Tragiczny wypadek crossów w gminie Raciąż. Nie żyje 18-letni motocyklista
Koszmarny bilans poniedziałkowej przejażdżki motocyklami w Charzynach. Jeden nastolatek zginął na miejscu, a ranny 22-latek trafił do szpitala.
Do śmiertelnego zdarzenia drogowego doszło w poniedziałkowy wieczór, 22 czerwca 2026 roku około godziny 18:20, na drodze gminnej w okolicach miejscowości Charzyny (gmina Raciąż). W wypadku uczestniczyły dwa motocykle typu cross. Służby ratunkowe zastały na miejscu zgłaszającego oraz dwa przewrócone jednoślady, obok których leżeli poszkodowani młodzi ludzie.
Jak relacjonuje nadkom. Kinga Drężek‑Zmysłowska z Komendy Powiatowej Policji w Płońsku, skierowani na miejsce funkcjonariusze zastali dramatyczny widok:
„Jeden z nich znajdował się na jezdni i był nieprzytomny, drugi leżał poza drogą, na pobliskim polu, i był przytomny”.
Sezon motocyklowy ruszył. Ekspert ostrzega: „Prawo jazdy nie robi z nikogo motocyklisty”
Reanimacja na jezdni i ranny motocyklista na polu
Policjanci natychmiast przystąpili do udzielania pierwszej pomocy. Jeden z mundurowych rozpoczął resuscytację krążeniowo-oddechową u nieprzytomnego nastolatka, podczas gdy drugi zabezpieczał rannego na polu. Po chwili na miejsce dotarły kolejne służby ratunkowe – straż pożarna oraz zespół ratownictwa medycznego – które przejęły akcję ratunkową.
Pomimo natychmiastowej reanimacji życia 18-letniego mieszkańca powiatu żuromińskiego nie udało się uratować. Drugi kierujący, 22-letni mieszkaniec powiatu płońskiego, został przetransportowany do szpitala. Od starszego z mężczyzn pobrano krew do badań laboratoryjnych, aby sprawdzić stan trzeźwości oraz ewentualną obecność środków odurzających w jego organizmie.
Wycieczki motocyklowe do Hiszpanii i Maroka. Karlik Events i Honda szykują jesienne wyprawy
Jechali bez kasków. Sprawę bada prokurator
Świadkiem skutków tej tragedii był kierowca jadący tą samą trasą, który zauważył leżących ludzi oraz rozbite maszyny i niezwłocznie zaalarmował dyżurnego. W toku wstępnych czynności płońscy policjanci odkryli porażający fakt – obaj motocykliści nie mieli na głowach kasków ochronnych. Żadnych zabezpieczeń nie znaleziono również w pobliżu miejsca zderzenia.
Przez wiele godzin rejon wypadku badała grupa dochodzeniowo-śledcza wraz z technikiem kryminalistyki. Funkcjonariusze przeprowadzili szczegółowe oględziny, wykonali dokumentację fotograficzną i zabezpieczyli ślady pod nadzorem prokuratora. Prokuratura oraz policja Płońsk prowadzą obecnie oficjalne postępowanie, które ma precyzyjnie wyjaśnić przyczyny, przebieg oraz okoliczności doprowadzenia do tej tragedii.
Źródło: Policja
Misja IGNIS: polskie próbki leków wróciły z kosmosu po 14 miesiącach
Czytaj więcej



