Fundusz Wsparcia Kredytobiorców 2026. Nawet 120 tys. zł na spłatę kredytu
Osoby mające trudności ze spłatą kredytu mieszkaniowego mogą dostać do 3000 zł miesięcznie przez 40 miesięcy. Później Fundusz może umorzyć nawet 39 600 zł zadłużenia.
Wysokie raty kredytów mieszkaniowych mogą pochłaniać znaczną część domowego budżetu. Osoby, którym coraz trudniej spłacać kredyt, mogą skorzystać z Funduszu Wsparcia Kredytobiorców (FWK). Pomoc przysługuje także osobom pracującym, które regularnie płacą raty, ale wydają na nie dużą część swoich dochodów.
W 2026 roku o wsparcie można wystąpić, jeśli rata kredytu przekracza 40 proc. miesięcznych dochodów gospodarstwa domowego. Pomoc mogą dostać również osoby, które straciły pracę, oraz rodziny spełniające ustawowe kryterium dochodowe.
Z Funduszu można dostać łącznie do 120 tys. zł. Pieniądze trzeba później oddać, ale bez odsetek. Spłata rozpoczyna się po dwóch latach od zakończenia wypłat, a kredytobiorca, który terminowo odda część zadłużenia, może skorzystać z umorzenia pozostałej kwoty.
Nieuczciwego lokatora nie wyrzucisz. Właściciel zostaje z kredytem i rachunkami
Skąd się wziął Fundusz Wsparcia Kredytobiorców?
Fundusz powstał w 2015 roku, pod koniec rządów koalicji PO-PSL, z inicjatywy posłów Platformy Obywatelskiej. Program ruszył w lutym 2016 roku.
Pomysł był taki, aby stworzyć finansową poduszkę zabezpieczającą osoby mające trudności ze spłatą kredytów mieszkaniowych. Pieniądze na ten cel miały wyłożyć banki i inni kredytodawcy. Początkowo wpłacili 600 mln zł, a wysokość składki zależała od wartości kredytów mieszkaniowych, których spłata była opóźniona o ponad 90 dni.
Zgromadzone pieniądze przeznaczono na pomoc osobom, które straciły pracę, miały niskie dochody albo wydawały na raty ponad połowę swoich dochodów. W pierwszych latach programu można było dostać do 1500 zł miesięcznie przez 18 miesięcy. Pieniądze należało później oddać w nieoprocentowanych ratach.
W 2019 roku zwiększono miesięczne wsparcie do 2000 zł, a okres wypłat wydłużono do 36 miesięcy. Wprowadzono także pożyczkę dla osób, którym po sprzedaży mieszkania nadal pozostawał dług w banku.
Kolejne zmiany na korzyść kredytobiorców przygotował rząd Donalda Tuska. Od 15 maja 2024 roku pomoc przysługuje już wtedy, gdy rata przekracza 40 proc. dochodów gospodarstwa domowego, zamiast wcześniejszych 50 proc. Maksymalną wypłatę podniesiono do 3000 zł miesięcznie, a okres wsparcia wydłużono do 40 miesięcy.
Funduszem zarządza Bank Gospodarstwa Krajowego (BGK). Jego środki zasilają wpłaty kredytodawców oraz pieniądze zwracane przez osoby, które wcześniej skorzystały z pomocy. Składki ustala Rada Funduszu na podstawie zasad określonych w ustawie.
UOKiK ukarał banki za wakacje kredytowe. Pekao i Pekao Bank Hipoteczny zapłacą blisko 119 mln zł
Kto może dostać pieniądze z Funduszu Wsparcia Kredytobiorców?
Warunki przyznawania pomocy określa art. 3 ustawy z 9 października 2015 roku o wsparciu kredytobiorców. Wystarczy spełnić jeden z trzech warunków.
Pierwszy dotyczy bezrobocia. Jeżeli co najmniej jedna z osób, które zaciągnęły kredyt mieszkaniowy, jest zarejestrowana w urzędzie pracy jako bezrobotna, można wystąpić o pomoc. Liczy się status bezrobotnego w dniu składania wniosku. W przypadku małżeństwa wspólnie spłacającego kredyt wystarczy, że jedno z małżonków jest bezrobotne.
Drugi warunek dotyczy wysokości raty. Kredytobiorca może dostać wsparcie, jeśli jego miesięczna rata kapitałowo-odsetkowa przekracza 40 proc. miesięcznych dochodów gospodarstwa domowego.
Trzeci warunek przewidziano dla osób, którym po zapłaceniu raty zostaje niewiele pieniędzy na utrzymanie. W 2026 roku limit dla osoby samotnie gospodarującej wynosi 2525 zł miesięcznie, a dla gospodarstwa wieloosobowego 2057,50 zł na osobę. Kwoty te dotyczą dochodu po odjęciu miesięcznych kosztów obsługi kredytu.
Kredytobiorca musi spełnić przynajmniej jeden z wymienionych warunków. Może więc pracować, prowadzić działalność gospodarczą albo pobierać emeryturę i jednocześnie korzystać z pomocy, jeśli wysokość raty lub sytuacja dochodowa daje mu takie prawo.
Bank sprawdza również pozostałe warunki ustawy, w tym ograniczenia dotyczące posiadania innych mieszkań i domów.
Młodzi nie chcą kredytu za wszelką cenę. Wolą spokój, prywatność i mieszkanie po swojemu
Rata kredytu przekracza 40 proc. dochodów. Jak to obliczyć?
Aby sprawdzić, czy rata jest wystarczająco wysoka, trzeba porównać jej miesięczną wysokość z dochodem gospodarstwa domowego.
Przykładowo małżeństwo zarabia łącznie 7000 zł miesięcznie, a rata kredytu mieszkaniowego wynosi 3200 zł. Na spłatę kredytu przeznacza więc około 45,7 proc. dochodów.
Małżonkowie spełniają warunek dotyczący wysokości raty i mogą wystąpić o wsparcie, jeżeli nie zachodzą pozostałe ustawowe przeszkody.
Jeśli przy tych samych dochodach rata wynosiłaby 2800 zł, pochłaniałaby dokładnie 40 proc. zarobków. Taki wynik nie wystarcza, ponieważ ustawa przewiduje przekroczenie 40 proc. dochodów.
Przy obliczeniach uwzględnia się miesięczne koszty spłaty kapitału i odsetek oraz dochody gospodarstwa domowego. Ich stosunek ustawa określa jako wskaźnik RdD.
Budowa domu 2026: kto może skorzystać najbardziej z dopłat? Sprawdź, ile realnie możesz zyskać
Ile pieniędzy może zostać rodzinie po zapłaceniu raty?
Osoby, których rata pochłania mniejszą część dochodów, mogą skorzystać z trzeciego warunku. Liczy się wówczas dochód gospodarstwa domowego po odjęciu miesięcznych kosztów obsługi kredytu.
Wysokość dopuszczalnego dochodu określa art. 3 ust. 1 pkt 3 ustawy o wsparciu kredytobiorców. Przepis odwołuje się do kryteriów dochodowych z ustawy o pomocy społecznej i ustala limit na poziomie ich dwuipółkrotności.
Od 1 stycznia 2025 roku kryterium dochodowe w pomocy społecznej wynosi 1010 zł dla osoby samotnie gospodarującej oraz 823 zł na osobę w rodzinie. Po pomnożeniu tych kwot przez 2,5 otrzymujemy limity stosowane przez Fundusz również w 2026 roku.
| Liczba osób w gospodarstwie | Maksymalny dochód po odliczeniu raty |
|---|---|
| Jedna osoba | 2525 zł |
| Dwie osoby | 4115 zł |
| Trzy osoby | 6172,50 zł |
| Cztery osoby | 8230 zł |
| Pięć osób | 10 287,50 zł |
| Sześć osób | 12 345 zł |
Przykładowo czteroosobowa rodzina uzyskuje miesięczny dochód w wysokości 10 tys. zł. Spłaca kredyt mieszkaniowy z ratą wynoszącą 2500 zł.
Po zapłaceniu raty rodzinie zostaje 7500 zł. Ponieważ limit dla czterech osób wynosi 8230 zł, rodzina spełnia kryterium dochodowe i może ubiegać się o pomoc.
W tym przypadku rata pochłania tylko 25 proc. dochodów. O prawie do wsparcia decyduje jednak kwota, która zostaje rodzinie po opłaceniu kredytu.
Kredyt wiązany to większe prawa. Masz problem ze sprzedawcą? Bank też ma problem
Jakie dochody bank bierze pod uwagę?
Dochód gospodarstwa domowego oblicza się na podstawie art. 8 ustawy z 12 marca 2004 roku o pomocy społecznej.
Przy obliczeniach uwzględnia się między innymi wynagrodzenia za pracę, dochody z działalności gospodarczej, emerytury i renty. Od przychodów odejmuje się podatek dochodowy, koszty uzyskania przychodu, składki na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne oraz alimenty płacone na rzecz innych osób, zgodnie z zasadami przewidzianymi w ustawie.
Zasadniczo liczą się przychody z miesiąca poprzedzającego złożenie wniosku. Jeżeli kredytobiorca utracił dochód, przepisy przewidują uwzględnienie sytuacji z miesiąca, w którym składa wniosek.
Świadczenia wychowawczego 800 plus nie dolicza się do dochodu ustalanego według przepisów o pomocy społecznej. Rodzina z dwojgiem dzieci, która dostaje 1600 zł miesięcznie z tego programu, nie powiększa o tę kwotę dochodu wykazywanego przy ubieganiu się o wsparcie.
Bank bierze także pod uwagę liczbę osób wspólnie mieszkających i prowadzących gospodarstwo domowe. Od tego zależy wysokość limitu dochodowego.
Kiedy możesz wejść sąsiadowi do mieszkania albo na nieruchomość podczas swojego remontu?
Jakie kredyty mieszkaniowe kwalifikują się do pomocy?
Fundusz pomaga osobom spłacającym kredyty zaciągnięte na zakup lub budowę mieszkania albo domu jednorodzinnego. Art. 2 ustawy przewiduje również pomoc przy kredytach i pożyczkach zabezpieczonych hipoteką, przeznaczonych na inne cele mieszkaniowe.
Może to być między innymi remont, przebudowa lub rozbudowa domu, zakup działki pod budowę domu jednorodzinnego albo nabycie spółdzielczego prawa do mieszkania. Ustawa uwzględnia także określone kredyty związane z budownictwem społecznym.
Z pomocy mogą korzystać również osoby spłacające kredyt refinansowy, czyli zaciągnięty na spłatę wcześniejszego kredytu mieszkaniowego. Znaczenie ma cel poprzedniego zobowiązania oraz spełnienie warunków zabezpieczenia hipotecznego.
Przepisy dotyczą zarówno kredytów złotowych, jak i walutowych. W przypadku kredytu spłacanego w obcej walucie BGK przekazuje pomoc w walucie spłaty, stosując kurs sprzedaży ogłoszony przez Narodowy Bank Polski z dnia poprzedzającego wypłatę.
Od 1 września na tych działkach domu nie wybudujesz
Kiedy bank może odmówić pomocy?
Ustawa przewiduje kilka sytuacji, w których kredytobiorca nie może skorzystać z Funduszu, nawet jeśli spełnia kryterium raty albo dochodów.
Jedno z najważniejszych ograniczeń dotyczy posiadania innego mieszkania lub domu. Zgodnie z art. 4 pomocy nie dostanie osoba, która jest właścicielem innej nieruchomości mieszkalnej albo była jej właścicielem w ciągu sześciu miesięcy poprzedzających złożenie wniosku.
Podobne ograniczenia dotyczą określonych spółdzielczych praw do lokali i domów oraz roszczeń o przeniesienie własności innych nieruchomości mieszkalnych.
Pomocy nie dostanie również osoba, której bank skutecznie wypowiedział umowę kredytu mieszkaniowego przed złożeniem wniosku.
Kolejne ograniczenie dotyczy utraty pracy. Art. 3 ust. 2 ustawy wyklucza wsparcie, jeśli co najmniej jeden z kredytobiorców stracił zatrudnienie wskutek własnego wypowiedzenia umowy o pracę albo zwolnienia dyscyplinarnego na podstawie art. 52 § 1 Kodeksu pracy.
Jeżeli kredytobiorca ma ubezpieczenie spłaty kredytu na wypadek utraty pracy, Fundusz nie wypłaca wsparcia za okres, w którym przysługuje mu świadczenie z tego ubezpieczenia.
Można natomiast ponownie skorzystać z FWK, jeśli wcześniejsze wypłaty już się zakończyły, a łączny okres udzielonej pomocy nie przekroczył 39 miesięcy. Kolejne wsparcie może wydłużyć ten okres maksymalnie do 40 miesięcy.
Pianka PUR robi z domu termos? Nie. Sprawdzamy polskie dane
Ile pieniędzy można dostać z Funduszu i na jak długo?
Fundusz może pomagać w spłacie kredytu przez maksymalnie 40 miesięcy, przekazując do banku do 3000 zł miesięcznie.
Wysokość pomocy zależy od raty kapitałowo-odsetkowej. Jeśli wynosi ona 2200 zł, Fundusz może pokrywać ją w całości. Przy racie wynoszącej 3800 zł miesięczne wsparcie może sięgnąć 3000 zł, a pozostałe 800 zł kredytobiorca musi zapłacić sam.
Pieniądze BGK przekazuje bezpośrednio na rachunek wskazany przez bank, który udzielił kredytu. Kredytobiorca nie dostaje ich na własne konto i nie może przeznaczyć ich na bieżące utrzymanie ani spłatę innych długów.
Maksymalna wartość wypłat wynosi 120 tys. zł. Wysokość miesięcznego wsparcia i okres jego wypłacania bank zapisuje w umowie zawartej z kredytobiorcą.
Pieniądze na mieszkanie dla osób z niepełnosprawnością. Nawet 173 tys. zł – ruszył nabór 2026!
Kiedy trzeba oddać pieniądze? Nawet 39 600 zł można umorzyć
Pomoc z Funduszu trzeba zwrócić, ale kredytobiorca ma dwa lata przerwy między zakończeniem wypłat a rozpoczęciem oddawania pieniędzy.
Zgodnie z art. 19 ustawy spłata zaczyna się w miesiącu następującym po miesiącu, w którym minęły dwa lata od ostatniej wypłaty wsparcia. Całą należność dzieli się na 200 równych, nieoprocentowanych rat, płatnych do 15. dnia każdego miesiąca.
Przykładowo osoba, która wykorzystała maksymalne 120 tys. zł, będzie oddawać po 600 zł miesięcznie.
Ustawa przewiduje dodatkową korzyść dla osób, które regularnie spłacają zadłużenie. Jeśli kredytobiorca zapłaci 134 raty bez opóźnień, pozostałe 66 rat zostanie umorzone.
Przy pełnej kwocie pomocy kredytobiorca odda więc 80 400 zł, a 39 600 zł nie będzie musiał zwracać.
| Wysokość pomocy | Miesięczna rata zwrotu | Kwota umorzenia |
|---|---|---|
| 30 000 zł | 150 zł | 9900 zł |
| 60 000 zł | 300 zł | 19 800 zł |
| 90 000 zł | 450 zł | 29 700 zł |
| 120 000 zł | 600 zł | 39 600 zł |
Warunkiem umorzenia jest terminowe uregulowanie pierwszych 134 rat. Jeśli kredytobiorca zalega z płatnościami, bank wzywa go pisemnie do zapłaty i wyznacza dodatkowy termin, nie dłuższy niż 90 dni. Dalszy brak spłaty może doprowadzić do obowiązku niezwłocznego zwrotu zadłużenia wraz z ustawowymi odsetkami.
Jak złożyć wniosek o pomoc z Funduszu Wsparcia Kredytobiorców?
Wniosek należy złożyć w banku lub spółdzielczej kasie oszczędnościowo-kredytowej, która udzieliła kredytu mieszkaniowego. Można to zrobić w placówce albo drogą elektroniczną, również przez bankowość internetową.
We wniosku trzeba podać dane osobowe, numer umowy kredytowej oraz wskazać, na jakiej podstawie kredytobiorca ubiega się o pomoc.
Kredytobiorca korzystający z kryterium wysokiej raty podaje jej stosunek do miesięcznych dochodów gospodarstwa domowego. Jeśli podstawą jest niski dochód, trzeba wykazać dochody i liczbę domowników. Ubiegający się o pomoc z powodu bezrobocia dostarczają dokumenty potwierdzające status.
Potrzebne są również oświadczenia dotyczące innych nieruchomości, wcześniejszego korzystania z Funduszu oraz ubezpieczenia kredytu na wypadek utraty pracy.
Oświadczenia składa się pod rygorem odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych oświadczeń. Bank sprawdza je na podstawie dokumentów przewidzianych w ustawie.
Na weryfikację wniosku bank ma 21 dni. Jeśli dokumenty są niekompletne, wzywa kredytobiorcę do uzupełnienia braków. Po otrzymaniu uzupełnionego wniosku ma 14 dni na ponowne sprawdzenie.
Jeżeli kredytobiorca spełnia warunki, bank zawiera z nim umowę w ciągu 14 dni od pozytywnej weryfikacji. Dokument określa wysokość miesięcznego wsparcia, okres wypłat oraz zasady późniejszego zwrotu pieniędzy.
PFRON dopłaci do remontu mieszkania. Nawet 95 proc. kosztów
Bank odmówił pomocy z Funduszu Wsparcia Kredytobiorców. Co można zrobić?
Po złożeniu wniosku o pomoc z Funduszu Wsparcia Kredytobiorców bank sprawdza, czy klient spełnia ustawowe warunki. Jeśli uzna, że nie ma podstaw do przyznania wsparcia, musi pisemnie wyjaśnić powody odmowy.
Po odmowie banku kredytobiorca może za 100 zł wystąpić o ponowne sprawdzenie swojej sprawy przez Radę Funduszu Wsparcia Kredytobiorców. Ma na to 14 dni od otrzymania odmowy. Wniosek składa w swoim banku, który w ciągu siedmiu dni przekazuje go do Rady Funduszu.
Rada sprawdza, czy bank prawidłowo ocenił sytuację kredytobiorcy i zastosował przepisy. Może się bowiem okazać, że bank błędnie obliczył dochody rodziny, niewłaściwie uwzględnił wysokość raty albo niesłusznie uznał, że klient nie spełnia warunków pomocy. Na rozpatrzenie sprawy Rada ma maksymalnie dwa miesiące.
Jeśli Rada przyzna rację kredytobiorcy, bank musi w ciągu siedmiu dni od otrzymania jej uchwały przygotować umowę o udzielenie wsparcia. Bank pokrywa wtedy również opłatę 100 zł za ponowne sprawdzenie wniosku. Jeśli Rada potwierdzi odmowę, koszt ponosi kredytobiorca.
Za niesłuszną odmowę bank musi także zapłacić kredytobiorcy. Z własnych pieniędzy wypłaca mu kwotę odpowiadającą wsparciu, które powinien dostać od dnia odmowy do rozstrzygnięcia sprawy. Kredytobiorca zachowuje te pieniądze i nie musi ich zwracać.
Ustawa chroni również osoby, którym grozi wypowiedzenie umowy kredytu. Zgodnie z art. 6a, jeżeli bank wypowie umowę w czasie rozpatrywania wniosku o pomoc albo jego ponownego sprawdzania przez Radę Funduszu, takie wypowiedzenie jest bezskuteczne. Bank nie może na jego podstawie rozwiązać umowy ani zażądać natychmiastowej spłaty całego pozostałego kredytu. Umowa nadal obowiązuje, a kredytobiorca może dokończyć starania o pomoc.
Mieszkania SIM przyspieszają. Gotowych jest 2,3 tys. lokali, ponad 7,7 tys. powstaje
Co się stanie, gdy kredytobiorca znajdzie pracę albo zacznie więcej zarabiać?
Prawo do dalszej pomocy zależy od sytuacji, na podstawie której Fundusz przyznał wsparcie. Dlatego kredytobiorca musi informować bank o zmianach wpływających na spełnianie ustawowych warunków.
Dotyczy to między innymi znalezienia pracy, wzrostu dochodów, obniżenia raty kredytu albo zmniejszenia liczby członków gospodarstwa domowego.
Przykładowo osoba, która dostała pomoc z powodu bezrobocia, po kilku miesiącach znajduje zatrudnienie. Jeżeli jej nowa pensja jest niewysoka, a rata kredytu nadal przekracza 40 proc. dochodów gospodarstwa domowego, może dalej korzystać z Funduszu na podstawie drugiego kryterium.
W takiej sytuacji powinna złożyć nowy wniosek do banku, wskazując aktualną podstawę przyznania pomocy.
Zgodnie z art. 12 ust. 2 ustawy dotychczasowe wypłaty są kontynuowane w czasie rozpatrywania nowego wniosku, jeśli kredytobiorca spełnia warunki określone w tym przepisie.
Zatajenie zmian może skutkować obowiązkiem zwrotu nienależnie wypłaconych pieniędzy wraz z ustawowymi odsetkami.
Deweloper nie będzie mógł po podpisaniu umowy podnieść ceny mieszkania. Rząd poprawia ustawę
Sprzedaż mieszkania nie wystarcza na spłatę kredytu. Fundusz może udzielić pożyczki
Fundusz pomaga również osobom, które sprzedają mieszkanie lub dom, ale pieniądze uzyskane ze sprzedaży nie wystarczają na całkowitą spłatę kredytu.
W takiej sytuacji można ubiegać się o pożyczkę do 120 tys. zł, którą BGK przekaże na spłatę pozostałego zadłużenia.
Przykładowo właściciel mieszkania ma jeszcze 420 tys. zł kredytu. Sprzedaje nieruchomość za 340 tys. zł, więc do całkowitej spłaty zobowiązania brakuje mu 80 tys. zł. Jeśli spełnia warunki ustawy, może dostać pożyczkę z Funduszu na brakującą kwotę.
Osoba planująca sprzedaż nieruchomości może wcześniej wystąpić do banku o promesę udzielenia pożyczki. W tym celu musi przedstawić przedwstępną umowę sprzedaży. Promesa jest ważna przez okres wskazany w dokumencie, wynoszący co najmniej sześć miesięcy.
Po sprzedaży nieruchomości kredytobiorca ma 14 dni na dostarczenie umowy sprzedaży do banku. Pożyczka trafia bezpośrednio na spłatę pozostałego długu. Obowiązują przy niej takie same zasady nieoprocentowanego zwrotu i umorzenia ostatnich rat jak przy miesięcznym wsparciu.
Inaczej wygląda sytuacja osoby, która już korzysta z miesięcznego wsparcia i sprzedaje kredytowane mieszkanie. Zgodnie z art. 20 ustawy ma ona obowiązek zwrócić dotychczas otrzymane pieniądze w ciągu 30 dni od sprzedaży nieruchomości.
Bandyckie metody Idea-Inwest, M2R i Jelbud? Szantaż klientów i wymuszanie pieniędzy przez deweloperów
Czy Fundusz Wsparcia Kredytobiorców może umorzyć cały dług?
Osoba, która dostała pomoc z Funduszu Wsparcia Kredytobiorców, musi później zwrócić otrzymane pieniądze. Jeśli jednak jej sytuacja finansowa jest na tyle trudna, że nie może spłacać zadłużenia, może wystąpić o częściowe lub całkowite umorzenie długu.
Taką możliwość przewiduje art. 23 ustawy o wsparciu kredytobiorców. Kredytobiorca składa uzasadniony wniosek za pośrednictwem banku, w którym spłaca kredyt. Powinien wyjaśnić, dlaczego nie jest w stanie oddać pieniędzy, oraz przedstawić dochody, wydatki i sytuację majątkową swojego gospodarstwa domowego.
Wniosek rozpatruje Rada Funduszu Wsparcia Kredytobiorców. Sprawdza sytuację finansową kredytobiorcy i ocenia jego możliwości spłaty. Bierze również pod uwagę, ile pieniędzy ma Fundusz i jakie wydatki przewiduje w kolejnych latach.
Rada może umorzyć część długu albo całą pozostałą kwotę. Może też przesunąć termin spłaty lub rozłożyć zadłużenie na raty. Decyzję podejmuje indywidualnie, na podstawie okoliczności przedstawionych we wniosku.
Osobną możliwość daje art. 19 ustawy. Jeżeli kredytobiorca spłaci 134 raty bez opóźnień, Fundusz umorzy mu pozostałe 66 rat. Przy maksymalnym wsparciu wynoszącym 120 tys. zł daje to 39 600 zł umorzenia. W tym przypadku wystarczy terminowo spłacać należność, aby skorzystać z ulgi przewidzianej w ustawie.
Aktualizacja. „Kupiłem mieszkanie, balkony się obrywają, deweloper ma nas w … Pomocy!”. Dom Development odpowiada na pytania Faktów Plus
Ponad miliard złotych pomocy dla kredytobiorców
Według danych Banku Gospodarstwa Krajowego przedstawionych w Sejmie do 31 marca 2026 roku od początku funkcjonowania Funduszu zarejestrowano 23 042 umowy o łącznej wartości około 1,56 mld zł.
W pierwszym kwartale 2026 roku zarejestrowano 482 umowy o wartości ponad 39 mln zł. Łączna wartość wypłaconej pomocy od uruchomienia programu przekroczyła miliard złotych.
Z Funduszu mogą korzystać również osoby, które dotychczas terminowo spłacały kredyt mieszkaniowy. Wniosek można złożyć już wtedy, gdy rata przekracza 40 proc. dochodów albo po jej zapłaceniu domownikom zostaje mniej pieniędzy, niż przewiduje ustawowe kryterium.
Wcześniejsze wystąpienie o wsparcie może uchronić rodzinę przed narastaniem zaległości i wypowiedzeniem umowy kredytu. Fundusz daje czas na poprawę sytuacji finansowej, a późniejszy zwrot pieniędzy rozkłada na wiele lat.
Źródła: Ustawa z 9 października 2015 r. o wsparciu kredytobiorców (Dz.U. z 2024 r. poz. 1385 ze zm.), ustawa z 4 lipca 2019 r. (Dz.U. poz. 1358), ustawa z 12 kwietnia 2024 r. (Dz.U. poz. 696), ustawa z 17 kwietnia 2026 r. (Dz.U. poz. 635), ustawa z 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej, Bank Gospodarstwa Krajowego, Ministerstwo Finansów, Sejm RP.
Polacy wybierają dobre tłuszcze. Ale jeden produkt wciąż pomijamy
Czytaj więcej



