Gminy same rezygnują z podatków za psy

Opłata od posiadania psa jest dziś reliktem, którego funkcjonowanie coraz trudniej uzasadnić zarówno z perspektywy fiskalnej, jak i administracyjnej. fot: Andriyko Podilnyk/Unsplash

Podatek od posiadania psa sama znika. Ministerstwo Finansów: nawet nie ma potrzeby uchwalania likwidacji tej opłaty


Gminy rezygnują z opłaty za psa

Opłata od posiadania psa coraz częściej istnieje już tylko w przepisach. W praktyce samorządy masowo z niej rezygnują. Potwierdzają to dane Ministerstwa Finansów, przekazane w odpowiedzi na interpelację poselską.

W 2024 roku tylko 354 gminy spośród blisko 2,5 tysiąca jednostek samorządu terytorialnego wykazały dochody z tego tytułu. Łączne wpływy wyniosły niespełna 4 mln zł. To ułamek promila lokalnych budżetów.

W 2024 roku jedynie 354 gminy spośród blisko 2,5 tysiąca jednostek samorządu terytorialnego wykazały dochody z tytułu opłaty od posiadania psów. Łączna kwota wpływów wyniosła niespełna 4 mln zł” – poinformował Serwis Samorządowy PAP wiceminister finansów Jarosław Neneman.

Ratusz w Polkowicach i poewangelicki kościół, obecnie rzymskokatolicki, pw. św. Barbary. Autorstwa Jan Jerszyński - Praca własna, CC BY-SA 2.5
Dom i ogród / Społeczeństwo

Mit wielkiej metropolii: prawdziwe samorządowe bogactwo Polski kryje się na prowincji


Interpelacja: opłata jako relikt

Z pytaniem o zasadność dalszego utrzymywania daniny wystąpił poseł Janusz Kowalski. W interpelacji skierowanej do resortu finansów ocenił, że opłata za psa straciła sens.

Opłata od posiadania psa jest dziś reliktem, którego funkcjonowanie coraz trudniej uzasadnić zarówno z perspektywy fiskalnej, jak i administracyjnej” – napisał poseł Janusz Kowalski.

Parlamentarzysta zwrócił uwagę, że problemem nie jest tylko niechęć mieszkańców, ale czysta kalkulacja ekonomiczna po stronie gmin.

kot przed komputerem/ fot: Chris Barbalis/Unsplash
Dom i ogród / News / Społeczeństwo

Behawiorystka: żyć jak kot z kotem – czyli źle. Dlaczego koty nie lubią swojego towarzystwa?


Stawki rosną, chętnych ubywa

Zgodnie z obwieszczeniem Ministra Finansów maksymalna stawka opłaty od posiadania psa w 2025 roku wynosi 178,26 zł rocznie od jednego psa. W 2026 roku wzrośnie do 186,28 zł.

W praktyce jednak większość gmin, które nadal pobierają opłatę, ustala ją znacznie niżej.

Z danych MF wynika, że realne stawki mieszczą się najczęściej w przedziale od 50 do 100 zł rocznie. Mimo to wiele samorządów wskazuje, że nawet przy takich kwotach koszty obsługi przewyższają wpływy.

Maksymalna stawka opłaty na 2025 rok wynosi 178,26 zł, a od 2026 roku wzrośnie do 186,28 zł. Wiele gmin wskazuje jednak, że koszty obsługi tej daniny przewyższają uzyskiwane wpływy” – argumentuje poseł Kowalski.


robot SPOT firmy Boston Dynamics w polskiej Policji/ fot: Marek Szałajski
Społeczeństwo

Warszawscy policjanci chwalą się robopsem. Na pewno tropu nie zgubi!

MF: decyzja należy do gmin

Ministerstwo Finansów przypomina, że opłata od posiadania psa ma charakter fakultatywny. Oznacza to, że rada gminy może ją wprowadzić uchwałą, ale nie ma takiego obowiązku.

Wiceminister Jarosław Neneman podkreśla, że właśnie ta autonomia finansowa powoduje stopniowe wygaszanie opłaty.

Biorąc pod uwagę utrzymującą się od lat tendencję, gdzie w ramach posiadanej autonomii finansowej gminy coraz powszechniej odstępują od nakładania na swoich mieszkańców obowiązku ponoszenia opłaty od posiadania psów, ustawowe zmiany w tym zakresie nie są uzasadnione” – wyjaśnił wiceszef MF (Portal Samorządowy).

Resort nie planuje więc likwidacji opłaty w drodze ustawy. Argument jest prosty: samorządy już ją likwidują w praktyce.

white long coated small dog on floor
Dom i ogród / News / Społeczeństwo

Psy oglądają telewizję i mają swoje ulubione programy!


Czym formalnie jest opłata od psa

Z punktu widzenia prawa opłata od posiadania psów jest nieodpłatnym i bezzwrotnym świadczeniem publicznoprawnym na rzecz gminy. Stanowi jedno ze źródeł jej dochodów własnych.

Wpływy mogą być przeznaczane na realizację zadań służących zaspokajaniu zbiorowych potrzeb wspólnoty. W rzeczywistości jednak, przy wpływach rzędu kilku milionów złotych w skali całego kraju, znaczenie tej daniny jest dziś marginalne.


Źródło: Serwis Samorządowy PAP

Natalia Zagrzebska avatar
Natalia Zagrzebska

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *