Najpiękniej położone WC w Tatrach zniknęło! Turyści ustawiali się tam nie tylko za potrzebą

Toaleta przy schronisku Chata pod Rysami. Fot: Rafał Bernasiński

Stare WC przy słowackiej Chacie pod Rysmi zostało zlikwidowane. Słynęło z widoku na Tatry i przez lata było jedną z najbardziej osobliwych atrakcji trasy na Rysy


Marek na grupie Tatromaniacy na Facebooku podał smutną dla wszystkich miłośników Tatr informację, że Słowacy zlikwidowali najpiękniej położoną toalety na świecie! Kultowy wychodek przy Chacie pod Rysami to już przeszłość. Na dowód załączył zdjęcia, które przedstawiają to wyjątkowe miejsce przed zmianami i po nich. Na starszej fotografii widać charakterystyczną, drewnianą konstrukcję, która wisiała tuż nad skalnym urwiskiem. Z kolei na nowym ujęciu widać już niestety tylko pusty podest przy skałach.

Pod postem momentalnie wybuchła dyskusja, a turyści z humorem zaczęli wspominać swoje wizyty w tym miejscu.

Pani Paulina napisała:

„Nigdy nie sądziłam że będę się cieszyć z tego że zdążyłam skorzystać z toalety zanim ją zlikwidowali 😂👌🏻”.

Z kolei pani Sabina dodała:

„Miałam tę przyjemność…posiedzieć tam na wdechu 😉 Widok cudny i zapach niezapimniany 😉”.


Post Marka na grupie Tatromaniacy na FB
Post Marka na grupie Tatromaniacy na FB

Chata pod Rysmi – najwyżej położone schronisko w Tatrach

Warto zauważyć, że Chata pod Rysmi stoi po słowackiej stronie Tatr Wysokich, na wysokości około 2250 m n.p.m. To najwyżej położone schronisko w Tatrach i jednocześnie ważny punkt na trasie na Rysy od strony Słowacji.

Słowacy wybudowali w tym miejscu schronisko w 1933 roku. Budynek stoi w surowym rumowisku skalnym pod przełęczą Váha, w rejonie Žabích plies i końcowej części Mengusovskej doliny. Takie specyficzne położenie gwarantuje znakomite widoki, ale z drugiej strony lawiny śnieżne i kamienne wielokrotnie niszczyły schronisko w przeszłości.

arto wiedzieć, że schronisko pod Rysami działa jedynie sezonowo, dokładnie od 1 czerwca do 1 listopada. W tym okresie turyści mogą kupić na miejscu posiłki i napoje oraz skorzystać z noclegu. Miejsce to zachowało surowy, wysokogórski charakter i przede wszystkim autentycznie oddaje chrakter słowackich Tatr.

Widok na Tatry z Litwinki nad Białką Tatrzańską. Fot.: Rafał Bernasiński
Podróże / Społeczeństwo

Białka Tatrzańska nie tylko zimą. Spacer nad rzeką, Litwinka i piękne widoki na góry


Tatranskí nosiči

Do Chaty pod Rysmi nie dochodzi żadna droga. Schronisko leży wysoko pod przełęczą Váha, dlatego trzeba wnosić całe zaopatrzenie pieszo. Te ekstremalne zadania biorą na siebie tatranskí nosiči, czyli słowaccy tragarze wysokogórscy, a samo wnoszenie ładunku nosi nazwę vynáška.

Zawodowi tragarze dźwigają pakunki ważące zwykle kilkadziesiąt kilogramów, a w wyjątkowych przypadkach nawet ponad 100 kg. Używają do tego specjalnych, najczęściej drewnianych stelaży z mocnymi pasami nośnymi. Dzięki ich ciężkiej pracy fizycznej najwyżej położone schronisko w Tatrach może codziennie obsługiwać turystów. W 2018 roku Słowacy wpisali tę tradycję na oficjalną listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego swojego kraju.


Udział w ultramaratonach może przyspieszać uszkodzenie czerwonych krwinek. Na zdjęciu UTMB 2025. Źródło yputube.com
Sport

Ultramaratony jednak nie są zdrowe. Ekstremalne biegi niszczą erytrocyty szybciej, niż zakładano

Zawody w noszeniu ładunków po słowackich Tatrach

Słowacy organizują zawody w noszeniu ciężkich ładunków pod góre. Najbardziej znana impreza to Sherpa Rallye, która bije rekordy popularności od 1985 roku. Co ciekawe, pierwsza edycja tego wydarzenia odbyła się właśnie na trasie prowadzącej do Chaty pod Rysmi. Podczas tych zawodów mężczyźni niosą zwykle 60 kg, a kobiety 20 kg.

Drugą słynną imprezą jest Nosičská stovka, czyli Memoriál Juraja Petranského. Uczestnicy rywalizują na trasie z Hrebienka do Zamkovského chaty. Nazwa bezpośrednio nawiązuje do ciężaru, który dźwigają mężczyźni: wynosi on równe 100 kg. Z kolei kobiety startują z ładunkiem o wadze 30 kg. Trasa liczy około 2–2,7 km i funduje zawodnikom blisko 190–200 m przewyższenia. Impreza upamiętnia tragicznie zmarłego Juraja Petranského – nosiča, który zginął w lawinie podczas vynášky na Téryho chatę.


Jak turyści mogą pomóc wnieść towar z Popradské pleso?

Ponadto na trasie od strony Popradské pleso sami turyści mogą znaleźć spakowane, lżejsze ładunki. Pracownicy schroniska szykują je dla osób, które chcą osobiście pomóc w zaopatrzeniu obiektu. W zamian za dostarczenie pakunku do Chaty pod Rysmi tragarze tradycyjnie częstują darmową herbatę. Z reguły w opisach trasy autorzy podają informację, że ładunek waży około 5 kg.

Buggy na leśnych drogach w okolicach Bukowiny Tatrzańskiej. fot: Rafał Bernasiński
Podróże

Australijczyk zatrzymany na quadzie w Kościelisku. Moda na off-road rozjeżdża lasy i pola

Pamiętajmy jednak, że przed zabraniem takiego pakunku należy też ocenić, czy waga paczki odpowiada możliwościom fizycznym danej osoby. W końcu podejście prowadzi przez trudny, wysokogórski teren, dlatego też dodatkowy ciężar na plecach trzeba rozsądnie dobrać.



Przystanek ČSAD przy Chacie pod Rysmi

Przy Chacie pod Rysmi nadal znajduje się słynny przystanek ČSAD. To najwyżej położony przystanek autobusowy na Słowacji. Oczywiście i do niego niestety nie dojeżdżają żadne autobusy.

Turyści przy przystanku autobusowym pod Chatą pod Rysami. fot: Rafał Bernasiński
Turyści przy przystanku autobusowym pod Chatą pod Rysami. fot: Rafał Bernasiński

ČSAD to skrót od Československá státní automobilová doprava, czyli dawnego czechosłowackiego państwowego przedsiębiorstwa transportu samochodowego. Najprościej mówiąc, był to czechosłowacki odpowiednik polskiego PKS-u. Pod szyldem ČSAD jeździły autobusy regionalne, lokalne i międzymiastowe, a przedsiębiorstwo, podobnie jak PKS, zajmowało się także transportem drogowym towarów.

Po rozpadzie Czechosłowacji dawne struktury ČSAD zostały podzielone, przekształcone i częściowo sprywatyzowane. W Czechach i na Słowacji skrót ČSAD nadal pojawia się w nazwach niektórych firm transportowych, które wywodzą się z dawnej państwowej komunikacji.


Szlak na Rysy od strony Słowacji

Chata pod Rysmi leży przy popularnym szlaku na Rysy od strony Słowacji. Wycieczkę najczęściej rozpoczyna się w rejonie Popradské pleso albo przy przystanku Popradské Pleso. Dalej trasa prowadzi przez okolice Popradzkiego Stawu, Mengusovską dolinę, rejon Žabích plies, następnie do Chaty pod Rysmi. Ze schroniska turyści idą przez przełęcz Váha na końcowy odcinek prowadzący na Rysy.

Słowacki wariant uchodzi za łatwiejszy technicznie niż wejście od polskiej strony przez Morskie Oko i Czarny Staw pod Rysami. Podejście jest bardziej rozłożone, a Chata pod Rysmi daje możliwość odpoczynku przed ostatnią częścią trasy.

Morskie Oko widok z Rysów. fot: Rafał Bernasiński
Morskie Oko widok z Rysów. fot: Rafał Bernasiński

W zależności od punktu startu cała wycieczka w dwie strony ma zwykle około 18–20 km. Czas przejścia najczęściej wynosi 8–10 godzin, zależnie od tempa, pogody, przerw i natężenia ruchu na szlaku. Trasa prowadzi w teren wysokogórski, dlatego wymaga kondycji, dobrych butów, ciepłej odzieży, zapasu wody i sprawdzenia prognozy pogody.

Po słowackiej stronie Tatr trzeba też pamiętać o sezonowych zasadach udostępniania szlaków oraz ubezpieczeniu obejmującym akcje ratunkowe.


Źródła: FB

Rafał Bernasiński avatar
Rafał Bernasiński

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *