Maraton w Berlinie bez rekordzisty świata. Sabastian Sawe wycofał się z powodu kontuzji
Fatalne wieści dla kibiców lekkiej atletyki przed zbliżającym się świętem biegania w stolicy Niemiec. Sabastian Sawe, aktualny rekordzista świata w maratonie i obrońca tytułu, ogłosił oficjalnie, że nie wystartuje w tegorocznej edycji imprezy. Powodem nagłej decyzji 31-letniego biegacza jest kontuzja.
Informację o absencji faworyta przekazali oficjalnie organizatorzy imprezy z ramienia SCC EVENTS. Powołali się na oświadczenie samego zawodnika. Tegoroczny Maraton w Berlinie miał być wielkim powrotem Sabastiana Sawe na berlińskie ulice. Stało się to po spektakularnym, historycznym wyczynie z kwietnia tego roku w Londynie.
Sabastian Sawe kontuzjowany. Biegacz wydał emocjonalne oświadczenie
Kenijczyk opublikował w swoich mediach społecznościowych poruszający wpis, w którym nie ukrywał ogromnego rozczarowania zaistniałą sytuacją.
– Z ciężkim sercem muszę poinformować, że z powodu kontuzji jestem zmuszony wycofać się z BMW Berlin Marathon. Bardzo czekałem na to, by osiągnąć coś wyjątkowego na ulicach Berlina i przekroczyć linię mety przy Bramie Brandenburskiej – przekazał zawiedziony Sabastian Sawe w oficjalnym komunikacie.
Zarówno sztab medyczny, jak i sam zawodnik nie ujawnili opinii publicznej, jakiego dokładnie rodzaju urazu nabawił się lekkoatleta. Wiadomo jednak, że wyklucza on intensywny wysiłek na trasie liczącej 42 kilometry i 195 metrów. Dyrektor berlińskiego maratonu, Mark Milde, wyraził głęboki żal z powodu nieobecności gwiazdy, życząc Kenijczykowi jak najszybszego powrotu do pełnego zdrowia.
Historyczny rekordzista z Londynu
Nieobecność najważniejszego człowieka w światowym maratonie, którą wymusił uraz, zmienia całkowicie układ sił w Berlinie. Przypomnijmy, że w kwietniu tego roku podczas TCS London Marathon Sabastian Sawe dokonał rzeczy uznawanej przez dekady za niemożliwą. Jako pierwszy człowiek w historii przebiegł maraton w czasie poniżej dwóch godzin, uzyskując kosmiczny rezultat 1:59:30.
Tym samym Sawe pobił oficjalny rekord globu należący do jego tragicznie zmarłego rodaka, Kelvina Kiptuma (2:00:35 w Chicago w 2023 roku). Sawe doskonale zna smak zwycięstwa w stolicy Niemiec. To właśnie on wygrał Maraton w Berlinie w 2025 roku z czasem 2:02:16. Co ważne, biegł przez wiele kilometrów samotnie, bez pomocy pacemakerów.
Sabastian Sawe łamie 2 godziny w Londynie! Nowy rekord świata: 1:59:30
Szybka trasa w Berlinie i wielkie ambicje Tigst Assefy
Berliński asfalt uchodzi za najszybszy na świecie. I to właśnie tutaj w 2022 roku legendarny Eliud Kipchoge wyśrubował swój pamiętny rekord (2:01:09). W całej historii imprezy na tej trasie padało aż dziewięć rekordów świata w kategorii mężczyzn.
Choć w rywalizacji mężczyzn zabraknie głównego faworyta, kibice zgromadzeni w Niemczech 27 września nie będą narzekać na nudę. Organizatorzy potwierdzają, że oczy całego świata będą zwrócone na bieg kobiet. Główną gwiazdą będzie Etiopka Tigst Assefa, dwukrotna triumfatorka z Berlina, która otwarcie zapowiada kolejny atak na rekord świata.
Źródła: BMW Berlin Marathon, Al Jazeera Sport, ESPN Olympics, Biegowe.pl, BBC Sport
Zmiany w szkołach od 1 września 2026. Telefony, lekcje i obiady
Czytaj więcej



