34. Finał WOŚP: 263 mln zł na sprzęt do badań jelit u dzieci. Szpitale dostaną endoskopy i nowoczesną diagnostykę
Pieniądze trafią na sprzęt do diagnostyki chorób układu pokarmowego u dzieci, w tym endoskopy, systemy obrazowania i urządzenia, których dziś w wielu szpitalach po prostu brakuje. Niemal połowa wpłat została przekazana cyfrowo.
Miliardy złotych na przestrzeni trzech dekad
Tegoroczny wynik potwierdza stabilny poziom wsparcia dla fundacji mimo trudniejszej sytuacji gospodarczej. WOŚP od lat stanowi kluczowy element uzupełniający finansowanie polskiej medycyny. Co ważne, od pierwszego finału w 1993 roku fundacja zebrała łącznie ponad 2,8 miliarda złotych. Dzięki temu udało się kupić przeszło 81 tysięcy urządzeń medycznych pracujących w szpitalach w całym kraju.
W tym roku zebrane 263,7 mln zł (w porównaniu do 289 mln zł w roku ubiegłym) zostaną zainwestowane w sprzęt diagnostyczny. Dzięki temu ma on skrócić kolejki i przyspieszyć leczenie najmłodszych pacjentów.
Cel zbiórki: Nowoczesna diagnostyka układu pokarmowego
Pod hasłem „Zdrowe brzuszki naszych dzieci” fundacja sfinansuje doposażenie oddziałów gastroenterologicznych. Zakupy obejmą przede wszystkim:
- nowoczesne endoskopy dziecięce,
- kolonoskopy i gastroskopy,
- zaawansowane systemy obrazowania o wysokiej rozdzielczości,
- specjalistyczną aparaturę do diagnostyki jelit i wątroby.
Według zapowiedzi Jerzego Owsiaka, sprzęt trafi nie tylko do klinicznych centrów w metropoliach, ale również do szpitali powiatowych. Ma to kluczowe znaczenie dla pacjentów z mniejszych miejscowości. Obecnie na specjalistyczne badania muszą oni czekać tygodniami lub podróżować do odległych ośrodków.
Choroby jelit u dzieci to rosnący problem zdrowotny
Tegoroczny cel Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy nie jest przypadkowy. Choroby układu pokarmowego u dzieci należą dziś do najszybciej rosnących problemów zdrowotnych w krajach rozwiniętych, w tym w Polsce.
Najlepiej widać to na przykładzie nieswoistych chorób zapalnych jelit (IBD), czyli przede wszystkim choroby Crohna i wrzodziejącego zapalenia jelita grubego. Według danych europejskich i polskich ośrodków klinicznych:
- częstość występowania IBD u dzieci systematycznie rośnie od kilkunastu lat,
- w Polsce szacuje się, że z tymi chorobami żyje już kilkanaście tysięcy dzieci i nastolatków,
- co roku diagnozuje się kilkaset do ponad tysiąca nowych przypadków.
Co ważne, jeszcze kilkanaście lat temu były to choroby rzadkie u dzieci. Dziś lekarze mówią wprost o wyraźnym trendzie wzrostowym.
Celiakia i zaburzenia wchłaniania. Problem dotyczy nawet kilku procent dzieci
Jeszcze większą skalę mają inne schorzenia przewodu pokarmowego.
Celiakia, czyli trwała nietolerancja glutenu:
- dotyczy około 1% populacji,
- w praktyce oznacza to dziesiątki tysięcy dzieci w Polsce,
- duża część przypadków pozostaje niezdiagnozowana.
Do tego dochodzą zaburzenia wchłaniania, alergie pokarmowe i przewlekłe problemy jelitowe, które według badań pediatrycznych mogą dotyczyć nawet:
- 10–20% dzieci w różnym nasileniu.
Nie każde z tych dzieci trafia do specjalisty, ale wiele wymaga diagnostyki, która bez odpowiedniego sprzętu po prostu się nie odbywa.
Australia: problemy z kremami do opalania – zamiast SPF 50+ było 4. Niemcy: kremy do opalania mogą zatruwać dzieci ftalanami
Przewlekły ból brzucha to jeden z najczęstszych powodów wizyt u pediatry
Z perspektywy systemu ochrony zdrowia jeszcze ważniejszy jest inny fakt. Przewlekły ból brzucha należy do najczęstszych objawów zgłaszanych u dzieci.
Szacuje się, że:
- nawet co piąte dziecko doświadcza nawracających dolegliwości bólowych brzucha,
- część z tych przypadków ma podłoże czynnościowe, ale znaczna grupa wymaga diagnostyki specjalistycznej.
Problem polega na tym, że bez dostępu do badań endoskopowych lekarze często działają „na ślepo” lub kierują dzieci do dużych ośrodków, co wydłuża proces diagnostyczny.
40 proc. dzieci w Krakowie ma astmę. Podobnie jest w innych miastach – rozmowa z dr Wojciechem Feleszko
Cyfrowa rewolucja w pomaganiu
Dane z 34. Finału potwierdzają dynamiczną zmianę nawyków darczyńców. Choć tradycyjne puszki wciąż odpowiadają za większość wpłat (53,42%), kanały elektroniczne – takie jak eSkarbonki, aukcje Allegro i SMS-y – stanowią już 46,31% ogólnej kwoty.
Ostateczna kwota (263,7 mln zł) jest o blisko 80 milionów wyższa od deklarowanej w dniu finału. Wynika to z rozliczenia tysięcy aukcji internetowych oraz wpłat zagranicznych ze 1681 sztabów. Wśród nich znalazło się 88 sztabów poza granicami Polski, m.in. z Indii i Malty.
Źródło: WOŚP
Czytaj więcej



