Jak dostać 40 punktów karnych i 11 tys. zł mandatu? Pościg za Audi pokazuje, czego nie robić

Kierowca Audi uciekał przed policją w powiecie goleniowskim. Dostał 40 punktów karnych, 11 100 zł mandatów, usłyszał cztery zarzuty i trafił do aresztu/ Policja

30-latek uciekał przed policją, rozbił auto, miał dwa dożywotnie zakazy prowadzenia i był poszukiwany. Trafił do aresztu.


Czterdzieści punktów karnych, mandaty na łączną kwotę 11 100 złotych, cztery zarzuty i trzy miesiące w tymczasowym areszcie. To bilans policyjnego pościgu za 30-letnim kierowcą audi w powiecie goleniowskim. Zaczęło się od jazdy bez świateł mijania, a skończyło na zatrzymaniu poszukiwanego przestępcy z dwoma dożywotnimi zakazami prowadzenia pojazdów i mefedronem w kieszeni.


Antyporadnik kierowcy: od braku świateł do obławy

Wszystko zaczęło się w piątkowy wieczór w miejscowości Rurzyca. Patrol drogówki z Komendy Powiatowej Policji w Goleniowie zauważył audi jadące bez włączonych świateł mijania. Funkcjonariusze dali kierowcy sygnał do zatrzymania. Gdyby 30-latek zjechał na pobocze, sprawa skończyłaby się prawdopodobnie na pouczeniu lub mandacie za drobne wykroczenie.

Mężczyzna wybrał jednak ucieczkę. Gwałtownie zahamował, zawrócił i z impetem ruszył w kierunku Klinisk Wielkich. Mundurowi natychmiast ruszyli w pościg. W tym momencie rutynowa kontrola zmieniła się w dynamiczną akcję kryminalną.

Aresztowanie złodzieja zabytkowej Hondy w Krakowie/ Policja
News

Gang Olsena w Krakowie. Ukradli auto, po czym próbowali je sprzedać… właścicielowi

Warto przypomnieć, że ucieczka przed policją przy użyciu sygnałów świetlnych i dźwiękowych nie jest już zwykłym wykroczeniem. Polskie prawo traktuje to jako poważne przestępstwo, za które grozi od 3 miesięcy do nawet 5 lat więzienia. Desperacka próba uniknięcia kary drastycznie potęguje więc kłopoty kierowcy.


11 tysięcy złotych mandatu w dwie minuty

Uciekając przed radiowozem, 30-latek pędził z ogromną prędkością, łąmiąc przepisy jeden po drugim. Jak informuje policja, uciekinier nie ustąpił pierwszeństwa pieszemu na pasach, wyprzedzał na przejściu, jechał bez zapiętych pasów bezpieczeństwa i wymusił pierwszeństwo na innym aucie.

Za serię drogowych przestępstw mundurowi wystawili mandaty na astronomiczną kwotę 11 100 złotych oraz dopisali do jego konta aż 40 punktów karnych.

Szaleńczy rajd trwał zaledwie dwa kilometry. W Kliniskach Wielkich kierowca stracił panowanie nad kierownicą i czołowo zderzył się z prawidłowo jadącym renault. Rozbite audi zablokowało drogę, ale pirat drogowy nie zamierzał czekać na policję. Wysiadł z wraku i zaczął uciekać pieszo. Został obezwładniony i zatrzymany po krótkim sprincie funkcjonariuszy.

Kierowca Audi uciekał przed policją w powiecie goleniowskim. Dostał 40 punktów karnych, 11 100 zł mandatów, usłyszał cztery zarzuty i trafił do aresztu/ Policja
Kierowca Audi uciekał przed policją w powiecie goleniowskim. Dostał 40 punktów karnych, 11 100 zł mandatów, usłyszał cztery zarzuty i trafił do aresztu/ Policja

Recydywista z zakazami i narkotykami

Prawdziwe powody ucieczki wyszły na jaw po sprawdzeniu 30-latka w policyjnych systemach. Mężczyzna był poszukiwany przez organy ścigania – miał do odsiadki wyrok 1,5 roku pozbawienia wolności.

Na tym nie koniec. Za kółko wsiadł, mając aktywny nie jeden, a dwa dożywotnie zakazy prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych wydane przez sąd.

Co więcej, badanie testerem wykazało, że uciekinier prowadził pod wpływem środków odurzających. Mężczyzna przyznał się, że wcześniej zażywał mefedron, a policjanci znaleźli porcję tej substancji przy jego boku. Jeśli laboratoryjne badanie krwi potwierdzi stężenie narkotyku w organizmie podczas jazdy, lista zarzutów natychmiast się wydłuży.

Zatrzymany VW Golf. Policja Zakopane
Podróże

23-latek z VW Golfa z naklejką „Jeb*ć biedę” sprawdził cennik zakopiańskiej drogówki


Cztery zarzuty i powrót za kraty

30-latek trafił prosto do celi w Goleniowie, gdzie usłyszał cztery zarzuty: niezatrzymania się do kontroli, spowodowania wypadku i ucieczki z miejsca zdarzenia, łamania sądowych zakazów oraz posiadania narkotyków.

Mężczyzna był już wcześniej skazywany za jazdę mimo zakazu, dlatego za ten czyn odpowie w warunkach recydywy, co znacznie zaostrzy wymiar kary.

Sąd Rejonowy w Goleniowie podzielił argumentację prokuratora i zastosował wobec zatrzymanego trzymiesięczny areszt tymczasowy. Zamiast do domu, 30-latek trafił prosto do zakładu karnego, gdzie zacznie odsiadywać również swój poprzedni wyrok.


Źródło: Policja

Kamil Chołuj avatar
Kamil Chołuj

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *