Kontrola UOKiK i Inspekcji Handlowej. Toksyczna chemia w produktach ze sklepów
Masowa kontrola UOKiK oraz Inspekcji Handlowej ujawniła toksyczne produkty, w których niebezpieczna chemia przekracza normy.
Wszystkie inspektoraty Inspekcji Handlowej przeprowadziły ogólnopolskie kontrole towarów codziennego użytku. Eksperci sprawdzili, czy popularne artykuły dostępne w marketach zawierają niebezpieczne substancje chemiczne oraz czy ich stężenie spełnia europejskie kryteria bezpieczeństwa. Wyniki analiz laboratoryjnych budzą poważny niepokój konsumentów.
Wyspecjalizowane Laboratorium UOKiK w Łodzi przebadało łącznie 332 partie towarów z sieci handlowych. Inspektorzy zakwestionowali ponad 7 procent z nich, co oznacza natychmiastowe wycofanie z rynku 24 partie niebezpiecznych produktów. Służby kontrolne sprawdziły 344 przedsiębiorców, w tym krajowych producentów, importerów, hurtownie oraz setki placówek handlu detalicznego. Cykliczne kontrole zawartości chemii w tekstyliach i dodatkach trwają również teraz. Urzędnicy typują podmioty na podstawie wnikliwej analizy rynku, wcześniejszych przewinień oraz bezpośrednich skarg od konsumentów.
Jagoda Kruszewska z Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów wyjaśnia:
„Formaldehyd, ftalany, kadm, ołów, chrom to są substancje chemiczne używane do produkcji czy obróbki materiałów, których nie zawsze można zobaczyć albo poczuć, ale których zbyt wysokie stężenie może być szkodliwe dla zdrowia, powodować podrażnienia, reakcje alergiczne, dlatego produkty badamy w laboratorium”.
Wyniki kontroli UOKiK. Kadm, ołów i ftalany setki razy ponad normę
Badania laboratoryjne objęły szeroki wachlarz asortymentu z popularnych sklepów. Eksperci zbadali pod kątem obecności metali ciężkich i toksyn między innymi odzież z włókien naturalnych, płaszcze wiosenno-letnie, jeansy, pościel dla dzieci i dorosłych, wyroby skórzane oraz sztuczną biżuterię. Chemiczne testy wykazały drastyczne przekroczenia dopuszczalnych limitów, które określa europejskie rozporządzenie REACH.
Szczegółowy rejestr laboratoryjny ujawnia konkretne towary, które nie spełniły norm bezpieczeństwa:
- Biżuteria sztuczna: Kontrola uderzyła między innymi w firmę Lokaah Tree Banaś, w której naszyjniku zapięcia i końcówki zawierały niedozwolone dawki toksyn, a zawartość kadmu w przywieszce przekroczyła dopuszczalną barierę. Podobne przekroczenie wykryto w spince motyl oferowanej w sieci Rossmann przez Przedsiębiorstwo Handlowe WTM Tomasz Żukowski. Z kolei w broszce kokardka od firmy Złotko Kamil Sikora laboranci odkryli ołów na krytycznym poziomie. Wysokie stężenie kadmu i ołowiu wykryto również w produktach marki Tuer Corp Anita Pełszyńska, gdzie krzyż z kryształkami oraz koralik oponka drastycznie złamały unijne limity. Skażone partie biżuterii ujawniono także u dystrybutorów YES Biżuteria oraz Likado Katarzyna Donday.
- Obrusy ceratowe: Toksyczne substancje zmiękczające plastiki wykryto w obrusach ceratowych Folmax, zabezpieczonych między innymi w placówkach Społem w Pyrzycach oraz u przedsiębiorcy Szlem. Badania laboratoryjne zakwestionowały także ceraty oferowane przez Przedsiębiorstwo Handlowo-Usługowe JGS, firmę FU ZI oraz sieć handlową TEDi. Przekroczenia norm plastyfikatorów odnotowano również w obrusach Castorama dostarczanych przez spółkę Euromat.
- Wyroby skórzane: Choć większość znanych marek przeszła testy pomyślnie, to laboratorium zakwestionowało szarą spódnicę marki Fan Leather Borysiuk ze względu na zbyt wysoką zawartość chromu. Identyczny problem z podwyższonym stężeniem chemii dotyczył damskich rękawiczek skórzanych od firmy Dariusz Deptuła.
Pozytywnym akcentem kontroli jest fakt, że pościel, koszulki oraz spodnie jeansowe sprawdzane u rynkowych gigantów okazały się całkowicie bezpieczne i wolne od formaldehydu.
Efekty kontroli Inspekcji Handlowej. Zakazy sprzedaży i kary dla firm
Wykrycie niebezpiecznej chemii pociąga za sobą natychmiastowe konsekwencje prawne dla dystrybutorów. Prezes UOKiK oraz Inspekcja Handlowa dbają o to, aby do koszyków Polaków trafiały wyłącznie bezpieczne towary. W efekcie fali kontroli urzędnicy wydali 7 decyzji administracyjnych, które kategorycznie zakazują przedsiębiorcom dalszej sprzedaży toksycznych artykułów.
Dzięki temu 18 decyzji zobowiązuje nierzetelnych przedsiębiorców do pełnego zwrotu kosztów przeprowadzonych badań laboratoryjnych. Inspekcja Handlowa przekazała już kompletne akta spraw do Państwowej Inspekcji Sanitarnej. Sanepid podejmie teraz własne działania w ramach posiadanych kompetencji. Większość skontrolowanych firm natychmiast wycofała wadliwy towar ze sklepów lub zwróciła go bezpośrednio zagranicznym importerom.
Porady dla konsumentów. Jak unikać niebezpiecznej chemii?
Urząd przypomina, że każdy kupujący może aktywnie dbać o swoje bezpieczeństwo podczas codziennych zakupów. Przed zakupem warto sprawdzić, czy produkt posiada czytelne dane producenta lub importera. Ułatwia to dochodzenie praw w przypadku wykrycia wad.
Osoby, które zauważą podejrzane cechy produktów, powinny niezwłocznie powiadomić dystrybutora oraz wojewódzką Inspekcję Handlową.
Źródło: UOKiK
Lądowe farmy wiatrowe w Polsce. Do firm trafi aż 214 mld zł [RAPORT]
Czytaj więcej



