Szkolne stołówki zmieniają menu. Od września więcej ryb i fasolki, mniej cukru i soli
Ministerstwo Zdrowia wprowadza od 1 września nowe zasady żywienia w szkołach i przedszkolach. W szkolnych stołówkach będzie więcej ryb, warzyw i roślin strączkowych, a mniej cukru, soli i dań smażonych. Czy to zdrowsze menu dla dzieci?
Od 1 września 2026 roku szkolne stołówki i przedszkolne kuchnie będą musiały stosować nowe zasady przygotowywania posiłków. Ministerstwo Zdrowia zmienia przepisy obowiązujące od 2016 roku.
Nowe menu ma zawierać więcej ryb i roślin strączkowych, takich jak fasola, soczewica, groch czy ciecierzyca. Jednocześnie ograniczone zostaną cukier, sól i tłuszcz. Dania smażone będą mogły być podawane maksymalnie dwa razy w tygodniu.
Więcej ryb i fasolki
Ministerstwo Zdrowia zwiększa znaczenie ryb i produktów roślinnych w szkolnych jadłospisach. Dzieci niespożywające mięsa mają otrzymywać pełnowartościową alternatywę roślinną.
To rozwiązanie jest zgodne z zaleceniami Narodowego Centrum Edukacji Żywieniowej. NCEZ wskazuje ryby jako źródło pełnowartościowego białka, jodu i kwasów omega-3. Zaleca również regularne spożywanie nasion roślin strączkowych, które dostarczają białka, błonnika i składników mineralnych.
Dlatego fasola, soczewica, groch czy ciecierzyca mogą być wartościowym elementem obiadu dla dziecka. Ich większa obecność w szkolnym menu zwiększa także różnorodność źródeł białka.
Mniej cukru i soli
Nowe przepisy ograniczają również cukier i sól. Zmniejszona ma zostać także ilość tłuszczu w produktach oferowanych dzieciom.
W szkolnych sklepikach zakazane będzie stosowanie słodzików i innych substancji słodzących. Jedynym dopuszczonym słodkim wyrobem ma być gorzka czekolada zawierająca co najmniej 70 proc. suchej masy kakaowej.
Takie rozwiązanie odpowiada zaleceniom Światowej Organizacji Zdrowia. WHO zaleca ograniczanie wolnych cukrów, soli oraz niezdrowych tłuszczów w diecie. Organizacja zwraca również uwagę na znaczenie prawidłowego żywienia w dzieciństwie i kształtowanie zdrowych nawyków od najmłodszych lat.
Smażone najwyżej dwa razy w tygodniu
Zmieni się także sposób przygotowywania posiłków. Dania smażone będą mogły pojawiać się maksymalnie dwa razy w tygodniu.
Zupy przynajmniej dwa razy w tygodniu mają być przygotowywane na wywarach warzywnych. W jadłospisach ma być również więcej warzyw.
To kolejny element zgodny z zasadami zdrowego żywienia. Ograniczenie częstego smażenia zmniejsza udział tłustych potraw w diecie, a większa ilość warzyw zwiększa podaż błonnika, witamin i składników mineralnych.
Czy dzieci będą jadły zdrowiej?
Kierunek zmian jest zgodny z aktualnymi zaleceniami żywieniowymi. Więcej ryb, warzyw i roślin strączkowych oraz mniej cukru, soli i częstego smażenia odpowiada zasadom prawidłowego żywienia dzieci wskazywanym przez NCEZ i WHO.
Nie oznacza to jednak, że każdy obiad w szkolnej stołówce automatycznie będzie zdrowy. Liczy się cały jadłospis, wielkość porcji, sposób przygotowania posiłku oraz proporcje poszczególnych składników.
Nowe przepisy wyznaczają jednak jasny kierunek. Od września szkolne stołówki mają podawać dzieciom więcej ryb i fasolki, a ograniczać cukier, sól i smażenie.
Ministerstwo Zdrowia uzasadnia zmianę potrzebą poprawy żywienia dzieci. Resort podaje, że nieprawidłową masę ciała ma obecnie 27 proc. siedmiolatków i niemal 35 proc. dziewięciolatków, a 80 proc. dzieci je zbyt mało warzyw i owoców.
Źródła: Ministerstwo Zdrowia, Narodowe Centrum Edukacji Żywieniowej, Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego PZH–PIB, Światowa Organizacja Zdrowia
Czytaj więcej



