Podwyżki medyków mają zwolnić. AOTMiT nie ujawnia wyliczeń
Projekt PSL zmienia zasady podnoszenia płac i organizację szpitali. Fakty Plus poprosiły o dane z prezentacji AOTMiT, lecz Agencja ich nie przekazała.
Sejm rozpoczyna prace nad projektem, który może wyraźnie zmniejszyć tempo wzrostu wynagrodzeń pracowników ochrony zdrowia. Posłowie PSL proponują odejście od obecnego powiązania płac z przeciętnym wynagrodzeniem w gospodarce i zastosowanie wskaźnika używanego przy podnoszeniu emerytur i rent.
Jednocześnie od 1 lipca 2026 roku medycy zatrudnieni na etatach otrzymają podwyżki wynikające z obecnych przepisów. Lekarz specjalista powinien zarabiać co najmniej 12 910,16 zł brutto wynagrodzenia zasadniczego, a część pielęgniarek i innych osób z wyższym wykształceniem oraz specjalizacją co najmniej 11 485,59 zł brutto.
Podczas posiedzenia Trójstronnego Zespołu do spraw Ochrony Zdrowia zaprezentowano także prognozy przeciętnych pensji po lipcowych podwyżkach. Problem w tym, że gdy Fakty Plus poprosiły o oficjalne dane i prezentację, Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji odmówiła ich przekazania. AOTMiT nie potwierdziła nawet, czy kwoty opublikowane przez media odpowiadają liczbom przedstawionym uczestnikom spotkania.
Sejm zajmie się reformą ochrony zdrowia 19 czerwca
Pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o systemie ochrony zdrowia zaplanowano na 19 czerwca 2026 roku. Dokument otrzymał numer druku sejmowego 2673. Posłowie złożyli go 1 kwietnia, a przedstawicielem wnioskodawców został poseł Radosław Lubczyk.
Tekst projektu przygotowali politycy Polskiego Stronnictwa Ludowego przy współpracy z Federacją Przedsiębiorców Polskich. Autorzy przekonują, że zmiany mają ograniczyć rosnącą lukę finansową NFZ, poprawić organizację leczenia i powstrzymać wzrost kosztów, z którym publiczny płatnik oraz szpitale coraz trudniej sobie radzą.
Dokument liczy ponad sto stron i obejmuje również organizację szpitali powiatowych, finansowanie NFZ, ubezpieczenie chorobowe osób pracujących na zleceniach, kontrolowanie zwolnień lekarskich oraz ulgę podatkową na prywatne wydatki zdrowotne.
Jedną z najważniejszych zmian dla pracowników placówek medycznych jest nowa zasada ustalania najniższych wynagrodzeń zasadniczych w podmiotach leczniczych.
Wynagrodzenia medyków od 1 lipca 2026 roku
Proponowana ustawa nie zatrzymuje podwyżek, które zaczną obowiązywać 1 lipca 2026 roku. Zostaną one obliczone jeszcze na podstawie obecnej ustawy, która wiąże najniższe pensje zasadnicze z przeciętnym wynagrodzeniem w gospodarce narodowej.
Główny Urząd Statystyczny podał, że przeciętne wynagrodzenie w gospodarce narodowej w 2025 roku wyniosło 8903,56 zł brutto. Było o 8,82 proc. wyższe od kwoty przyjętej do obliczenia minimalnych stawek rok wcześniej. Taki sam wzrost obejmie ustawowe minima w ochronie zdrowia.
Od lipca najniższe wynagrodzenia zasadnicze wyniosą:
| Grupa pracowników | Minimum brutto od 1 lipca 2026 r. |
|---|---|
| Lekarz albo lekarz dentysta ze specjalizacją | 12 910,16 zł |
| Farmaceuta, fizjoterapeuta, diagnosta laboratoryjny, psycholog kliniczny, pielęgniarka lub położna z wymaganym tytułem magistra i specjalizacją | 11 485,59 zł |
| Lekarz albo lekarz dentysta bez specjalizacji | 10 595,24 zł |
| Lekarz stażysta | 8458,38 zł |
| Pracownik medyczny z wymaganym wykształceniem magisterskim oraz część pielęgniarek i położnych ze specjalizacją | 9081,63 zł |
| Ratownik medyczny, pielęgniarka, położna, fizjoterapeuta i inni pracownicy z wymaganym licencjatem albo wykształceniem średnim | 8369,35 zł |
| Opiekun medyczny i inni pracownicy medyczni z wymaganym wykształceniem średnim | 7657,06 zł |
| Pracownik działalności podstawowej z wymaganym wykształceniem wyższym | 8903,56 zł |
| Pracownik działalności podstawowej z wymaganym wykształceniem średnim | 6944,78 zł |
| Pracownik działalności podstawowej z wykształceniem poniżej średniego | 5787,31 zł |
Są to najniższe wynagrodzenia zasadnicze, a nie całkowite miesięczne zarobki. Do podstawy mogą dochodzić między innymi dodatki stażowe, wynagrodzenie za dyżury, pracę w nocy, niedziele i święta, nadgodziny oraz premie.
Ustawa obejmuje pracowników zatrudnionych w podmiotach leczniczych na podstawie stosunku pracy. Nie określa natomiast stawek osób wykonujących świadczenia na kontraktach cywilnoprawnych.
100 tys. zł miesięcznie na SOR w Bielsku-Białej. Nikt nie chce pracować mimo rekordowych stawek
Lekarz specjalista ze średnią pensją ponad 25 tys. zł
Podczas posiedzenia Trójstronnego Zespołu do spraw Ochrony Zdrowia 26 maja 2026 roku przedstawiono dane dotyczące zarobków za luty oraz prognozy wynagrodzeń po lipcowych podwyżkach.
„Dziennik Gazeta Prawna” podał, że po podwyżkach prognozowane przeciętne wynagrodzenie zasadnicze lekarza specjalisty ma wynieść 14 556 zł brutto, natomiast średnie całkowite wynagrodzenie, po uwzględnieniu dodatków i dyżurów, ma sięgnąć 25 049 zł brutto.
W przypadku lekarza bez specjalizacji prognozowana średnia podstawa wynosi 11 476 zł, a całkowite wynagrodzenie 18 612 zł brutto. Dla najwyżej zakwalifikowanej grupy pielęgniarek, położnych i pozostałych specjalistów medycznych podano odpowiednio 11 557 zł podstawy oraz 16 507 zł całkowitej pensji brutto.
Dla ratowników medycznych, części pielęgniarek, położnych i fizjoterapeutów prognoza zakłada 8475 zł przeciętnego wynagrodzenia zasadniczego oraz 11 853 zł całkowitej pensji brutto.
Trzeba jednak podkreślić, że są to wartości średnie. Końcowe zarobki zależą między innymi od liczby dyżurów, czasu pracy, dodatków, stanowiska, rodzaju oddziału i zasad obowiązujących w danej placówce.
Czy młodzi lekarze chcą uciekać z Polski? Najnowsze badania Ośrodka Badań na Migracjami UW
Fakty Plus poprosiły o prezentację. AOTMiT odmówiła
Redakcja Fakty Plus zwróciła się 1 czerwca 2026 roku do AOTMiT z prośbą o przekazanie danych zaprezentowanych podczas posiedzenia zespołu 26 maja. Pytanie dotyczyło wynagrodzeń z lutego, symulacji po lipcowej podwyżce oraz prezentacji, tabeli lub raportu wykorzystanego podczas spotkania.
Agencja nie przesłała materiałów. W odpowiedzi z 10 czerwca Karolina Gruszczyńska z Biura Komunikacji i Współpracy Międzynarodowej AOTMiT napisała:
„Materiały prezentowane podczas posiedzenia Trójstronnego Zespołu do spraw Ochrony Zdrowia są elementem roboczego etapu prac nad rekomendacją i pozostają częścią procesu prowadzonego z udziałem Ministerstwa Zdrowia. Do czasu zakończenia tego procesu oraz akceptacji rekomendacji w sprawie zmiany sposobu lub poziomu finansowania świadczeń opieki zdrowotnej przez Ministra Zdrowia, Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji nie przekazuje cząstkowych informacji ani roboczych materiałów, które mogłyby zostać odczytane poza pełnym kontekstem rekomendacji”.
Fakty Plus poprosiły następnie jedynie o potwierdzenie, czy dane opublikowane przez „Dziennik Gazetę Prawną” rzeczywiście przedstawiono podczas spotkania. Agencja także tego nie potwierdziła.
W kolejnej odpowiedzi AOTMiT przekazała:
„Uprzejmie informujemy, że dysponentem materiałów prezentowanych podczas posiedzeń Trójstronnego Zespołu do Spraw Ochrony Zdrowia, jak również gospodarzem tych spotkań, jest Ministerstwo Zdrowia. Agencja nie odnosi się do zakresu ani treści materiałów prezentowanych na etapie prac roboczych, jak również do doniesień medialnych w tym zakresie”.
AOTMiT odesłała więc redakcję do Ministerstwa Zdrowia. Do chwili publikacji tego artykułu resort nie odpowiedział na pytania Fakty Plus.
34. Finał WOŚP: 263 mln zł na sprzęt do badań jelit u dzieci. Szpitale dostaną endoskopy i nowoczesną diagnostykę
Od 2027 roku podwyżki mają rosnąć wolniej
Nowe regulacje przygotowane przez PSL zakładają, że od 2027 roku najniższe wynagrodzenia w ochronie zdrowia nie będą już obliczane przez pomnożenie przeciętnego wynagrodzenia w gospodarce przez odpowiedni współczynnik pracy.
W ustawie mają zostać zapisane konkretne kwoty bazowe odpowiadające minimom z 1 lipca 2025 roku. Następnie mają być one podnoszone co roku od 1 stycznia przy użyciu ostatniego ogłoszonego wskaźnika waloryzacji emerytur i rent.
Oznacza to, że punktem wyjścia do obliczeń na 2027 rok nie będą stawki obowiązujące od lipca 2026 roku, lecz niższe kwoty z lipca 2025 roku. Dla lekarza specjalisty byłoby to 11 863,49 zł, dla lekarza bez specjalizacji 9736,25 zł, a dla stażysty 7772,63 zł.
Samo przyjęcie niższej podstawy nie obniży automatycznie pensji już zapisanej w umowie o pracę. Może jednak wyraźnie zmniejszyć wysokość przyszłego ustawowego minimum oraz tempo kolejnych podwyżek. Autorzy projektu przekonują, że nie proponują cięcia ani zamrożenia płac, lecz ograniczenie szybkości ich wzrostu.
Obecna zasada korzysta z nominalnego wzrostu przeciętnego wynagrodzenia. Nowa uwzględniałaby inflację oraz 20 proc. wzrostu płac ponad inflację, czyli sposób stosowany przy corocznym podnoszeniu emerytur i rent.
Wyliczenia dołączone do projektu pokazują skalę oczekiwanych oszczędności. W 2027 roku wydatki NFZ związane z ustawą płacową miałyby być niższe o około 7,14 mld zł w porównaniu z utrzymaniem obecnych zasad. W 2030 roku roczna różnica miałaby wzrosnąć do 16,09 mld zł, a w 2036 roku do 43,28 mld zł.
W całym okresie od 2027 do 2036 roku dokument zakłada zmniejszenie wydatków NFZ o około 233,5 mld zł wobec kwot, które Fundusz musiałby przeznaczyć przy dalszym stosowaniu dotychczasowych przepisów.
Medycyna estetyczna tylko dla lekarzy. Tych zabiegów nie może robić kosmetyczka lub kosmetolożka!
Szpitale wiodące dostaną kontrolę nad zakresem leczenia
Drugą dużą częścią reformy jest powołanie szpitali wiodących, które mają koordynować pracę placówek powiatowych. Autorzy planują utworzenie 49 takich ośrodków.
Placówki wyznaczałby marszałek województwa, a jego decyzję zatwierdzałby sejmik. Jeżeli samorząd województwa nie przeprowadziłby tej procedury, placówki mógłby wskazać minister zdrowia.
Dyrektor szpitala wiodącego przygotowywałby plan opieki na danym obszarze. Mógłby wydawać szpitalom podległym polecenia dotyczące rodzaju działalności i zakresu świadczeń oraz ustalać zasady współpracy między placówkami.
Szpital wiodący mógłby również prowadzić wspólne zamówienia publiczne. Plan utworzenia nowego oddziału, zakupu wyposażenia, przeprowadzenia większych robót budowlanych albo likwidacji części szpitala wymagałby opinii dyrektora jednostki wiodącej i zatwierdzenia przez marszałka.
Lecznice zachowałyby własnych dyrektorów i dotychczasowe organy prowadzące, ale straciłyby część swobody przy określaniu profilu leczenia, inwestycjach i gospodarowaniu majątkiem.
Autorzy liczą, że dzięki temu sąsiadujące placówki przestaną prowadzić identyczne oddziały i rywalizować o tych samych lekarzy. W praktyce reforma może jednak doprowadzić do przenoszenia części świadczeń między szpitalami. O tym, które oddziały będą rozwijane, a które ograniczane, w znacznie większym stopniu decydowałby poziom wojewódzki.
Przepisy mają wejść w życie zasadniczo 1 stycznia 2027 roku, ale najpierw projekt musi przejść pełną drogę parlamentarną i uzyskać podpis prezydenta. Pierwsze czytanie 19 czerwca będzie dopiero początkiem prac nad ustawą.
Źródła: Sejm RP, GUS, Agencja Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji, „Dziennik Gazeta Prawna”
USA i Iran podpisały memorandum. Pełne 14 punktów umowy
Odnaleziono kość Chrobrego? To medialna sensacja na wyrost
Czytaj więcej



