząd chce zabierać prawo jazdy na trzy miesiące

Po serii poważnych wypadków na przejazdach rząd przygotował zaostrzenie przepisów. Projekt zakłada zatrzymywanie prawa jazdy na trzy miesiące między innymi za wjazd na przejazd przy czerwonym świetle, omijanie opuszczonych rogatek oraz wjazd na tory, gdy po drugiej stronie nie ma miejsca na dalszą jazdę.

Już dziś kary są wysokie. Za takie wykroczenia kierowca może dostać 2000 zł mandatu i 15 punktów karnych, a w przypadku ponownego popełnienia części z nich mandat może wzrosnąć do 4000 zł.

Nowa kara ma więc nie zastąpić mandatu, lecz dołożyć kolejną konsekwencję. Rząd argumentuje, że możliwość utraty prawa jazdy na trzy miesiące ma powstrzymywać kierowców przed zachowaniami, które mogą skończyć się zderzeniem z pociągiem.

Pomysł można oceniać różnie. Jedni uważają, że obecne kary są już wystarczająco wysokie, inni oczekują bardziej stanowczych działań. Dane z przejazdów pokazują jednak, że mimo mandatów i wieloletnich kampanii sytuacja nie ulega poprawie.

Zatrzymany VW Golf. Policja Zakopane
Podróże

23-latek z VW Golfa z naklejką „Jeb*ć biedę” sprawdził cennik zakopiańskiej drogówki


Najpierw trzeba zrozumieć, że to nie są żarty

Nie wystarczy więc postawić przy drodze znak, uruchomić czerwone światło i raz do roku przypomnieć o przepisach. Informacja musi docierać do kierowców, rowerzystów i pieszych tak długo, jak długo ludzie ignorują rogatki.

Z drugiej strony sama kampania edukacyjna nie sprawi, że każdy zastosuje się do przepisów. Dlatego rosną mandaty, punkty karne, a rząd chce dołożyć także czasową utratę prawa jazdy. O tym, czy nowa kara jest odpowiednia, zdecyduje parlament.

Najważniejsza jest jednak świadomość tego, jakim zagrożeniem jest przejazd kolejowy. Migające czerwone światło nie jest sugestią, żeby trochę zwolnić. Opadająca rogatka nie oznacza, że można jeszcze szybko przejechać.


Źródła: PKP Polskie Linie Kolejowe, Bezpieczny Przejazd, Ministerstwo Infrastruktury, Kancelaria Prezesa Rady Ministrów, Sejm RP, Fakty Plus

Anna Sadurska avatar
Anna Sadurska

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *