Piesek znaleziony na szlaku na Ornak. TPN prosi o pomoc
Osłabiony piesek został zniesiony do schroniska Ornak i czeka na ratunek. TPN apeluje o pomoc w znalezieniu właściciela.
Na szlaku na Ornak turystki znalazły małego pieska ukrytego w zaroślach. Zwierzę było bardzo osłabione, przerażone i nie miało siły samodzielnie iść. Kobiety z wielką troską zaopiekowały się czworonogiem i zniosły go do schroniska, skąd trafił bezpośrednio do biura TPN. W sprawę natychmiast zaangażowali się pracownicy Tatrzańskiego Parku Narodowego, którzy robią wszystko, by maluch bezpiecznie wrócił do domu.
Autorka wpisu na grupie Tatromaniacy opisała, że na szlaku widać było tylko ogon zwierzęcia. „Widać było tylko ogonek, był bardzo osłabiony, nie miał siły stać o własnych nogach” – napisała w poście. Przestraszony piesek otrzymał natychmiastowe schronienie, a informacja o jego odnalezieniu szybko trafiła do mediów społecznościowych. Teraz najważniejsze jest dotarcie do osoby, która może rozpoznać malucha, by ten jak najszybciej wrócił do swojego właściciela.
Turystki z troską zniosły pieska z górskiego szlaku
Do zdarzenia doszło na szlaku prowadzącym w rejonie Ornaku. Turystki zauważeli małego psa w zaroślach i od razu do niego podeszły. Z relacji wynika, że zagubiony piesek był tak słaby i wycieńczony, że nie mógł utrzymać się na własnych łapkach.

Panie zabrały zwierzę i zaniosły do schroniska Ornak. Po dotarciu do schroniska piesek został bezpiecznie przetransportowany do biura TPN. Dzięki szybkiej i pełnej empatii reakcji turystek, maluch nie został sam w zaroślach przy uczęszczanym szlaku.
Pilny apel TPN – piesek czeka na powrót do domu
Tatrzański Park Narodowy opublikował zdjęcie czworonoga i krótki apel. We wpisie TPN podał, że przestraszony piesek jest już całkowicie bezpieczny, ale nie może zostać w schronisku na stałe. W aktualizacji posta TPN informuje, że zwierzak trafił pod dobrą opiekę Straży Gminnej w Kościelisku.

Wszyscy szukają domu dla zagubionego malucha
Osoby, które rozpoznają małego psa ze zdjęcia, powinny skontaktować się ze Strażą Gminną w Kościelisku. To tam przewieziono zwierzę, gdzie ma zapewniony bezpieczny kąt, jedzenie i opiekę weterynarza.
Warto udostępniać ten apel. Piesek mógł się zgubić, oddalić od miejsca wypoczynku właścicieli lub zostać porzucony – na ten moment nikt nie przesądza, jak doszło do tej sytuacji.
Źródła: TPN, profil Tatromaniacy na FB
Antykoncepcja awaryjna w aptekach przedłużona do 2028 roku
Czytaj więcej



