Wjedziesz na czerwonym na tory? Pożegnaj się z prawkiem
Po serii tragicznych wypadków rząd przyjął projekt surowszych kar dla kierowców. Za spowodowanie katastrofy sąd ma obowiązkowo zakazywać prowadzenia pojazdów.
Za wjazd na przejazd kolejowy na czerwonym świetle kierowca ma stracić prawo jazdy na trzy miesiące. Rada Ministrów przyjęła 15 września 2026 roku projekt przygotowany przez Ministerstwo Infrastruktury. Nowe przepisy jeszcze nie obowiązują — przed nimi dalsze prace legislacyjne.
Rząd zapowiadał zmiany po katastrofie w Sokolnikach Suchych
O planach zaostrzenia kar pisaliśmy już w FaktyPlus po serii wrześniowych wypadków. W ciągu tygodnia samochody ciężarowe czterokrotnie zderzyły się z pociągami: w Gdańsku Lipcach, na obrzeżach Suwałk, w Jastrowiu i w Sokolnikach Suchych koło Przysuchy.
W Sokolnikach Suchych 9 września betoniarka zderzyła się z pociągiem relacji Lublin–Szczecin. Część składu się wykoleiła. Zginęła pasażerka, a ranni trafili do szpitali. Po tej katastrofie MSWiA i Ministerstwo Infrastruktury zapowiedziały zmiany w prawie.
„Na przejazdach kolejowo-drogowych musi być bezpieczniej. Na dzisiejszym posiedzeniu rządu została rozpatrzona nasza inicjatywa zmiany przepisów prawa, która obejmuje zatrzymanie prawa jazdy na trzy miesiące w przypadku wjazdu na czerwonym świetle na przejazd kolejowo-drogowy oraz zaostrzenie kodeksu karnego za spowodowanie zagrożenia lub katastrofy w komunikacji”.
– powiedział minister infrastruktury Dariusz Klimczak, informując o przyjęciu projektu przez rząd.
Wjazd na przejazd kolejowy na czerwonym. Rząd chce zabierać prawo jazdy
Trzy miesiące bez prawa jazdy. Za jakie wykroczenia?
Projekt przewiduje zatrzymanie prawa jazdy i zawieszenie uprawnień na trzy miesiące za:
- wjazd na czerwonym świetle — także czerwonym migającym lub przy dwóch czerwonych sygnałach migających na przemian;
- objeżdżanie opuszczonych zapór lub półzapór — również podczas ich opuszczania albo podnoszenia;
- wjazd bez możliwości zjazdu z torów — gdy po drugiej stronie przejazdu brakuje miejsca do kontynuowania jazdy.
Policjant będzie mógł zatrzymać prawo jazdy na miejscu, za pokwitowaniem. Na tej podstawie starosta wyda decyzję o zatrzymaniu dokumentu.
Za katastrofę sąd obowiązkowo zakaże prowadzenia pojazdów
Projekt zmienia również zasady orzekania sądowego zakazu prowadzenia pojazdów. Przy skazaniu za przestępstwa wymienione w propozycji ministerstwa sąd będzie musiał go zastosować.
Za spowodowanie katastrofy w komunikacji zakaz ma wynosić co najmniej trzy lata. Natomiast za sprowadzenie bezpośredniego niebezpieczeństwa takiej katastrofy — co najmniej rok.
W drugim przypadku do zderzenia nie musi dojść. Podstawą będzie skazanie za stworzenie bezpośredniego zagrożenia katastrofą. Sąd ma zakazywać prowadzenia wszelkich pojazdów albo pojazdów określonego rodzaju.
„Nieśpieszny” przypomni Polakom czasy PRL-u. PKP Intercity proponuje wycieczki odrestaurowanymi składami
Mandat za przejazd kolejowy: Już teraz zapłacisz 2000 zł
Obecnie obowiązujący taryfikator przewiduje wysokie kary finansowe za zignorowanie sygnalizacji na przejazdach. MSWiA przypomina o stawkach mandatów:
„Za wykroczenia na przejeździe kolejowym grozi dziś 2000 zł mandatu, 15 punktów karnych, a przy ponownym popełnieniu tego samego czynu w ciągu 2 lat – aż 4000 zł”.
Kary i zasada recydywy dotyczą:
- Wjazdu na torowisko przy migającym czerwonym świetle, nawet jeśli rogatki są uniesione.
- Omijania zamkniętych lub opuszczających się zapór.
- Wjeżdżania na tory przed pełnym podniesieniem szlabanów i wyłączeniem czerwonego sygnału.
- Wjazdu na przejazd, jeśli z powodu zatoru brak miejsca na zjazd po drugiej stronie.
Wykroczenia rejestruje automatyczny system fotoradarowy zarządzany przez CANARD. Na wybranych przejazdach kolejowych w Polsce zainstalowano urządzenia RedLight, które dokumentują przekroczenie linii zatrzymania na czerwonym świetle. Według oficjalnych danych w pierwszej połowie 2026 roku zaledwie sześć takich systemów zarejestrowało aż 3,1 tys. wykroczeń. Pokazuje to jak kierowcy ignorują przepisy na przejazdach kolejowych.
Przygotowywane przepisy o zatrzymaniu prawa jazdy mają wzmocnić istniejące kary finansowe. Trzymiesięczny zakaz prowadzenia pojazdów ma skuteczniej zniechęcać do ryzyka na skrzyżowaniach dróg z torami. Policja przypomina, że czerwone światło oznacza bezwzględny zakaz ruchu, a próby przejechania przed nadjeżdżającym składem kolejowym stanowią główne zagrożenie dla bezpieczeństwa w ruchu lądowym.
Czarna seria na torach: Cztery katastrofy w zaledwie siedem dni
Prace nad zmianą prawa przyspieszono po serii groźnych zdarzeń, do których doszło we wrześniu 2026 roku. W ciągu jednego tygodnia na polskich przejazdach kolejowo-drogowych samochody ciężarowe czterokrotnie zderzyły się z pociągami. Incydenty te spowodowały poważne utrudnienia oraz straty materialne.
Seria wypadków rozpoczęła się w Gdańsku Lipcach, gdzie samochód ciężarowy zderzył się ze składem pasażerskim. Kolejne dwa zdarzenia miały miejsce 7 września – służby ratunkowe interweniowały jednocześnie na obrzeżach Suwałk oraz w Jastrowiu. W obu przypadkach kierowcy ciężarówek wjechali pod nadjeżdżające pociągi, blokując tory na wiele godzin.
Najtragiczniejszy wypadek wydarzył się jednak 9 września w Sokolnikach Suchych koło Przysuchy. Kierowca betoniarki wjechał na przejazd z sygnalizacją świetlną. Pojazd uderzył w pociąg pasażerski relacji Lublin – Szczecin, co doprowadziło do wykolejenia składu. W katastrofie zginęła jedna pasażerka, a pozostali poszkodowani trafili do szpitali.
Wypadek w Sokolnikach Suchych zdecydował o podjęciu pilnych działań legislacyjnych. Minister infrastruktury we współpracy z ministrem sprawiedliwości zapowiedział rewizję przepisów Kodeksu karnego dotyczących odpowiedzialności za katastrofy w ruchu lądowym. Zmiany mają zaostrzyć sankcje karne wobec sprawców, którzy przez rażące niestosowanie się do przepisów doprowadzają do zderzeń z pociągami.
Samochód utknął między szlabanami? Co robić?
W przypadku zamknięcia rogatek, gdy pojazd znajduje się na torowisku, kluczowe jest natychmiastowe opuszczenie strefy zagrożenia. PKP Polskie Linie Kolejowe od lat informują, co robić w takich przypadkach:
„W kryzysowej sytuacji należy jak najszybciej opuścić przejazd – w razie potrzeby wyłamać rogatkę”.
Szlaban kolejowy łamie się pod naciskiem pojazdu. Jeśli samochód utknął, należy zdecydowanie ruszyć do przodu, niszcząc przeszkodę.
Co robić, gdy auto stanie na przejeździe?
- Należy natychmiast wysiąść z auta.
- Odejść poza rogatki lub przejazd kolejowy.
- Zadzwonić na numer alarmowy 112.
Aby zlokalizować miejsce zgłoszenia należy odnaleźć Żółtą Naklejkę PLK. Znajduje się ona na obudowie napędu rogatki lub na tylnej stronie znaku krzyża św. Andrzeja. Zawiera unikalny, dziewięciocyfrowy numer identyfikacyjny przejazdu. Przekazanie tej informacji operatorowi linii 112 pozwala dyżurnemu ruchu na natychmiastowe zatrzymanie ruchu pociągów na danej trasie.
Źródła: Ministerstwo Infrastruktury, MSWiA, FaktyPlus
Po S7 pojedziemy szybciej. Między Płońskiem a Załuskami już 120 km/h
Czytaj więcej



