Masz prawo do 5 minut przerwy po każdej godzinie przy komputerze. PIP przypomina ważne zasady

Pracownicy pracujący przy monitorze mają prawo do 5 minut przerwy po każdej godzinie pracy przy komputerze. Fot: Annie Spratt/Unsplash

Pracownicy spędzający co najmniej połowę dniówki przy monitorze mają prawo do regularnych przerw od ekranu. Przy 8-godzinnym dniu pracy może to dać do 35 minut odpoczynku dla oczu i kręgosłupa.


Dodatkowe 35 minut przerwy w pracy. PIP wyjaśnia, komu przysługuje

Praca przy komputerze przez wiele godzin dziennie daje pracownikom dodatkowe uprawnienia, o których przypomniał Główny Inspektor Pracy Marcin Stanecki. Osoba pracująca przy monitorze ekranowym ma prawo do 5-minutowej przerwy po każdej godzinie spędzonej przed ekranem. Nie oznacza to jednak dodatkowego czasu wolnego, który można odłożyć na koniec dnia, żeby wcześniej wyjść z biura. Jest to wyłącznie przerwa od pracy przy monitorze, a jej głównym celem jest odpoczynek dla wzroku i kręgosłupa. Przy typowym, 8-godzinnym dniu pracy przekłada się to łącznie na 35 minut odpoczynku od ekranu, ponieważ po ostatniej godzinie pracownik co do zasady kończy już swoją dniówkę. Uprawnienie to dotyczy osób, które używają monitora przez co najmniej połowę dobowego wymiaru czasu pracy, co przy pełnym etacie oznacza minimum 4 godziny. Wszystkie te zasady wynikają bezpośrednio z rozporządzenia w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy na stanowiskach wyposażonych w monitory ekranowe.


Od kiedy obowiązuje prawo do przerwy od monitora?

Prawo do 5-minutowej przerwy po każdej godzinie pracy przy komputerze nie jest nowym rozwiązaniem, ponieważ wynika z rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej z 1 grudnia 1998 roku. Przepisy te weszły w życie 10 marta 1999 roku i od tamtego momentu pracodawcy mają obowiązek organizować pracę w sposób ograniczający obciążenie wzroku oraz ciała. W 2023 roku regulacje zostały znowelizowane, a nowe przepisy weszły w życie 17 listopada 2023 roku. Państwowa Inspekcja Pracy wyjaśniała, że zmiany miały na celu dostosowanie starych przepisów do współczesnych realiów technologicznych, przez co usunięto z nich przestarzałe pojęcia i dopasowano wymogi do pracy z nowoczesnym sprzętem, w tym z laptopami. Pracodawcy otrzymali czas na dostosowanie stanowisk utworzonych przed nowelizacją do 17 maja 2024 roku, co oznacza, że obecnie wszystkie stanowiska komputerowe powinny już spełniać zaktualizowane minimalne wymagania bezpieczeństwa, higieny pracy oraz ergonomii.


Komu przysługuje 5 minut przerwy po godzinie przy komputerze?

Zasada ta obejmuje każdego pracownika, który użytkuje monitor przez co najmniej połowę dobowego wymiaru czasu pracy. Nie ma przy tym znaczenia, czy obowiązki są wykonywane w klasycznym biurze, księgowości, obsłudze klienta, grafice, programowaniu, czy w ramach pracy zdalnej. Przepisy nie mówią jednak o przerwie od pracy w sensie całkowitego odłożenia obowiązków służbowych, lecz o przerwie od samej obsługi monitora. Pracodawca może więc zorganizować zadania tak, aby po godzinie spędzonej przy ekranie pracownik wykonywał inne czynności, które nie obciążają wzroku i wymagają zmiany pozycji ciała. To kluczowa różnica, ponieważ zatrudniony nie otrzymuje automatycznie czasu na kawę lub prywatne sprawy, lecz okres, w którym nie powinien patrzeć w ekran, a przełożony może w tym czasie zlecić mu inne, tradycyjne obowiązki.


PIP: przerw nie można kumulować

Główny Inspektor Pracy Marcin Stanecki przypomina także, że pięciominutowych przerw nie można kumulować, ponieważ ich sens polega na regularnym odciążaniu organizmu. Oczy oraz kręgosłup muszą odpoczywać co godzinę, dlatego pracownik nie może przyjść do pracy później lub wyjść z niej wcześniej, zastępując końcówkę dnia uzbieranym czasem wolnym. Szef PIP zaznaczył, że takie działanie byłoby całkowicie sprzeczne z celem przepisu, według którego regeneracja ma następować na bieżąco, a nie dopiero po kilku godzinach ciągłego siedzenia przed komputerem.


Przerwy z Kodeksu pracy działają osobno

Przerwy od monitora nie zastępują standardowych przerw wynikających z Kodeksu pracy, ponieważ są to dwa zupełnie różne uprawnienia o odmiennych celach. Zgodnie z artykułem 134 Kodeksu pracy, każdemu pracownikowi przysługuje co najmniej 15-minutowa przerwa wliczana do czasu pracy, jeżeli jego dobowy wymiar pracy wynosi co najmniej 6 godzin. Przepisy przewidują także dodatkowe przerwy przy dłuższych dniówkach: kolejnych 15 minut przy pracy powyżej 9 godzin oraz trzecią 15-minutową przerwę po przekroczeniu 16 godzin. Pracownik biurowy ma prawo korzystać z obu tych przywilejów równolegle i nie należy ich ze sobą mieszać.


Nie tylko przerwy. Pracodawca musi zadbać o stanowisko

Nowelizacja z 2023 roku przypomniała o szerszych obowiązkach związanych z ergonomią, definiując stanowisko pracy jako całą przestrzeń wraz z monitorem, klawiaturą, myszą, oprogramowaniem, krzesłem i stołem, a opcjonalnie także z podnóżkiem czy uchwytem na dokumenty. Bardzo ważną zmianą było również rozszerzenie przepisów dotyczących korekcji wzroku. Obecnie pracodawca ma obowiązek zapewnić pracownikowi nie tylko okulary, ale także szkła kontaktowe, jeżeli lekarz medycyny pracy zaleci ich stosowanie podczas badań profilaktycznych. Przepisy te tworzą spójny system ochrony zdrowia pracowników biurowych, o którym najczęściej robi się głośno właśnie w kontekście wspomnianych 35 minut.


Źródła: Państwowa Inspekcja Pracy

Sławek Gil avatar
Sławek Gil

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *