Kradzieże motocykli to plaga. Pancerny U-Lock uratował BMW R1300GS wart 140 tys. zł
Właściciel nowego BMW podzielił się zdjęciem zniszczonej blokady. Szlifierka kątowa nie dała rady
Kradzieże jednośladów to jednak jest problem dla motocyklistów w całym kraju, a początek sezonu tradycyjnie przynosi gwałtowny wzrost takich przypadków. Na popularnej grupie zrzeszającej fanów motocykli marki BMW pojawił się wpis. Właściciel BMW R1300GS, który w salonie kosztuje prawie 140 tys. zł opublikował zdjęcie niemal zupełnie przeciętej blokady. Złodzieje próbowali ją pokonać, jednak albo im się nie udało, albo przestępcy po prostu spłoszyli się i uciekli, pozostawiając drogą maszynę na miejscu.
Na opublikowanej fotografii widać renomowaną blokadę Litelok X3, która słynie na rynku ze swojej odporności na próby przecięcia nawet akumulatorowymi szlifierkami kątowymi. Producent tego zapięcia wykorzystuje specjalny materiał kompozytowy Barronium. W tym przypadku blokada najwyraźniej spełniła swoje zadanie.

Złodzieje nie gardzą niczym. Tanie motocykle też znikają z ulic
Wbrew powszechnej opinii, celem grup przestępczych nie są wyłącznie maszyny znanych renomowanych marek jak BMW, Triumph, Harley-Davidson czy Ducati, których ceny regularnie przekraczają sto tysięcy złotych. Analizy policyjne oraz statystyki kradzieży wyraźnie pokazują, że ogromnym wzięciem cieszą się pojazdy mniejsze, tańsze i bardziej powszechne. Przestępcy kradną je ze względu na ogromny popyt na motocykle, a także na części zamienne.
Doskonałym przykładem jest naprawdę zuchwały rabunek z centrum Warszawy. Na grupie Motobanda pojwił się apel o pomoc w odnalezieniu motocykla Romet Division 125 SR o charakterystycznych, seledynowych felgach. Romet to powszechnie znana, tania polska marka jednośladów. Nowy egzemplarz dokładnie tego modelu z rocznika 2025 kosztuje w salonach od około 8 799 do 11 999 złotych. Mimo niskiej ceny producenta, pewnie niższej jeszcze wartości używanego pojazdu, został ukradziony. Jednak to nie była zwykła kradzież z ulicy. To była akcja na miarę Ocean’s Eleven!
Podwójna ciągła to nawet 1000 PLN i 10 punktów! W Rybniku motocyklista zarobił 3000 zł i 25 pkt
Złodzieje przeprowadzili akcję w nocy w rejonie ulicy Twardej szesnaście a w Warszawie. Kamery monitoringu osiedlowego zarejestrowały cały przebieg całego zdarzenia. Sprawcy poruszali się białym vanem. Wjechali na teren osiedla tuż po godzinie pierwszej w nocy, błyskawicznie zapakowali Rometa do auta i odjechali aleją Jana Pawła w kierunku Hali Mirowskiej. Cała operacja zajęła im zaledwie dwadzieścia minut.

Plaga w Warszawie. Złodzieje polują na parkingach podziemnych i galeriach
Z kolei Komenda Stołeczna Policji poinformowała o zatrzymaniu przez policjantów z Pragi-Południe czterdziestolatka podejrzanego o zuchwałe kradzieże dwóch kolejnych motocykli. Sprawca wybierał motocykle na parkingu podziemnym jednego z warszawskich centrów handlowych. Złodziej usłyszał już zarzuty kradzieży z włamaniem, a prokurator zastosował wobec niego dozór policyjny oraz poręczenie majątkowe. Na szczęście kryminalni odzyskali dwa pojazdy i przekazali je właścicielom.
Policjanci rozbili bezwzględną szajkę złodziei z Małopolski
O tym, jak wielką wartość dla przestępców mają jednoślady, świadczy również spektakularny sukces małopolskich i dąbrowskich policjantów. Funkcjonariusze z Wydziału Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Krakowie wspólnie z mundurowymi z Dąbrowy Tarnowskiej zlikwidowali groźną, dużą grupę przestępczą. W dochodzeniu i aresztowaniach pomagali kontrterroryści z Katowic, Kielc oraz Krakowa. Szajka działała na terenie trzech województw: małopolskiego, podkarpackiego i świętokrzyskiego.
Zabytkowe BMW, ciągnik rolniczy i motocykl zniknęły bez śladu. Kryminalni z Sulechowa wytropili złodziei i odzyskali łupy warte setki tysięcy złotych
Śledczy ustalili, że grupa zwerbowana i kierowana przez trzydziestodwulatka terroryzowała całą okolicę.. Przestępcy okradali domy jednorodzinne, magazyny, lokale usługowe i sklepy. Łącznie sprawcy dopuścili się ponad sześćdziesięciu czynów zabronionych, oszacowano straty na ponad czterysta pięćdziesiąt tysięcy złotych. Podczas przeszukań posesji podejrzanych kryminalni odzyskali mnóstwo skradzionego mienia. Złodzieje gromadzili u siebie elektronarzędzia, panele fotowoltaiczne, okna, a także drogie i zabytkowe motocykle, które natychmiast trafiały na czarny rynek lub były rozbierane na części.
Zielonogórscy kryminalni zatrzymali podejrzanego o włamania i kradzież kolekcjonerskich motocykli
Kryminalni z Zielonej Góry zatrzymali 28 latka podejrzanego o włamanie i kradzież trzech motocykli kolekcjonerskich marki Jawa. Dodatkowo jest on podejrzany o włamanie do domu skąd ukradł biżuterię, płyty winylowe i inne przedmioty kolekcjonerskie. Mężczyzna jest dobrze znany policjantom ponieważ ma na swoim „koncie” liczne kradzieże i był wielokrotnie zatrzymywany. Na wniosek prokuratora, sąd aresztował 28-latka na trzy miesiące.

Międzynarodowy problem i motocyklowa szydera. Pokrowiec jako ochrona przed złodziejem
Plaga kradzieży jednośladów to nie tylko polska specyfika. Ten sam problem mają motocykliści w całej Europie, a na zagranicznych forach internetowych temat ten także regularnie wywołuje lawinę komentarzy. Niektóre w mocno podszytym szyderą humorze.
Jeden z niemieckich internautów zamieścił na grupie dyskusyjnej ironiczny komentarz, proponując nietypowy system antykradzieżowy. Zapytał właściciela wspomnianego BMW, dlaczego ten nie kupił fabrycznego zabezpieczenia od Hondy, które jego zdaniem świetnie świetnie powinien sprawdzić się w przypadku BMW. Do wpisu dołączył grafikę przedstawiającą motocykl Honda Africa Twin przykryty jaskrawopomarańczowym pokrowcem z wielkim logotypem marki KTM. Nie trzeba chyba tłumaczyć. że to niewyszukana aluzja do głośnych problemów austriackiego producenta z silnikami.

Źródła: Policja, FB
Publikowanie wizerunku policjanta w sieci. Internauta zapłaci 20 tys. zł
Czytaj więcej



