Nie płacą za działki ROD. Zarząd zdecydował o wypowiedzeniu umów
Działkowcy mogą stracić ogródki za długi. Ogródek można także stracić za zbieranie śmieci i odpadów.
Zarząd ROD Bystrzyca w Lublinie zdecydował o wypowiedzeniu umów osobom, które uporczywie nie płacą za działki. O kolejnej takiej sprawie informuje Portal Samorządowy. Zagrożeni utratą ogródków są również działkowcy, którzy mimo pisemnego upomnienia robią z działki śmietnik. Tymczasem Polski Związek Działkowców ostrzega przed kolejnymi kosztami: opłaty za użytkowanie wieczyste gruntów za działki ogrodowe mogą sięgać kilku tysięcy złotych rocznie.
Zaległe opłaty za działki ROD. W Bystrzycy 60 osób z długami
Problem niepłacenia za działki wydaje się coraz bardziej dotkliwy dla rodzinnych ogrodów działkowych. Zarządy ROD decydują się wypowiadać umowy osobom, które uporczywie zalegają z opłatami. Taką decyzję podjął zarząd ROD Bystrzyca w Lublinie. Jak informuje Portal Samorządowy, 60 użytkowników tamtejszych działek ma nieuregulowane należności, a 17 z nich nie zapłaciło również za poprzedni rok.
Zarząd chce najpierw wypowiedzieć umowy tym, którzy ignorują obowiązek zapłaty i unikają kontaktu z biurem ogrodu. Przy podejmowaniu decyzji bierze pod uwagę wysokość długu, czas zalegania oraz reakcję działkowca na próby kontaktu. Część użytkowników ma więc do zapłacenia należności z dwóch kolejnych lat, a mimo to nie odpowiada na wezwania.
Działkowcy zapłacą kilka tysięcy złotych za ROD? PZD alarmuje
Działkowiec może przez długi stracić prawo do korzystania z ogródka, ale wcześniej musi dostać szansę na ich spłatę. Ustawa pozwala wypowiedzieć umowę po co najmniej sześciu miesiącach zwłoki w zapłacie. Stowarzyszenie musi też pisemnie uprzedzić użytkownika o zamiarze wypowiedzenia i dać mu dodatkowy miesiąc na uregulowanie zaległych oraz bieżących należności.
Kiedy zarząd może wypowiedzieć umowę za długi?
Zarząd może wypowiedzieć umowę działkowcowi, który zalega z opłatami przez co najmniej sześć miesięcy. Pozwala na to art. 36 ustawy z 13 grudnia 2013 r. o rodzinnych ogrodach działkowych. Wcześniej zarząd musi pisemnie uprzedzić użytkownika o zamiarze wypowiedzenia i dać mu dodatkowy miesiąc na zapłatę zaległych oraz bieżących należności.
Jeżeli działkowiec nadal nie zapłaci, zarząd może wypowiedzieć dzierżawę. Musi zrobić to na piśmie i wyjaśnić przyczynę. Artykuł 36 ust. 1 tej ustawy brzmi:
„Wypowiedzenia dokonuje się na piśmie pod rygorem nieważności. Wypowiedzenie złożone przez stowarzyszenie ogrodowe określa przyczynę uzasadniającą wypowiedzenie”.
Okres wypowiedzenia wynosi co najmniej miesiąc, a umowa kończy się z końcem miesiąca kalendarzowego. To osobny termin od dodatkowego miesiąca, który działkowiec otrzymuje wcześniej na spłatę długu.
Działkowiec może zaskarżyć wypowiedzenie do sądu. Zgodnie z art. 37 ustawy o rodzinnych ogrodach działkowych ma na to 30 dni od doręczenia pisma wypowiadającego umowę. Może żądać uznania wypowiedzenia za bezskuteczne, a jeśli dzierżawa już się zakończyła — przywrócenia prawa do działki na poprzednich warunkach.
Mączniak na ogórkach. Objawy, odmiany i skuteczne opryski
Za składowanie odpadów też można stracić działkę ROD
Składowanie gruzu, zepsutych sprzętów AGD czy starych mebli może doprowadzić do utraty działki. Paragraf 68 regulaminu PZD zabrania gromadzenia i przechowywania odpadów na terenie ogródka. Zakazuje również trzymania przedmiotów niepotrzebnych do korzystania z działki, które pogarszają jej wygląd.
Zabrania także spalania odpadów i resztek roślinnych. Z kolei paragraf 42 nakazuje wyposażenie działki w kompostownik i kompostowanie odpadów organicznych, zwłaszcza części roślin pochodzących z ogródka. Kompostownik trzeba ustawić co najmniej metr od granicy działki.
Zarząd może pisemnie upomnieć działkowca i zażądać usunięcia odpadów. Jeśli użytkownik mimo upomnienia nadal łamie regulamin, stowarzyszenie może wypowiedzieć mu umowę na podstawie art. 36 ust. 3 pkt 1 ustawy o ROD.
Wypowiedzenie musi zawierać przyczynę i mieć formę pisemną. Obowiązuje co najmniej miesięczny okres wypowiedzenia, ze skutkiem na koniec miesiąca kalendarzowego. Działkowiec może zakwestionować je w sądzie — ma na to 30 dni od doręczenia pisma.
Od 1 września na tych działkach domu nie wybudujesz
Wyższe opłaty za działki. W Luboniu dodatkowe 160 zł rocznie
Niektóre ogrody muszą płacić za użytkowanie wieczyste ziemi, z której korzystają działkowcy. Urzędy naliczają im opłatę w wysokości 3 proc. wartości gruntu rocznie. Polski Związek Działkowców protestuje, ponieważ ten koszt może zwiększyć rachunki użytkowników ogródków. O ostrzeżeniach związku pisaliśmy już w sierpniu.
Taką opłatę starosta poznański ustalił dla gruntu zajmowanego przez ROD „Nad Wartą” w Luboniu. Jak poinformował PZD 25 sierpnia 2026 roku, ogród ma płacić 21 072,94 zł rocznie. Po rozliczeniu tej kwoty między użytkowników na jedną działkę przypadnie około 160 zł dodatkowej opłaty rocznie.
Rzeczoznawca wycenił ziemię na 15,62 zł za m². Uwzględnił przy tym, że miejscowy plan przeznacza ten teren pod zieleń działkową. To od tak ustalonej wartości gruntu urząd obliczył roczną opłatę dla ogrodu.
PZD ostrzega, że przy wyższej wycenie ziemi działkowcy zapłacą więcej. Stawka procentowa może być identyczna, ale rachunki będą różne: im droższy grunt, tym wyższa opłata za jego użytkowanie wieczyste. Dlatego dodatkowe 160 zł rocznie w Luboniu nie wyznacza kosztów, z jakimi muszą liczyć się użytkownicy innych ogrodów.
Kara za zwożenie gruzu na działkę nawet 1 mln zł. Kiedy ziemia i gruz są odpadem i jak nie złamać przepisów w 2026 roku
Nawet 3000 zł za działkę. PZD chce stawki 0,1 proc.
Jeżeli grunt przypadający na jedną działkę zostanie wyceniony na 100 tys. zł, opłata według stawki 3 proc. wyniesie 3000 zł rocznie. Przy wartości 50 tys. zł będzie to 1500 zł. Tak wyglądają przykładowe obliczenia przed zastosowaniem ewentualnej bonifikaty.
PZD domaga się ustawowej stawki 0,1 proc. dla terenów ROD. W tych samych przykładach działkowiec zapłaciłby 100 zł zamiast 3000 zł albo 50 zł zamiast 1500 zł. Związek chce też, aby samorządy mogły zwalniać ogrody z opłat.
Biuro Krajowego Zarządu PZD zaapelowało 25 sierpnia:
„Nie trzeba czekać, aż rachunki otrzymają setki kolejnych ROD. Ustawę można – i należy – poprawić wcześniej”.
Organizacja ostrzega, że wysokie opłaty zmuszą część rodzin do oddania ogródków. Dlatego chce zmiany przepisów, zanim kolejne ogrody zostaną obciążone rachunkami liczonymi od wartości ziemi.
Gnojówka z roślin pod pomidory: proste rady jak zrobić i nawozić od rozsady do zbiorów
Ministerstwo: opłaty za użytkowanie wieczyste w 54 ogrodach
3 września 2026 roku poseł Jan Warzecha zapytał w Sejmie, dlaczego ogrody działkowe mogą płacić za użytkowanie wieczyste aż 3 proc. wartości gruntu rocznie. Według relacji PZD odpowiedział mu wiceminister rozwoju i technologii Tomasz Lewandowski, który przedstawił dane zebrane przez resort.
Z tych danych wynika, że 54 ogrody płaciły łącznie około 227 tys. zł rocznie. Opłaty dotyczyły 182 ha z 24 756 ha gruntów sprawdzonych przez ministerstwo. Poszczególne ogrody płaciły według różnych stawek: między innymi 0,3 proc., 1 proc. i 3 proc. wartości ziemi.
Ministerstwo uznało, że problem dotyczy niewielkiej liczby ogrodów, dlatego na razie nie planuje zmiany ustawy. Przypomniało, że samorządy mogą obniżać opłaty przez bonifikaty. Biuro Krajowego Zarządu PZD odpowiada, że takie rozwiązanie uzależnia rachunek od decyzji konkretnego urzędu:
„Bonifikata jest rozwiązaniem fakultatywnym – zależy od decyzji właściwego organu. Tym samym sytuacja dwóch podobnych ROD może być całkowicie różna tylko dlatego, że tak uznają decydenci”.
PZD chce zapisania w ustawie stawki 0,1 proc. dla gruntów ROD. Wtedy ogrody płaciłyby według niższej stawki bez ubiegania się o bonifikatę. Związek proponuje też, aby samorządy nadal mogły zwalniać je z opłat. Domaga się zmiany prawa również z myślą o ogrodach, które dziś nie płacą za użytkowanie wieczyste, ale mogą dostać takie rachunki w przyszłości.
Źródła: Portal Samorządowy, Polski Związek Działkowców, FaktyPlus
Ponad 1000 samowoli budowalnych na Pomorzu. Urzędy zawiodły
Czytaj więcej



