Ponad 4500 katechetów zniknęło ze szkół. SKŚ oskarża minister Nowacką
Liczba nauczycieli religii spadła o 16,5 proc. Stowarzyszenie Katechetów Świeckich twierdzi, że drugie tyle osób ma zbyt mało godzin i znalazło się w „ukrytym bezrobociu”.
Minister Barbarze Nowackiej udało się „wypchnąć” ponad 4500 katechetów ze szkół publicznych – tak skutki zmian w nauczaniu religii ocenia Stowarzyszenie Katechetów Świeckich. Organizacja twierdzi, że drugie tyle nauczycieli nie ma wystarczającej liczby godzin i znalazło się w „ukrytym bezrobociu”. Dane Ministerstwa Edukacji potwierdzają duży spadek liczby nauczycieli religii, ale nie wskazują, ilu z nich zostało formalnie zwolnionych.
Informacje pochodzą z Systemu Informacji Oświatowej i zostały przekazane Rzecznikowi Praw Obywatelskich. Według Ministerstwa Edukacji liczba nauczycieli religii zmniejszyła się z 27 393 do 22 876. Oznacza to spadek o 4517 osób, czyli około 16,5 proc.
MEN nie zwróci samorządom za dodatkową lekcję religii
Liczba nauczycieli religii spadła o 4517 osób
Liczba nauczycieli religii w szkołach publicznych spadła z 27 393 do 22 876 osób. Oznacza to, że z Systemu Informacji Oświatowej ubyło 4517 katechetów, czyli około 16,5 proc.
Stowarzyszenie Katechetów Świeckich wiąże ten spadek z ograniczeniem liczby lekcji religii oraz zmianami w organizacji tych zajęć, które wprowadziło Ministerstwo Edukacji.
Zdaniem SKŚ nowe przepisy doprowadziły do masowego wypychania katechetów ze szkół. Organizacja nie zgadza się ze stanowiskiem resortu edukacji, który twierdzi, że zmiany nie spowodowały masowych zwolnień nauczycieli religii.
Czy pastafarianie będą mogli chodzić na religię? Nowa podstawa programowa otwiera lekcje na wszystkich uczniów
SKŚ: drugie tyle katechetów znalazło się w „ukrytym bezrobociu”
Stowarzyszenie Katechetów Świeckich ocenia, że oficjalne dane nie oddają pełnej skali skutków decyzji Ministerstwa Edukacji. Według organizacji kolejne tysiące nauczycieli formalnie pozostały w szkołach, ale straciły znaczną część godzin i wcześniejszych dochodów.
– 4515 zwolnionych nauczycieli to jedynie wierzchołek góry lodowej. Naszym zdaniem co najmniej drugie tyle osób zostało wypchniętych z zawodu poprzez tzw. ukryte bezrobocie, przechodzenie na urlopy dla poratowania zdrowia, wcześniejsze emerytury czy nauczycielskie świadczenia kompensacyjne. To również konsekwencje decyzji Ministerstwa Edukacji – podkreśla Tomasz Sypniewski ze Stowarzyszenia Katechetów Świeckich.
Religia tonie. Niewiele jej już brakuje do edukacji zdrowotnej – mamy nowe dane
SKŚ posługuje się określeniem „ukryte bezrobocie” wobec katechetów, którzy nadal pracują w szkołach, ale nie mają pełnego wymiaru zajęć. Część z nich musi łączyć pracę w kilku placówkach, korzysta z urlopów dla poratowania zdrowia albo przechodzi na wcześniejsze emerytury i nauczycielskie świadczenia kompensacyjne.
Zdaniem stowarzyszenia oznacza to, że skutki zmian mogą dotyczyć nie tylko ponad 4500 osób, które zniknęły z systemu, lecz także podobnej liczby katechetów, którzy utrzymali zatrudnienie, ale stracili znaczną część godzin.
Trybunał Konstytucyjny zakwestionował rozporządzenie MEN
Zmniejszenie liczby nauczycieli religii nastąpiło po zmianie zasad organizowania tego przedmiotu. Rozporządzenie ministra edukacji z 17 stycznia 2025 r. ograniczyło naukę religii do jednej godziny tygodniowo i określiło nowe zasady umieszczania tych zajęć w planach lekcji.
3 lipca 2025 r. Trybunał Konstytucyjny orzekł, że całe rozporządzenie jest niezgodne z ustawą o systemie oświaty i wskazanymi przepisami Konstytucji. TK uznał, że minister edukacji wydał przepisy bez wymaganego porozumienia z władzami Kościołów i innych związków wyznaniowych. Trybunał nie oceniał natomiast wszystkich merytorycznych zarzutów dotyczących ograniczenia liczby lekcji, ponieważ niezgodność trybu wydania wystarczyła do zakwestionowania całego aktu.
Kościół Katolicki to „Epstein do potęgi”. Teraz Portugalia nie może się otrząsnąć
– Państwo nie może ignorować skutków aktu prawnego, który został uznany za niekonstytucyjny. Za każdą z tych liczb kryją się konkretni nauczyciele, ich rodziny oraz uczniowie, którzy zostali pozbawieni doświadczonych pedagogów – zaznacza Tomasz Sypniewski.
Stowarzyszenie domaga się naprawienia skutków zmian oraz ponownego przeanalizowania sytuacji zawodowej katechetów. Dane Ministerstwa Edukacji potwierdzają, że liczba nauczycieli religii wyraźnie spadła. Nie rozstrzygają jednak, ile osób zostało zwolnionych, ile odeszło z innych przyczyn, a ile nadal pracuje w szkołach, lecz ma znacznie mniej godzin.
Źródło: Stowarzyszenie Katechetów Świeckich
Czytaj więcej



