Polacy jak zwykle zapłacą za górników. Rząd uruchamia miliardowy program osłonowy JSW.

kopalnia JSW KWK Jas-Mos/ fot: Mariuszjbie, CC BY-SA 2.5

To już tradycyjny scenariusz w polskim górnictwie. Ponad 4 tysiące pracowników Jastrzębskiej Spółki Węglowej (JSW) otrzyma pakiety ochronne, za które w całości zapłacą polscy podatnicy. Spółka generuje miliardowe straty, górnicy zgodzili się na zawieszenie tylko części świadczeń. Jednak to budżet państwa sfinansuje koszty redukcji zatrudnienia.


28 kwietnia 2026 roku Rada Ministrów przyjęła uchwałę o uruchomieniu „Programu wsparcia sektora górnictwa węgla kamiennego koksującego”. To finał procesu, który zaczął się od widma bankructwa JSW, a kończy przelewem publicznych pieniędzy do kopalń. Przychody spółki przestały pokrywać koszty jej działalności, co groziło natychmiastowym upadkiem firmy.


Budżet państwa sfinansuje urlopy i odprawy dla tysięcy pracowników JSW

Minister Energii Miłosz Motyka oświadczył, że państwo bierze na siebie finansowy ciężar programu redukcji zatrudnienia w JSW. Program będzie działał w latach 2026–2031. Ma zapewnić pracownikom pieniądze, których JSW nie była w stanie wypłacić z własnej kasy przez tragiczne wyniki finansowe.

„Program, przyjęty przez Radę Ministrów, porządkuje proces transformacji i umożliwia korzystanie z konkretnych narzędzi ochronnych, przygotowanych przez resort energii” – Minister Energii Miłosz Motyka, oficjalny komunikat Rady Ministrów z dnia 28.04.2026 r.

Dla każdego Polaka oznacza to, że pieniądze z budżetu, zamiast na szpitale czy drogi, pójdą na odprawy i urlopy dla górników. Ten mechanizm wyjmuje kopalnie spod zasad rynkowych i przenosi ryzyko tej branży na całe społeczeństwo.


Górnicy odmówili ratowania spółki na zasadach zarządu i wymusili kompromis, na koszt pozostałych pracujących Polaków

Zanim rząd wyciągnął pieniądze z budżetu, zarząd JSW chciał ratować firmę ostrymi cięciami. Plan zakładał 8 mld zł oszczędności, co wymagałoby rezygnacji z wielu przywilejów. Związki zawodowe odrzuciły te propozycje. Dopiero w lutym 2026 roku doszło do porozumienia. Górnicy w nim poszli tylko na częściowe ustępstwa.

„Projekt Porozumienia Zawieszającego zakłada zawieszenie niektórych postanowień, co oznacza, że pracownicy będą musieli zaakceptować mniej korzystne warunki zatrudnienia” – Komunikat Zarządu JSW S.A. przed referendum pracowniczym, 06.02.2026 r.

W lutym 2026 r. w referendum 97,24% głosujących poparło ten łagodny wariant. Spółka ogłosiła sukces, ale prawda jest taka, że ten „kompromis” udał się tylko dlatego, że resztę rachunku przejęło na siebie państwo.


Co dokładnie stracą górnicy?

Mimo rządowego wsparcia, katastrofalna sytuacja finansowa (ponad 6 mld zł straty netto za 2025 rok) zmusiła załogę do ustępstw. Podpisane 13 lutego 2026 r. porozumienie ze związkami zawodowymi zakłada obcięcie świadczeń, które mają przynieść spółce około 600 mln zł rocznie.

Oto składniki wynagrodzenia, które zostały zabrane lub ograniczone górnikom do końca 2027 roku:

  • Brak 14. pensji za 2026 rok.
  • Zamrożenie 14. pensji za 2025 rok: Wypłata należnej już nagrody została odroczona na 2027 rok.
  • Cięcia w Barbórce: Nagroda nie będzie płacona w całości. Pierwsza rata to tylko 30%, a wypłata reszty zależy od poprawy kondycji firmy.
  • Likwidacja deputatu węglowego: Przez dwa lata (2026–2027) górnicy nie dostaną ani węgla, ani ekwiwalentu. To koszt rzędu 3500–5000 zł rocznie na osobę.
  • Koniec z chorobowym płatnym 100%: Spółka przestała dopłacać do wynagrodzenia za czas choroby. Nastąpił powrót do minimum ustawowego (80%), co oznacza utratę 20% pensji za każdy dzień zwolnienia.
  • Uderzenie w Kartę Górnika: Zawieszono progresywne dodatki stażowe (od 20% do 60% płacy) oraz dodatki funkcyjne (strata od 400 zł do 1200 zł brutto miesięcznie).
  • Gorsze warunki socjalne i tańsze „flapy”: Obniżono wartość posiłków regeneracyjnych z ok. 60 zł do ok. 40 zł za dniówkę (ok. 400 zł mniej miesięcznie). Zlikwidowano także od 2 do 4 dodatkowych płatnych dni wolnych w roku.

JSW: Koszty wydobycia o 40% wyższe niż ceny rynkowe i 6,2 mld zł straty

Jastrzębska Spółka Węglowa (JSW) zakończyła 2025 rok ze stratą netto na poziomie 6,2 mld zł oraz wynikiem EBITDA minus 5 mld zł. Głównym powodem tej sytuacji jest gwałtowny wzrost jednostkowego kosztu wydobycia węgla. W 2025 roku koszt produkcji jednej tony węgla w JSW wzrósł do poziomu blisko 1100–1200 zł, podczas gdy średnia cena sprzedaży surowca na rynkach światowych w przeliczeniu na złotówki wynosiła około 800–850 zł. Oznacza to, że do każdej tony węgla spółka dopłacała około 300–350 zł.

Na ten bilans składają się przede wszystkim koszty pracownicze, które pochłaniają już blisko 60% wszystkich przychodów grupy. W 2025 roku na wynagrodzenia i świadczenia dla blisko 30-tysięcznej załogi wydano ponad 4,5 mld zł. Mimo spadku wydobycia do poziomu 13,01 mln ton, fundusz płac nie został zredukowany proporcjonalnie do wyników. JSW stała się najdroższym producentem węgla koksowego w regionie, tracąc konkurencyjność na rzecz surowca z importu (m.in. z Australii czy USA), którego koszty wydobycia są o połowę niższe.

„Sytuacja finansowa spółki pozostaje bardzo trudna. Przychody nie pokrywają kosztów działalności, co realnie grozi utratą płynności finansowej, a w konsekwencji upadłością grupy. Bez nadzwyczajnej pomocy państwa stabilizacja nie byłaby możliwa”

– Wiceminister Aktywów Państwowych Grzegorz Wrona, oficjalny komunikat MAP, luty 2026 r.


Ratowanie JSW z kieszeni podatnika

Rządowy plan to nie jednorazowa pomoc, ale wieloletni proces, który będzie kosztował kolejne miliardy. Oficjalne stanowisko rządu: to dopiero początek drogi do przebudowy spółki, którą sfinansują obywatele.

„To jest dopiero pierwszy krok, ale został on już wykonany. Porozumienie otwiera drogę do długofalowego procesu uzdrawiania spółki” – Wojciech Balczun, doradca w Ministerstwie Aktywów Państwowych, komunikat MAP, 13.02.2026 r.

W praktyce oznacza to, że podatnik jest zmuszony dopłacać do systemu, w którym zyski idą na premie dla górników w dobrych latach, a straty są spłacane z Twojej kieszeni w czasie kryzysu.

Premier Donald Tusk podczas wizyty na terenie przyszłego szybu Retków./ KGHM
Biznes / News / Technologie

KGHM buduje najgłębszy szyb w Polsce. Retków sięgnie 1360 metrów. Tusk: „Drill, baby, drill! Lepiej miedź niż nie mieć!”


Program rządu to konkretny rachunek dla każdego pracującego Polaka. Z ochrony skorzysta 4270 pracowników JSW.

Składowe pakietu to:

  • Urlopy górnicze dla 3011 osób: 5 lat płatnego wolnego przed emeryturą (80% pensji płacone z budżetu państwa).
  • Jednorazowe odprawy pieniężne dla 1156 osób: Każda w wysokości 170 000 zł netto, wypłacana prosto z Twoich podatków.
  • Urlopy dla pracowników zakładów przeróbki (103 osoby): Przywilej niedostępny w żadnej innej branży w Polsce.

Oficjalne stanowisko strony społecznej – związkom zawodowym podoba się jak Polacy finansują górnictwo

Związki zawodowe nazywają to odpowiedzialnością za miejsca pracy. Twierdzą, że to pracownicy uratowali spółkę, bo zgodzili się na zawieszenie części wypłat. Pomijają jednak fakt, że bez rządowych miliardów firma by zbankrutowała. W komunikacie po referendum oświadczyli:

Przewodniczący Związku Zawodowego Górników w PolsceBogusław Hutek, powiedział wnp.pl, że strona społeczna nie akceptuje przenoszenia kosztów ratowania spółki wyłącznie na pracowników:

Nie ma naszej zgody na to, by za kryzys finansowy spółki płacili wyłącznie górnicy

Ochrona tych miejsc pracy dzieje się kosztem innych grup zawodowych, które nie mają szansy przegłosować w referendum, aby to państwo zapłaciło za ich przywileje.


Górnictwo pozostaje sektorem pod specjalnym nadzorem co oznacza stały drenaż portfeli wszystkich pracujących Polaków

Ratowanie JSW w 2026 roku to układ: górnicy oddali część premii, spółka trochę przycięła koszty, a państwo zapłaciło za resztę. Najwięcej stracił podatnik, który nie głosował w referendum, a musi sfinansować miliardowy program.

Zarząd JSW ostrzegał, że bez cięć firma upadnie. Najlepiej być dziś górnikiem – nawet gdy firma ma miliardy strat, rząd wypłaci Ci odprawę, na którą zrzucą się wszyscy Polacy.


Źródło: Ministerstwo Energii

Rafał Bernasiński avatar
Rafał Bernasiński

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *