Braun dzieli PiS: Przemysław Czarnek dopuszcza koalicję z Grzegorzem Braunem, Kaczyński niby nie

Przemysław Czarnek nie wyklucza koalicji z Grzegorzem Braunem.

Przemysław Czarnek jest gotowy do współpracy z Grzegorzem Braunem, wbrew dotychczasowemu stanowisku Jarosława Kaczyńskiego, który porównał taki układ do sojuszu z Władimirem Putinem.


Wywiad Przemysława Czarnka dla Rzeczpospolitej: „Wszystko jest możliwe”

W ostatniej wypowiedzi w  Rzeczpospolitej, poseł PiS Przemysław Czarnek odniósł się do przyszłych scenariuszy sformowania rządu. Wypowiedź ta była bezpośrednią reakcją na stanowisko ambasadora USA, Thomasa Rose’a, który miał powiedzieć, że administracja amerykańska mogłaby mieć trudności z zaakceptowaniem gabinetu z udziałem lidera Konfederacji Korony Polskiej.

Czarnek odrzucił te sugestie, kładąc nacisk na suwerenność decyzji wyborczych (Rzeczpospolita):

„O tym, jak ułożą się mandaty w Sejmie, zdecydują polscy wyborcy, a nie ambasada USA. Jeśli trzeba będzie tworzyć koalicję, to będą decydować o tym wyniki wyborów. Dopiero po nich będziemy patrzeć, z kim można sformować odpowiedzialny rząd. (…) Tyle że polityka to nie tylko racjonalność, ale także ogromne emocje. My jesteśmy gotowi na to, żeby odwracać sytuację także w tym Sejmie i stworzyć koalicję z Konfederacją — jedną i drugą, a także z częścią posłów z PSL czy z Polski 2050. Wszystko jest możliwe”.

Sformułowanie o „jednej i drugiej” Konfederacji wskazuje jednoznacznie na dopuszczenie do rozmów frakcji, na której czele stoi Grzegorz Braun. Jest to sygnał gotowości do pragmatycznego przejęcia władzy, niezależnie od wcześniejszych barier ideowych.


Jarosław Kaczyński o Grzegorzu Braunie: „Sojusz z nim to jak sojusz z Putinem”

Stanowisko Czarnka wywołało konsternację obserwatorów życia politycznego, ponieważ jest ono sprzeczne z linią nakreśloną przez lidera partii. Pod koniec stycznia 2026 roku, podczas spotkania z wyborcami w Skarżysku-KamiennejJarosław Kaczyński sformułował radykalnie odmienną ocenę możliwości współpracy z Braunem.

„Może to was zaskoczy, ale to mój obowiązek jako Polaka i polityka — żadnych sojuszy z Braunem. Sojusz z nim to jak sojusz z Putinem, to poza wszelkimi wątpliwościami”.

Prezes PiS zdefiniował postać lidera Korony jako element obcy i zagrażający racji stanu. Porównanie do prezydenta Rosji miało być ostatecznym wykluczeniem Brauna z jakichkolwiek układów koalicyjnych budowanych przez Nowogrodzką.

Kaczyński nadaje ton znacznej części partii w tym temacie. Niedawno Patryk Jaki w programie „Tłit” Wirtualnej Polski oskarżył oba środowiska Konfederacji o działania groźne dla państwanarodu i bezpieczeństwa Polski.

Wypowiedź europosła PiS padła po słowach rzecznika Konfederacji Wojciecha Machulskiego, który dzień wcześniej stwierdził, że Prawo i Sprawiedliwość nie jest partią przyszłości, a Jarosław Kaczyński blokuje zjednoczenie prawicy.

Kreml, Moskwa
News / Polityka

Czy ekspert ds. energetyki Grzegorza Brauna jest ruskim agentem wpływu? Jakub Wiech ostrzega


Jaki: Braun pisze do Ławrowa i realizuje rosyjskie interesy

Patryk Jaki wprost zaatakował środowisko Grzegorza Brauna, wskazując je jako prorosyjskie stronnictwo, kremlowską agenturę wpływu.

Ja się po prostu boję, jak te wszystkie Konfederacje dojdą do władzy. Z jednej strony mamy Brauna, który dwa miesiące temu napisał list do Ławrowa, że trzeba się jakoś dogadać – powiedział.

Europoseł PiS uznał takie działania za przykład agentury wpływu, która – jego zdaniem – pracuje na rzecz rosyjskich interesów. Według Jakiego oddanie władzy takim środowiskom oznaczałoby tragedię dla Polski.


Druga Konfederacja idzie z AfD

Drugim celem ataku była druga Konfederacja, którą Jaki powiązał z niemiecką Alternative für Deutschland.

Z drugiej strony mamy Konfederację, która w Brukseli jest w jednej grupie z AfD – stwierdził.

W ocenie Jakiego oznacza to zbliżenie do ideologii faszystowskiej i rewizjonistycznej, obecnej w AfD, oraz wspieranie środowisk podważających powojenny porządek w Europie. Europoseł PiS zasugerował, że oba nurty Konfederacji – choć różne – prowadzą do tego samego skutku: osłabienia państwa.

Polityka

Polityk AfD traci immunitet po hitlerowskim geście na platformie X


PiS: żadnej współpracy

Patryk Jaki podkreślił, że Prawo i Sprawiedliwość z Jarosławem Kaczyńskim pozostaje – w jego ocenie – jedyną formacją zdolną do rządzenia bez ryzyka działania na cudzą korzyść.

Odniósł się również do sondaży pokazujących, że powrót PiS do władzy mógłby wymagać współpracy z Konfederacją, jasno stwierdzając, że taki wariant nie wchodzi w grę.

My będziemy walczyli do samego końca o całą pulę. Wobec naszej oferty nie ma alternatywy – powiedział.


Polacy Kaczyńskiemu kompletnie nie wierzą

Deklaracje prezesa PiS zestawiono z opiniami respondentów w sondażu przeprowadzonym przez United Surveys dla Wirtualna Polska. Badani zostali zapytani, czy Jarosław Kaczyński zdecydowałby się na koalicję z Grzegorzem Braunem, gdyby był to jedyny sposób na utworzenie rządu i sprawowanie władzy.

Aż 72 proc. ankietowanych uważa, że prezes PiS wszedłby w taki układ. Odpowiedź „zdecydowanie tak” wskazało 42,4 proc. badanych, a „raczej tak” kolejne 29,6 proc. Przeciwnego zdania jest łącznie 16,1 proc. respondentów, przy czym tylko 4,7 proc. wybrało opcję „zdecydowanie nie”. 11,9 proc. badanych odpowiedziało „nie wiem” lub „trudno powiedzieć”.


Elektorat koalicji rządzącej najbardziej sceptyczny wobec deklaracji PiS

Największe przekonanie o politycznym pragmatyzmie Jarosława Kaczyńskiego deklarują wyborcy obecnej koalicji rządzącej. Wśród sympatyków KO, Polski 2050, PSL i Lewicy aż 88 proc. uważa, że koalicja PiS z Braunem mogłaby dojść do skutku, jeśli wymagałaby tego sejmowa arytmetyka. 63 proc. z nich wskazało odpowiedź „zdecydowanie tak”, a 25 proc. „raczej tak”.

W tej grupie jedynie 4 proc. badanych uznało, że taka współpraca raczej by nie powstała. Odpowiedzi „zdecydowanie nie” nie wskazał nikt. 8 proc. respondentów przyznało, że nie ma w tej sprawie jednoznacznej opinii.


Deklaracje kontra doświadczenie wyborców

Sondaż pokazuje wyraźny rozdźwięk między deklaracjami prezesa PiS a opinią Polaków o zapowiedziach Kaczyńskiego. Respondenci pamiętają różne, nawet bardzo egzotyczne koalicje w historii PiS.

Anna Sadurska avatar
Anna Sadurska

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *