Polska wśród najbezpieczniejszych krajów świata. Duży awans w Global Peace Index 2026
Polska zajęła 22. miejsce w Global Peace Index 2026 i wyprzedziła m.in. Niemcy, Litwę, Słowację, Norwegię oraz Szwecję.
Polska znalazła się w czołówce najbezpieczniejszych państw świata w najnowszym raporcie Global Peace Index 2026, przygotowanym przez Institute for Economics & Peace. Nasz kraj zajął 22. miejsce na 163 analizowane państwa i terytoria. To awans aż o 23 pozycje. Ranking bierze pod uwagę nie tylko przestępczość, ale też konflikty, stabilność polityczną, relacje z sąsiadami, zagrożenie terroryzmem, dostęp do broni i zdolności obronne państw.
Polska wysoko w rankingu bezpieczeństwa. Awans w Global Peace Index 2026
W najnowszym rankingu Global Peace Index (GPI) 2026 Polska zajęła wysokie, 22. miejsce na świecie. Nasz kraj uzyskał wynik 1,615 punktu (w zestawieniu tym obowiązuje zasada: im niższa wartość, tym lepsza ocena).
Najważniejszą informacją jest jednak spektakularny awans aż o 23 pozycje w skali roku. To jeden z największych wzrostów w tegorocznej edycji. Autorzy raportu znacznie lepiej ocenili m.in. stabilność społeczną, bezpieczeństwo wewnętrzne oraz sytuację międzynarodową Polski.
W zestawieniu najbezpieczniejszych państw świata Polska wyprzedziła wielu swoich sąsiadów: Litwę (24. miejsce), Niemcy (28.) oraz Słowację (29.). Niżej od nas sklasyfikowano także Estonię, Bułgarię, Hiszpanię, Norwegię, Włochy, Wielką Brytanię, Szwecję i Grecję.
Liderem rankingu – już dziewiętnasty rok z rzędu – pozostaje Islandia. Tuż za nią uplasowały się Nowa Zelandia i Szwajcaria. W pierwszej dziesiątce znalazły się również: Słowenia, Irlandia, Austria, Portugalia, Singapur, Finlandia oraz Japonia.
Czym jest i co bada Global Peace Index?
Global Peace Index to coroczny raport przygotowywany przez Institute for Economics & Peace. Analiza obejmuje 163 kraje i terytoria, zamieszkane przez 99,7% światowej populacji. GPI nie jest jednak zwykłym zestawieniem statystyk kryminalnych – mierzy ono ogólny poziom pokoju, stabilności oraz odporności państwa na kryzysy.
Finalna ocena opiera się na 23 wskaźnikach podzielonych na trzy główne filary:
- Konflikty krajowe i międzynarodowe: badana jest liczba, czas trwania oraz intensywność starć, liczba ofiar, zaangażowanie militarne poza granicami oraz relacje z sąsiadami.
- Bezpieczeństwo społeczne: analizuje się tu subiektywne poczucie bezpieczeństwa mieszkańców, stabilność sceny politycznej, zagrożenie terroryzmem, liczbę zabójstw na 100 tys. osób, liczbę więźniów i policjantów, skalę przemocy oraz ryzyko gwałtownych protestów.
- Siła militarna: pod uwagę brane są wydatki na obronność (jako % PKB), liczebność armii, import i eksport broni, a także wkład w misje pokojowe ONZ.
Ostateczny wynik mieści się w skali od 1 do 5. Im bliżej jedynki, tym kraj uznawany jest za bezpieczniejszy i bardziej pokojowy. Konstrukcja indeksu sprawia, że państwo o nienagannej sytuacji wewnętrznej może spaść w rankingu, jeśli mocno się zbroi lub angażuje w misje militarne. Premiowane są kraje stabilne, spokojne i wolne od przemocy.
Dlaczego Polska zanotowała tak duży skok?
Wyraźny awans Polski to efekt wyższych not w kategoriach dotyczących relacji międzynarodowych i stabilności wewnętrznej. Choć nasz kraj dynamicznie zwiększa wydatki na obronność i rozbudowuje armię (co w metodologii GPI powiększa poziom militaryzacji i teoretycznie obniża ocenę), to poprawa w pozostałych obszarach całkowicie zrekompensowała te „koszty”.
Na świetny wynik Polski wpłynęły m.in.:
- brak konfliktów zbrojnych na własnym terytorium,
- relatywnie niski poziom przestępczości pospolitej i ciężkiej,
- stabilne członkostwo w strukturach NATO oraz Unii Europejskiej,
- brak długotrwałych, głębokich kryzysów wewnętrznych generujących przemoc.
Europa ostoją spokoju, ale świat staje się coraz groźniejszy
Wysoka pozycja Polski współgra z trendem na całym kontynencie. Europa Zachodnia i Środkowa pozostaje najbezpieczniejszym regionem świata, dominując w czołówce rankingu. Wyżej od Polski uplasowały się m.in. Dania, Czechy, Węgry, Holandia, Łotwa i Belgia. Nasz kraj wyprzedził jednak państwa, które tradycyjnie uchodzą za oazy spokoju, jak Szwecja czy Norwegia.
Na samym dole zestawienia znalazły się kraje zaangażowane w konflikty zbrojne, lub borykające się z problemami wewnętrznymi . Ukraina zajęła 160. miejsce, a tuż za nią sklasyfikowano Demokratyczną Republikę Konga oraz Sudan. Ranking zamyka Rosja na 163. pozycji.
Sukces Polski mocno kontrastuje z niepokojącymi trendami globalnymi. Z raportu wynika, że światowy poziom pokoju spadł o 0,7%, kontynuując wieloletni regres:
- W 2025 roku liczba ofiar konfliktów na świecie przekroczyła 181 tysięcy (to niemal sześciokrotny wzrost w porównaniu z 2008 rokiem).
- Aż 103 państwa były zaangażowane w konflikty poza swoimi granicami (w 2008 roku było ich 59).
- Globalny koszt przemocy oraz strachu przed nią oszacowano na 21,81 bln dolarów (10,5% światowego PKB).
W obliczu tak niespokojnej sytuacji geopolitycznej, 22. miejsce Polski udowadnia, że nasz kraj jest postrzegany przez międzynarodowych ekspertów jako stabilny, bezpieczny i odporny na globalne wstrząsy.
Źródła:
Institute for Economics & Peace, Vision of Humanity, Global Peace Index 2026



