Wyższe opłaty we wspólnotach mieszkaniowych. Rząd szykuje zmiany dla najmu krótkoterminowego
Właściciele lokali usługowych i mieszkań wynajmowanych na doby mogą zapłacić więcej za sprzątanie, naprawy, windy, domofony i utrzymanie części wspólnych budynku.
Właściciele lokali usługowych i mieszkań przeznaczonych na najem krótkoterminowy mogą płacić wyższe opłaty we wspólnotach mieszkaniowych. Chodzi o zaliczki na utrzymanie części wspólnych nieruchomości, czyli między innymi sprzątanie klatek schodowych, konserwację wind, naprawy domofonów, utrzymanie korytarzy, parkingów, chodników i dróg wewnętrznych.
Taką zmianę przewiduje rządowy projekt nowelizacji ustawy o własności lokali, oznaczony jako UD312. Nowe przepisy mają dać wspólnotom możliwość podniesienia opłat właścicielom tych lokali, które przez sposób użytkowania generują wyższe koszty utrzymania budynku.
Zmiany nie oznaczają automatycznej podwyżki dla wszystkich właścicieli mieszkań. Wspólnota nie dostanie prawa do dowolnego podnoszenia zaliczek. Będzie musiała wykazać, że konkretny lokal powoduje dodatkowe koszty. Projekt dotyczy przede wszystkim lokali usługowych oraz mieszkań wynajmowanych krótkoterminowo, gdzie częsta rotacja osób może zwiększać zużycie części wspólnych.
Wyższe opłaty za najem krótkoterminowy. Wspólnota pokaże wyliczenia
Projekt nowelizacji przewiduje, że wspólnota mieszkaniowa będzie mogła przyjąć uchwałę o innym rozliczeniu kosztów utrzymania nieruchomości wspólnej. Nie wystarczy jednak samo przekonanie mieszkańców, że lokal na doby albo punkt usługowy zwiększa wydatki budynku.
Wspólnota będzie musiała przedstawić kalkulację kosztów. Pdwyżka ma wynikać z faktycznych wydatków, a nie z niechęci sąsiadów do turystów, klientów albo przedsiębiorcy prowadzącego działalność w budynku.
Rządowy projekt wskazuje, że decydujący będzie sposób użytkowania lokalu. Jeśli właściciel używa mieszkania w taki sposób, że wspólnota ponosi wyższe koszty sprzątania, napraw, konserwacji albo utrzymania przestrzeni wspólnych, wspólnota będzie mogła obciążyć go wyższą comiesięczną zaliczką. Jeśli takich kosztów nie wykaże, właściciel będzie mógł podważać uchwałę.
Lokale usługowe i mieszkania na doby. Kto może zapłacić więcej?
Zmiany najmocniej odczują właściciele lokali, które przyciągają większą liczbę osób z zewnątrz. Może chodzić o gabinety, biura, salony usługowe, lokale handlowe, a także mieszkania udostępniane turystom lub gościom biznesowym na krótkie pobyty.
Małgorzata Janas, prezes Janasowie Nieruchomości, w rozmowie z Portalem Samorządowym tłumaczy, że zmiana pozwoli sprawiedliwiej rozłożyć koszty utrzymania budynków.
„Zmiana regulacji pozwoli sprawiedliwiej rozłożyć koszty utrzymania budynków, zwiększając opłaty właścicielowi lokalu usługowego czy lokalu przeznaczonego na najem krótkoterminowy” – mówi Małgorzata Janas.
Ekspertka zwraca uwagę, że inne użytkowanie lokalu może oznaczać wyższe koszty dla całej wspólnoty. Wskazuje między innymi na szybsze zużywanie klatek schodowych i innych przestrzeni wspólnych, częstsze sprzątanie, większe obciążenie parkingów oraz dodatkowe naprawy, na przykład systemów domofonowych.
Za co wspólnota może naliczać wyższe opłaty?
Wyższe opłaty we wspólnotach mieszkaniowych mogą dotyczyć kosztów utrzymania tych elementów budynku i otoczenia, z których korzystają wszyscy właściciele lokali. Chodzi między innymi o klatki schodowe, korytarze, przedsionki, windy, rowerownie, wózkownie, suszarnie oraz przejścia prowadzące do piwnic.
Do kosztów części wspólnych nieruchomości wspólnoty zaliczają także utrzymanie chodników, dróg wewnętrznych, parkingów, bram, ogrodzeń, domofonów, monitoringu, oświetlenia, ławek, placów zabaw i innych elementów wspólnego terenu.
Problem pojawia się wtedy, gdy jeden lokal korzysta z tych przestrzeni znacznie intensywniej niż zwykłe mieszkanie. Mieszkanie wynajmowane krótkoterminowo może oznaczać częste zmiany gości, większy ruch przy wejściu do budynku i większą liczbę osób używających windy, domofonu czy klatki schodowej.
Podwyżki nie będą dla wszystkich. Wspólnota musi udowodnić koszty
Najważniejsze ograniczenie w projekcie dotyczy dowodów. Wspólnota nie będzie mogła podnieść opłat właścicielowi tylko dlatego, że prowadzi on działalność albo wynajmuje lokal krótkoterminowo. Będzie musiała wykazać związek między sposobem używania lokalu a dodatkowymi kosztami.
„Nie można komuś bezpodstawnie zwiększyć opłat. Trzeba mieć podstawę i wykazać rzeczywiste, dodatkowe koszty” – tłumaczy Małgorzata Janas.
To oznacza, że wspólnota powinna przygotować uchwałę, uzasadnienie i wyliczenia. Może oprzeć się na rachunkach za sprzątanie, naprawy, konserwację, ochronę, obsługę domofonu, windy lub parkingu. Im słabsza dokumentacja, tym większe ryzyko, że właściciel zaskarży uchwałę.
Projekt UD312 wpisuje się w zmiany dotyczące wspólnot mieszkaniowych i zasad rozliczania kosztów w budynkach wielolokalowych. Dla właścicieli mieszkań na najem krótkoterminowy najważniejszy będzie jeden skutek: jeśli ich lokal generuje wyższe koszty utrzymania części wspólnych, wspólnota zyska narzędzie do przerzucenia tych kosztów na konkretny lokal.
Źródło: Portal Samorządowy
Kebaba w upały nie kupisz. Za gorąco dla fast foodów, a PIP przypomina obowiązki pracodawców
Konie nad Morskie Oko nie kursują. Upał zatrzymał wozy
Czytaj więcej



