10 tys. zł za dziecko. Sosnowiec podnosi miejskie becikowe
Sosnowiec podnosi zapomogę z 5 tys. zł do 10 tys. zł na dziecko. Pełna kwota obejmie rodziny wielodzietne i wieloraczki.
10 tys. zł za dziecko będzie można otrzymać w Sosnowcu po zmianie miejskich zasad wsparcia dla rodzin. Radni miejscy podnieśli zapomogę przy narodzinach więcej niż dwojga dzieci podczas jednego porodu z 5 tys. zł do 10 tys. zł na dziecko. Jednocześnie objęli najwyższym wsparciem rodziny, którym urodzi się trzecie lub kolejne dziecko. Becikowe w Sosnowcu nie będzie zależało od dochodu, ale mieszkańcy muszą spełnić konkretne warunki.
10 tys. zł za dziecko w Sosnowcu. Co uchwalili radni?
Sosnowiec zwiększa dotychczasowe wsparcie dla rodzin. W mieście istniały już przepisy dotyczące zapomogi w przypadku narodzin więcej niż dwojga dzieci podczas jednego porodu – do tej pory rodzice otrzymywali wtedy 5 tys. zł na każde dziecko. Radni zdecydowali o podniesieniu tej kwoty do 10 tys. zł za każde żywo urodzone dziecko.
Zasady przyznawania środków wyjaśnia prezydent Sosnowca, Arkadiusz Chęciński:
– Najwyższe wsparcie, czyli 10 000 zł, ma przysługiwać w przypadku narodzin trzeciego i kolejnego dziecka w rodzinie.
Wsparcie w wysokości 10 tys. zł obejmie dwie grupy odbiorców: rodziców, którym urodzi się trzecie lub kolejne dziecko, oraz rodziców wieloraczków (gdy podczas jednego porodu na świat przyjdzie troje lub więcej dzieci).
Z kolei przy narodzinach drugiego dziecka zapomoga wyniesie 1000 zł. Taka sama kwota (1000 zł na dziecko) zostanie wypłacona również wtedy, gdy pierwszymi dziećmi w rodzinie będą bliźnięta.
Dwa lata refundacji in vitro. Urodziło się 15 tys. dzieci, program objął dziesiątki tysięcy par
Kto, ile i od kiedy? Harmonogram wypłat w Sosnowcu
Maksymalna stawka nie będzie wypłacana automatycznie przy każdym porodzie. Sosnowiec uzależnia wypłatę 10 tys. zł od kolejności narodzin dziecka oraz od tego, czy na świat przyjdą wieloraczki.
Pełne wsparcie obejmie trzecie i każde kolejne dziecko w rodzinie. Te przepisy zaczną obowiązywać od 1 września 2026 roku. W przypadku wieloraczków obowiązuje osobna zasada: jeśli podczas jednego porodu urodzi się troje lub więcej dzieci, miasto wypłaci po 10 tys. zł na każdego malucha od razu po wejściu w życie nowej uchwały.
Najpóźniej, bo dopiero od 1 stycznia 2027 roku, ruszy wsparcie przy narodzinach drugiego dziecka. W tym przypadku zapomoga wyniesie 1000 zł. Dla rodziców ten podział jest kluczowy – przy drugim dziecku rodzina otrzyma tysiąc złotych, a nie pełną stawkę, która jest zarezerwowana wyłącznie dla rodzin wielodzietnych oraz rodziców wieloraczków.
Jakie warunki trzeba spełnić? Brak progu dochodowego i formalności
Lokalne „maluszkowe” w Sosnowcu nie zależy od zarobków rodziny. Miasto rezygnuje z kryterium dochodowego, więc rodzice nie muszą przedstawiać żadnych zaświadczeń o zarobkach.
Zamiast tego liczą się konkretne warunki formalne. Rodzina musi faktycznie mieszkać z dziećmi na terenie Sosnowca. Drugim kluczowym wymogiem jest posiadanie ważnej Sosnowieckiej Karty Miejskiej, która potwierdza związki mieszkańców z miastem.
Polki i Polacy chcą dzieci, ale odkładają rodzicielstwo
Na złożenie dokumentów rodzice będą mieli 6 miesięcy od dnia narodzin dziecka. Przyjmowaniem wniosków oraz obsługą całego programu zajmie się Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej (MOPS) w Sosnowcu.
Świadczenie zostanie w całości sfinansowane z budżetu gminy. Sosnowiec szacuje, że koszt nowych wypłat wyniesie około 200 tys. zł w 2026 roku oraz po około 1,5 mln zł rocznie w latach 2027 i 2028.
Demografia motorem zmian: Dlaczego Sosnowiec stawia na wyższe stawki?
Sosnowiec leży w województwie śląskim, w Zagłębiu Dąbrowskim, i graniczy m.in. z Katowicami, Dąbrową Górniczą, Będzinem, Jaworznem oraz Mysłowicami. To jeden z największych ośrodków Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii. Choć miasto liczy dziś około 186 tys. mieszkańców, w ostatnich dekadach wyraźnie się skurczyło – pod koniec lat 80. liczba ludności zbliżała się bowiem do 260 tysięcy.
Ten wyraźny spadek liczby mieszkańców tłumaczy, dlaczego samorząd coraz mocniej stawia na politykę rodzinną i zachęty dla młodych rodziców. Władze miasta wprost łączą podniesienie lokalnego becikowego z trudną sytuacją demograficzną.
Prezydent Sosnowca, Arkadiusz Chęciński, tak komentował te wyzwania podczas konferencji DemoTrendy 2025:
Każdego roku ubywa nam kolejne pokolenie. Musimy zrobić to, o czym często mówimy. Musimy znaleźć sposoby, żeby ten niekorzystny trend demograficzny odwrócić.
W podobnym tonie wypowiada się przewodnicząca Rady Miejskiej, Anna Jedynak-Rykała:
Te niekorzystne zmiany obserwujemy od lat. Możemy się z tym pogodzić, ale się nie pogodzimy.
Wyższa zapomoga z tytułu urodzenia dziecka to jednak nie wszystko. Aby zatrzymać w mieście młode rodziny, Sosnowiec zapowiada również wprowadzenie miejskiego biletu rodzinnego, z którego będą mogli korzystać rodzice oraz dzieci do 16. roku życia.
Awantura o 800 zł na kolonie. Wójt nagrodzi dzieci za edukację zdrowotną
Lokalne becikowe w Polsce. Ile płacą inne gminy?
Sosnowiec nie jest jedynym samorządem, który finansuje lokalne świadczenia po narodzinach dziecka. Według Portalu Samorządowego około 90 miast i gmin w Polsce wypłaca takie pieniądze z własnych budżetów.
W większości gmin lokalne becikowe wynosi od kilkuset złotych do około 1500 zł. Wysokość wypłaty zależy od decyzji samorządu, lokalnych przepisów i warunków, które rodzice muszą spełnić.
Jednym z najwyższych przykładów przed decyzją Sosnowca było Wysokie Mazowieckie. Od 2026 roku miasto wypłaca 3000 zł na każde nowo narodzone dziecko, bez kryterium dochodowego.
Wysokie Mazowieckie wymaga jednak związku rodziców z miastem. Rodzice muszą mieszkać tam z dzieckiem i rozliczać podatek w miejscowym urzędzie skarbowym.
W Lubawie funkcjonuje lubawskie becikowe w wysokości 1000 zł. Świadczenie obejmuje dzieci urodzone od 1 stycznia 2024 roku, nie zależy od dochodu rodziny, a wniosek trzeba złożyć przed upływem 3 miesięcy od dnia urodzenia dziecka.
Jak dziś leczy się krótkowzroczność u dzieci? Atropina, soczewki i codzienny spacer zamiast coraz mocniejszych okularów
Lokalne becikowe: Kraków i Wrocław też mają własne zapomogi
W Krakowie gminna zapomoga z tytułu urodzenia dziecka wynosi 1000 zł. Miasto wypłaca to świadczenie uprawnionemu rodzicowi lub opiekunowi prawnemu.
Dostęp do tych pieniędzy zależy jednak od kryterium dochodowego. Wsparcie przysługuje, gdy miesięczny dochód netto na osobę w rodzinie nie przekracza 1000 zł.
Jednak posiadacze Krakowskiej Karty Rodzinnej mogą otrzymać zapomogę bez względu na dochód. Stolica Małopolski stawia jednak dodatkowy warunek: wnioskodawca musi mieszkać w Krakowie wraz z dzieckiem oraz być zameldowanym w mieście przez co najmniej rok przed porodem.
Z kolei Wrocław realizuje program „Wsparcie na starcie”. Samorząd kieruje tę pomoc do rodzin, w których na świat przyszły bliźnięta, trojaczki lub większa liczba dzieci.
Wrocław wypłaca 2000 zł na każde dziecko urodzone podczas porodu mnogiego. Świadczenie przysługuje także w przypadku adopcji wieloraczków i – w przeciwieństwie do Krakowa – jest całkowicie niezależne od dochodu rodziny.
Źródła: Urząd Miejski w Sosnowcu, Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej w Sosnowcu, Portal Samorządowy, BIP Miasta Krakowa, MOPS Wrocław, Urząd Miasta Lubawa, GUS
Najlepsza plaża w Polsce 2026. Ustka wygrywa ranking
Czytaj więcej



