Polacy wybierają dobre tłuszcze. Ale jeden produkt wciąż pomijamy
Aż 73 proc. badanych sięga po produkty zawierające dobre tłuszcze. Najczęściej wybieramy oliwę, orzechy włoskie i tłuste ryby.
Przez lata tłuszcz kojarzył się z nadmiarem kalorii, przybieraniem na wadze i produktami, które lepiej omijać. Teraz Polacy coraz częściej patrzą nie tylko na jego ilość, lecz także na pochodzenie. Najnowsze badanie pokazuje, że 73 proc. ankietowanych regularnie spożywa produkty zawierające tzw. dobre tłuszcze albo stara się włączać je do swojej diety. Na szczycie listy znalazła się oliwa z oliwek. Znacznie mniej osób pamięta natomiast o orzechach makadamia.
Dobre tłuszcze coraz częściej trafiają do codziennej diety
Jeszcze niedawno popularnością cieszyły się produkty oznaczone jako „light” lub „0 proc. tłuszczu”. Tymczasem coraz więcej osób rozumie, że organizm potrzebuje tłuszczu, a o wartości produktu nie decyduje wyłącznie liczba kalorii.
Potwierdzają to wyniki badania przeprowadzonego przez SW Research za pośrednictwem SW Panel. Łącznie 73 proc. dorosłych Polek i Polaków zadeklarowało, że regularnie spożywa produkty zawierające dobre tłuszcze lub próbuje uwzględniać je w swoim jadłospisie.
Nie oznacza to, że Polacy całkowicie zrezygnowali z żywności typu light. Badanie pokazuje jednak, że wielu konsumentów przestało traktować każdy tłuszcz jak składnik, który trzeba bezwzględnie usunąć z diety.
– Do niedawna tłuszcz oznaczał dla diety zagrożenie związane z kaloryką produktów. Nie bezpodstawnie, gdyż jeden gram tłuszczu dostarcza około 9 kcal, a więc ponad dwa razy więcej niż taka sama ilość białka lub węglowodanów. Jedzenie to jednak nie tylko kalorie, ale również wartość odżywcza – wyjaśnia Anna Reguła, dietetyczka i autorka profilu @niekoniecznie_dietetycznie.
Oliwa, orzechy włoskie i ryby na czele rankingu
Polacy najlepiej rozpoznają te produkty, które od lat pojawiają się w zaleceniach dietetyków. Za źródło dobrych tłuszczów aż 69 proc. ankietowanych uznało oliwę z oliwek. Niewiele niżej znalazły się orzechy włoskie, które wybrało 66 proc. badanych.
Trzecie miejsce zajęły tłuste ryby z wynikiem 65 proc. Chodzi między innymi o łososia, makrelę, śledzia czy sardynki. Produkty te zawierają nienasycone kwasy tłuszczowe, choć ich dokładny skład różni się zależnie od gatunku ryby lub rodzaju rośliny.
Jednocześnie określenie „dobre tłuszcze” jest potocznym skrótem. Najczęściej obejmuje ono jedno- i wielonienasycone kwasy tłuszczowe, które powinny zastępować część tłuszczów nasyconych pochodzących między innymi z tłustego mięsa, masła oraz wysoko przetworzonej żywności.
Według Anny Reguły tłuszcz powinien dostarczać około 30 proc. energii w codziennej diecie. Liczy się jednak nie tylko ilość, ale również jakość wybieranych produktów.
Kalabria: ojczyzna lodów tartufo, włoska bieda i ’Ndrangheta
Makadamię rozpoznaje tylko 34 proc. badanych
Zupełnie inaczej wypadły orzechy makadamia. Za źródło dobrych tłuszczów uznało je tylko 34 proc. ankietowanych, a więc niemal dwa razy mniej niż oliwę z oliwek.
Makadamia zawiera dużo jednonienasyconych kwasów tłuszczowych, w tym kwasów omega-9. Ponadto dostarcza kwasu omega-7 i błonnika, a jednocześnie ma niską zawartość cukrów. Jej łagodny, maślany smak pozwala dodawać orzechy zarówno do potraw wytrawnych, jak i deserów.
– Tłuszcze jednonienasycone mogą pełnić ochronną rolę w prewencji miażdżycy czy chorób serca jako składniki zastępujące tłuszcze nasycone pochodzenia zwierzęcego czy tropikalnego – tłumaczy Anna Reguła.
Orzechy makadamia można jeść samodzielnie, ale sprawdzą się również jako dodatek do owsianki, sałatki, domowego pesto lub wypieków. Trzeba tylko pamiętać, że podobnie jak pozostałe orzechy są kaloryczne. Dlatego najlepiej traktować je jako część zbilansowanego posiłku, a nie przekąskę jedzoną bez ograniczeń.
„Ya-go-jan-ka”. BBC zachwyca się polską jagodzianką za 40 zł
Import makadamii do Polski wzrósł ponad trzykrotnie
Chociaż wiedza na temat wartości odżywczych makadamii nadal jest ograniczona, sam produkt coraz częściej trafia do polskich sklepów. Dane S&P Global przytoczone w materiale prasowym pokazują, że w ciągu dziesięciu lat import orzechów makadamia do Polski wzrósł ponad trzykrotnie.
W 2015 roku do naszego kraju sprowadzono około 60 ton makadamii. Natomiast w 2025 roku import zbliżył się już do 200 ton. Rosnąca sprzedaż nie sprawiła jeszcze, że makadamia dorównała popularnością orzechom włoskim lub migdałom, ale coraz więcej osób wykorzystuje ją w domowej kuchni.
Dobrym sposobem na poznanie jej smaku może być chlebek bananowy z orzechami makadamia i ube. Dojrzałe banany nadają mu wilgotność i naturalną słodycz, natomiast posiekane orzechy tworzą chrupiącą warstwę w środku oraz na wierzchu wypieku.
Czernina mogła wywrócić życie do góry nogami. Czarna polewka jednak nadal ma wielu fanów!
Chlebek bananowy z makadamią i ube – składniki
Przygotowanie ciasta zajmuje około godziny. Podane proporcje wystarczą na 8–10 porcji, a do pieczenia najlepiej użyć foremki o wymiarach około 22 na 10 cm.
Potrzebne będą:
- 3 bardzo dojrzałe banany średniej wielkości,
- 250 g mąki pszennej,
- 100 g roztopionego masła,
- 100 g cukru, 130 g erytrytolu albo 75 g syropu klonowego,
- 4 łyżki posiekanych orzechów makadamia,
- 2 jajka,
- 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego,
- 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia,
- 3 łyżeczki proszku ube,
- pół łyżeczki soli,
- 1 łyżeczka masła do wysmarowania foremki.
Do dekoracji można wykorzystać jogurt grecki lub skyr, sezonowe owoce, listki mięty oraz niewielką ilość proszku ube.

Jak przygotować chlebek bananowy z orzechami makadamia?
Najpierw rozgrzej piekarnik do 175 stopni Celsjusza z termoobiegiem. Następnie roztop masło w rondelku i odstaw je na kilka minut, aby lekko przestygło.
Banany przełóż do wysokiej miski i dokładnie rozgnieć widelcem. Potem dodaj roztopione masło, wybrany środek słodzący, dwa jajka oraz ekstrakt waniliowy. Całość krótko wymieszaj.
W kolejnym kroku wsyp mąkę, proszek ube, proszek do pieczenia i sól. Mieszaj tylko do chwili, gdy składniki się połączą. Dzięki temu gotowy chlebek bananowy zachowa miękką i wilgotną strukturę.
Do masy dodaj trzy łyżki posiekanych orzechów makadamia. Przelej ciasto do wysmarowanej foremki, a wierzch posyp ostatnią łyżką orzechów. Piecz przez 45–55 minut, aż patyczek wbity w środek wyjdzie suchy.
Po wystudzeniu pokrój chlebek na porcje. Na koniec podaj go z jogurtem, owocami sezonowymi i miętą.
Źródła: SW Research, SW Panel, Anna Reguła, World Macadamia Organization, S&P Global



