Czy płacimy za śmieci za dużo? NSA: można odzyskać nadpłatę

Śmieciarka w Tomaszowie Mazowieckim/ WrS.tm.pl - Praca własna, CC0

Naczelny Sąd Administracyjny orzekł, że można odzyskać pieniądze pobrane za wywóz śmieci na podstawie unieważnionej uchwały, także za poprzednie lata.


Mieszkańcy mogą odzyskać zawyżone opłaty za wywóz śmieci, jeżeli sąd prawomocnie unieważnił uchwałę, na podstawie której gmina naliczała należności. Sprawę dotyczącą takich opłat wygrała Spółdzielnia Mieszkaniowa „Przylesie” z Lubina na Dolnym Śląsku. Najpierw zakwestionowała sposób naliczania opłat, a następnie wystąpiła o zwrot pieniędzy za dwa lata. Wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego może pomóc właścicielom nieruchomości, spółdzielniom i wspólnotom mieszkaniowym w innych gminach.


Dlaczego Spółdzielnia Mieszkaniowa „Przylesie” zaskarżyła opłaty za śmieci?

9 czerwca 2020 roku Rada Miejska w Lubinie przyjęła uchwałę nr XVII/121/20, zmieniającą zasady naliczania opłat za gospodarowanie odpadami komunalnymi.

Uchwała przewidywała różne stawki za odbiór śmieci dla mieszkańców tego samego bloku. Osoba mieszkająca samotnie musiała płacić 36 zł miesięcznie, natomiast na osobę w mieszkaniu, w którym zadeklarowano czterech mieszkańców, przypadało już tylko 29 zł. Przy sześciu osobach stawka spadała do 24 zł.

Tabela stawek wyglądała następująco:

Liczba mieszkańców lokaluOpłata miesięczna od osoby
1–2 osoby36 zł
3 osoby33 zł
4 osoby29 zł
5 osób27 zł
6 i więcej osób24 zł

W praktyce mieszkańcy jednego budynku płacili więc różne kwoty za tę samą usługę. Tymczasem zgodnie z przepisami obowiązującymi w 2020 roku wszyscy mieszkańcy bloku, w którym mieszkało co najmniej sześć osób, powinni być objęci najniższą stawką, czyli 24 zł od osoby miesięcznie, niezależnie od liczby osób w poszczególnych lokalach.

Takie różnicowanie opłat zakwestionowała Spółdzielnia Mieszkaniowa „Przylesie” z Lubina. Jej zdaniem rada miejska przekroczyła uprawnienia przyznane przez ustawę.

Władze Lubina broniły uchwały, argumentując, że przyjęte rozwiązanie zapewnia równe traktowanie mieszkańców domów jednorodzinnych i bloków.

9 marca 2022 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu przyznał rację spółdzielni i unieważnił całą uchwałę. Uznał, że według przepisów obowiązujących w 2020 roku rada miejska nie miała prawa stosować takiego sposobu różnicowania stawek.

Nasz temat

Ujawniamy! System mafijny? Na poły. Jak Eko-Przyszłość stało się organizacją z horroru Kafki.


Kiedy można zaskarżyć uchwałę gminy o opłatach za śmieci?

Gminy samodzielnie ustalają wysokość opłat za odbiór odpadów, ale muszą przestrzegać zasad określonych w ustawie o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Przepisy określają dopuszczalne metody naliczania opłat, maksymalne stawki oraz warunki ich różnicowania.

Uchwałę można zaskarżyć, jeżeli rada gminy naruszyła te przepisy. Powodem może być przekroczenie ustawowych limitów, zastosowanie niedozwolonej metody obliczania opłat albo ustalenie różnych stawek na podstawie kryteriów, których ustawa nie przewiduje.

Zastrzeżenia mogą również dotyczyć sposobu kalkulacji kosztów gospodarowania odpadami lub nieprawidłowości podczas przyjmowania uchwały. W każdym przypadku trzeba jednak wskazać, jakie przepisy zostały naruszone.

Sama wysoka cena odbioru śmieci jednak nie wystarczy do unieważnienia uchwały. Nawet jeżeli mieszkańcy sąsiedniej gminy płacą znacznie mniej, nie świadczy to jeszcze o naruszeniu prawa.

Podstawowe zasady ustalania opłat określają art. 6j i 6k ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Przy sprawdzaniu starszych uchwał trzeba uwzględnić przepisy obowiązujące w dniu ich przyjęcia, ponieważ zasady naliczania opłat zmieniały się w kolejnych latach.

Automat przyjmujący butelki zwrotne w Tomaszowie Mazowieckim w Polsce. Wikipedia, CC0
Polityka

System kaucyjny po roku. 75 proc. chce korzystać dalej. Konfederacja chce go zlikwidować


Jak sprawdzić uchwałę i skierować sprawę do sądu?

W pierwszej kolejności należy znaleźć uchwałę, na podstawie której gmina naliczała opłaty. Dokumenty te są publikowane w Biuletynie Informacji Publicznej urzędu gminy oraz wojewódzkim dzienniku urzędowym.

Po odnalezieniu uchwały trzeba sprawdzić przyjętą metodę obliczania należności, wysokość stawek oraz datę wejścia przepisów w życie. Następnie można porównać te zasady z ustawą i ustalić, czy rada gminy nie przekroczyła swoich uprawnień.

Warto również sprawdzić Centralną Bazę Orzeczeń Sądów Administracyjnych. Można tam znaleźć wcześniejsze wyroki dotyczące danej gminy, w tym rozstrzygnięcia unieważniające uchwały.

Jeżeli uchwała nie została wcześniej unieważniona, uprawniony podmiot może ją zaskarżyć. Podstawą jest art. 101 ustawy o samorządzie gminnym, który przyznaje takie prawo osobie lub podmiotowi, których interes prawny albo uprawnienie zostały naruszone.

Z tego prawa może skorzystać właściciel domu jednorodzinnego, spółdzielnia lub wspólnota mieszkaniowa. Muszą jednak wykazać, w jaki sposób uchwała narusza ich sytuację prawną.

Skargę wnosi się do właściwego Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego za pośrednictwem rady gminy. W piśmie trzeba wskazać zaskarżoną uchwałę, naruszone przepisy oraz uzasadnić żądanie stwierdzenia jej nieważności.

Jeżeli sąd unieważni uchwałę, a wyrok stanie się prawomocny, można przystąpić do ponownego obliczenia wcześniej pobranych opłat.

Spalarnia odpadów w Bydgoszczy. Źródło: ProNatura
Dom i ogród

Opłaty za śmieci i ogrzewanie wzrosną? UE szykuje nowe przepisy


NSA przyznał rację spółdzielni w sporze o zwrot za dwa lata

Właśnie taką drogę przeszła Spółdzielnia Mieszkaniowa „Przylesie” z Lubina. Po unieważnieniu uchwały wystąpiła 6 grudnia 2022 roku o stwierdzenie nadpłaty za okres od 1 lipca 2020 do 30 czerwca 2022 roku. Do wniosku dołączyła korekty wcześniejszych deklaracji.

Gmina odmówiła jednak zwrotu pieniędzy, a jej stanowisko utrzymało Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Legnicy.

Urzędnicy powołali się na art. 6m ust. 4 ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Przepis ten ogranicza możliwość obniżania opłat za wcześniejsze miesiące poprzez zmianę danych w deklaracji.

Spółdzielnia argumentowała natomiast, że nie zmienia liczby mieszkańców ani innych danych służących do naliczania należności. Domagała się jedynie przeliczenia rachunków, ponieważ wcześniejsze opłaty ustalono według uchwały unieważnionej przez sąd.

Spór ponownie trafił do sądu administracyjnego. 29 maja 2025 roku WSA we Wrocławiu przyznał rację spółdzielni, uchylając decyzje odmawiające stwierdzenia nadpłaty.

Gmina oraz SKO złożyły skargi kasacyjne. Ostatecznie 12 października 2026 roku siedmioosobowy skład Naczelnego Sądu Administracyjnego oddalił obie skargi.

NSA uznał, że ograniczenia dotyczące wstecznej zmiany deklaracji nie mogą pozbawiać właścicieli nieruchomości prawa do odzyskania należności pobranych na podstawie nieważnych przepisów.

Sąd wyjaśnił:

„Stwierdzenie nieważności uchwały nie oznacza samoistnie, że każda uprzednio dokonana wpłata musi zostać zwrócona w całości”.

Wyrok NSA, sygnatura III FSK 1366/25, potwierdził możliwość dochodzenia nadpłaty, ale nie określił jeszcze kwoty, którą Lubin powinien zwrócić spółdzielni. Jej wysokość trzeba ustalić podczas ponownego rozpatrywania sprawy.

Ogrzewanie w blokach od 2027 roku. Sprawdź opłaty przy zakręconych grzejnikach, nowe zasady odczytu ciepła i koszty wymiany podzielników. Na zdjęciu osiedle bloków z wielkiej płyty w Bydgoszczy. Fot. :Przemysław Jahr / Wikimedia Commons – Praca własna, Domena publiczna
Dom i ogród

Ogrzewanie w blokach od 2027 roku. Zapłacisz nawet przy zakręconych grzejnikach


Ile pieniędzy można odzyskać za wywóz śmieci?

Wysokość nadpłaty zależy od różnicy między kwotą pobraną przez gminę a opłatą wynikającą z prawidłowo obowiązujących przepisów.

Przykładowo, jeśli gmina naliczała 35 zł miesięcznie od osoby, a właściwa stawka wynosiła 25 zł, każdy mieszkaniec nadpłacał 10 zł miesięcznie.

W przypadku czteroosobowej rodziny daje to 40 zł miesięcznie, czyli 960 zł przez dwa lata. Są to przykładowe kwoty, a nie rzeczywiste stawki stosowane w Lubinie.

Podobne rozliczenie można przeprowadzić dla większej liczby mieszkań. Dlatego w przypadku dużych spółdzielni, które zarządzają setkami lub tysiącami lokali, łączna kwota nadpłat może sięgać setek tysięcy złotych.


Kto występuje o zwrot: mieszkaniec, wspólnota czy spółdzielnia?

O tym, kto powinien wystąpić do gminy o zwrot pieniędzy, decyduje sposób rozliczania opłat za gospodarowanie odpadami.

Właściciel domu jednorodzinnego, który sam składa deklaracje i opłaca należności, może bezpośrednio domagać się stwierdzenia nadpłaty.

W budynkach wielorodzinnych obowiązki związane z deklaracjami zazwyczaj wykonuje natomiast spółdzielnia albo wspólnota mieszkaniowa. W takim przypadku to ona prowadzi rozliczenia z gminą i powinna wystąpić o zwrot.

Pogotowie Gazowe w Katowicach. Autorstwa Dawid Skalec, CC BY-SA 4.0
Dom i ogród

Koniec „twierdzy” w bloku. Spółdzielnia przetnie zamki i wejdzie z Policją!

Właściciel mieszkania może więc zwrócić się do zarządu spółdzielni lub wspólnoty z pytaniem, czy opłaty za jego nieruchomość naliczano zgodnie z prawem. Jeżeli podstawą była unieważniona uchwała, powinien również ustalić, czy zarząd rozpoczął starania o odzyskanie pieniędzy.

Po otrzymaniu zwrotu spółdzielnia lub wspólnota musi następnie rozliczyć odzyskane środki z mieszkańcami, którzy wcześniej ponosili zawyżone koszty.


Jak złożyć wniosek o zwrot nadpłaty za śmieci?

Jeżeli uchwała została prawomocnie unieważniona, należy najpierw obliczyć należności za poszczególne miesiące według prawidłowych stawek. Na tej podstawie można przygotować korekty wcześniejszych deklaracji.

Następnie do właściwego organu gminy składa się wniosek o stwierdzenie nadpłaty na podstawie art. 75 Ordynacji podatkowej.

Do dokumentów warto dołączyć zestawienie zapłaconych kwot, obliczenie nadpłaty oraz wskazać wyrok, na podstawie którego uchwała została unieważniona.

Urząd powinien rozpatrzyć wniosek i ustalić wysokość należności. Jeżeli odmówi stwierdzenia nadpłaty, od decyzji przysługuje odwołanie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego. Po otrzymaniu niekorzystnej decyzji SKO można skierować skargę do sądu administracyjnego.

Usługi na serwisy napraw rosną. fot: billow926/Unsplash
Dom i ogród

Aktualizacja: Naprawa zmywarki kosztuje nawet 500 zł. Majsterklepka to świetny zawód!


Ile lat wstecz można odzyskać pieniądze?

Możliwość odzyskania opłat za poprzednie lata ograniczają przepisy Ordynacji podatkowej dotyczące przedawnienia.

Co do zasady zobowiązania z tytułu opłat za śmieci przedawniają się po pięciu latach, licząc od końca roku, w którym upłynął termin płatności.

Oznacza to, że należności, których termin płatności przypadał w 2021 roku, zasadniczo przedawnią się 31 grudnia 2026 roku.

W określonych sytuacjach bieg przedawnienia może jednak zostać zawieszony lub przerwany. Dlatego przed złożeniem wniosku trzeba sprawdzić terminy dotyczące poszczególnych opłat oraz przebieg wcześniejszych postępowań.


Źródła: Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu – I SA/Wr 584/21 i I SA/Wr 152/25; Naczelny Sąd Administracyjny – III FSK 1366/25; Serwis Samorządowy PAP; ustawa o utrzymaniu czystości i porządku w gminach; ustawa o samorządzie gminnym; Ordynacja podatkowa.

Andrzej Wróblewski avatar
Andrzej Wróblewski

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *