„Ya-go-jan-ka”. BBC zachwyca się polską jagodzianką za 40 zł
Brytyjczycy odkryli polski smak lata. BBC pisze o jagodziankach, kolejkach przed piekarniami i cenach, które dochodzą już do 40 zł za sztukę.
„Ya-go-jan-ka” – w ten sposób BBC pomaga zagranicznym czytelnikom wymówić nazwę polskiej jagodzianki. Brytyjski serwis poświęcił tradycyjnej bułce z leśnymi jagodami obszerny materiał. Dziennikarze przedstawiają ją jako symbol polskiego lata, ale zauważają też, że zwykła drożdżówka zmieniła się w modny i coraz droższy produkt.
Jagodzianki od pokoleń pojawiają się w polskich piekarniach wraz z początkiem sezonu na leśne jagody. Kiedyś kosztowały niewiele więcej niż drożdżówki z serem lub makiem. Dziś w rzemieślniczych piekarniach trzeba za nie zapłacić ponad 20, 30, a czasem nawet 40 złotych.
Rosnące ceny wywołują skrajne reakcje. Jedni ustawiają się w kolejkach i fotografują przekrojone bułki pełne owoców. Inni pytają, dlaczego wypiek z ciasta drożdżowego kosztuje tyle, co cały obiad.
Kebaba w upały nie kupisz. Za gorąco dla fast foodów, a PIP przypomina obowiązki pracodawców
BBC zauważyło polski fenomen jagodzianki
BBC zatytułowało swój artykuł „A sweet bun so good it inspired a national holiday”, czyli „Słodka bułka tak dobra, że zainspirowała narodowe święto”. Chodzi o Dzień Jagodzianki, obchodzony nieoficjalnie 2 lipca. Święto zainicjowała w 2022 roku dziennikarka kulinarna Basia Starecka.
Starecka wyjaśniła w rozmowie z BBC, że jagody budzą w Polakach silne wspomnienia. Pojawiają się tuż po zakończeniu roku szkolnego, dlatego kojarzą się z początkiem wakacji. Jagodzianki przypominają dzieciństwo, wyjazdy do lasu, fioletowe palce i plamy na ubraniach, których nie dało się ukryć przed rodzicami.
– Jagody mają dla nas wartość sentymentalną. Pojawiają się zaraz po zakończeniu roku szkolnego i symbolizują początek wakacji – powiedziała Basia Starecka.
Jagody trafiają także do pierogów, sosów, deserów oraz misek ze śmietaną i cukrem. Jednak to jagodzianka stała się najbardziej rozpoznawalnym wypiekiem sezonu. Piekarnie sprzedają ją z kruszonką, lukrem albo cukrem pudrem. Niektóre dodają krem, przyprawy i kolejne warstwy nadzienia.
Borówka – superowoc, który przepisałby Ci okulista
Rzemieślnicza jagodzianka stała się symbolem statusu
BBC zwraca uwagę, że jagodzianki zaczęły się wyraźnie zmieniać po pandemii. Nowe piekarnie postawiły na długo fermentowane ciasto, więcej owoców i składniki wyższej jakości. Wypieki powstają w małych partiach i często znikają jeszcze przed południem.
Monika Walecka, właścicielka warszawskiej piekarni Cała w Mące, powiedziała BBC:
– Zaczęliśmy przyglądać się sezonowym polskim wypiekom i robić je w prawdziwie rzemieślniczym stylu. Z dużą ilością owoców, z dobrej jakości ciastem, z dobrą kruszonką. Robione tego samego dnia, bez pośpiechu.
Popularność jagodzianek dodatkowo napędzają Instagram, Facebook i TikTok. Klienci rozrywają bułki na pół, pokazują ilość nadzienia, oceniają grubość ciasta i układają rankingi piekarni. BBC zauważa, że jagodzianka stała się dla części klientów produktem, którym można pochwalić się podobnie jak drogim ubraniem lub modnym gadżetem.
– Porównuję je do torebki Birkin, emocje, które czujesz, gdy zdobędziesz tak drogą jagodziankę, są podobne, chwalisz się tym, wrzucasz zdjęcia jak modowe trofeum – powiedziała Starecka.
Jej zdaniem zakup bułki za blisko 40 zł pokazuje, że klient zna modne miejsca i może sobie pozwolić na sezonowy wypiek z popularnej piekarni.
Gofry nad morzem nas wykończyły – Malinowscy po wakacjach szukają promocji
Jagodzianka za 23 zł nawet na podwrocławskiej wsi
Wysokie ceny jagodzianek pojawiają się już nie tylko w modnych lokalach w Warszawie, Krakowie czy Wrocławiu. Pani Joanna z Kamieńca Wrocławskiego mówi, że zaskoczyła ją cena w Kawiarence Bajkał na podwrocławskiej wsi.
– Jagodzianka kosztuje tam 23 zł, a bułka z serem tylko 12 zł. No gdzie? Na wsi? To szok, bo przecież to normalna drożdżówka z łyżką jagód zamiast sera – komentuje pani Joanna.
Jej zdaniem taka różnica zaskakuje, ponieważ w obu przypadkach klient kupuje drożdżówkę. Jagodzianka ma nadzienie z leśnych owoców zamiast sera, ale kosztuje prawie dwa razy więcej.
Podobne ceny pojawiają się w wielu polskich miastach. W Warszawie jagodzianki kosztują od ponad 20 do niemal 40 zł. W Krakowie ceny zwykle mieszczą się w granicach 22–28 zł, a we Wrocławiu niektóre piekarnie żądają około 30 zł za sztukę.

Cenę podnoszą koszty ręcznie zbieranych jagód, pracy piekarzy, składników oraz krótkiego sezonu. Rzemieślnicze lokale dodają również koszt własnej marki, receptury i niewielkiej produkcji. Klient nie płaci więc wyłącznie za ciasto i owoce. Płaci również za miejsce, nazwę piekarni i udział w sezonowej modzie.
Nie wszystkich przekonuje takie wyjaśnienie. Marzena Sowa porównała ceny z kosztami domowych wypieków:
– My dzisiaj z siostrą upiekłyśmy i wyszły cenowo po 5,50 za sztukę i jest bardzo dużo nadzienia jagodowego, więc nie wiem, co to za cena.
Domowa koszt jednak nie uwzględnia pracowników, czynszu, energii, podatków ani strat związanych z niesprzedanym towarem. Różnica między 5,50 a 30 lub 40 zł nadal jest jednak na tyle duża, że każdego lata wywołuje kolejne komentarze.
Tu zjesz z lansem i zrobisz zdjęcie na Instagrama. Michelin pokazał najlepsze restauracje w Polsce
Klienci sami zdecydują, ile może kosztować jagodzianka
Niektórzy komentujący nie widzą sensu w oburzaniu się na ceny. Ich zdaniem piekarnia może ustalić dowolną kwotę, a klient może po prostu zrezygnować z zakupu.
Edyta Zwolińska napisała:
– Rety… Ludzie… Jeżeli chcecie, kupujcie… Tyle. Gdyby nie było klientów, ceny też byłyby inne. O co tyle szumu? Jeżeli ktoś zechce, niech płaci 100 zeta za jagodziankę. Jego wola…
To właśnie popyt zdecyduje, czy ceny nadal będą rosły.
Na razie polska jagodzianka robi międzynarodową karierę. BBC przedstawia ją jako tradycyjny smak lata, który wyrósł na kulinarny fenomen. Basia Starecka liczy, że polski rarytas stanie się za granicą równie rozpoznawalny jak pierogi czy pączki.
Pozostaje tylko nauczyć zagranicznych turystów poprawnie mówić „jagodzianka”. Z zapłaceniem 40 zł poradzą sobie bez dodatkowych instrukcji.
Źródło: BBC, FB
Pierwszy prąd z polskich wiatraków na Bałtyku trafił do sieci. Baltic Power rozpoczął produkcję
Koniec pracy przy 35°C. Ministra podpisała nowe przepisy
Czytaj więcej



