F-15EX dla Polski? USA wpisały nasz kraj do kontraktu

Polska znalazła się w amerykańskim kontrakcie dotyczącym programu F-15. Wyjaśniamy, co umożliwia wpis i jakie plany dotyczące F-15EX ma MON.. Autorstwa U.S. Air Force photo/Staff Sgt. Samuel Rogers, Domena publiczna

Polska znalazła się w amerykańskiej umowie dotyczącej programu F-15. Kontrakt pozwala składać przyszłe zamówienia dla naszego kraju, chociaż MON obecnie wybiera kolejne F-35.


Departament Wojny USA wymienił Polskę wśród zagranicznych klientów objętych nowym kontraktem z Boeingiem na program F-15. Umowa przygotowuje mechanizm, przez który amerykańska administracja może w kolejnych latach zamawiać samoloty, modernizacje i usługi dla poszczególnych państw. Polski MON zapewnia, że obecnie nie prowadzi zakupu F-15EX. Boeing od 2023 roku oficjalnie oferuje te maszyny Warszawie.


Polska trafiła do kontraktu na program F-15

Departament Wojny USA poinformował 24 sierpnia 2026 roku o przyznaniu Boeingowi kontraktu F-15 Eagle Crest. Maksymalną wartość umowy ustalono na 131,23 mld dolarów, natomiast wszystkie prace mają zostać zakończone do sierpnia 2037 roku.

Kontrakt obejmuje produkcję samolotów, integrację systemów, modernizacje, przebudowy, serwis oraz tworzenie zaplecza remontowego. Z umowy może korzystać amerykańskie lotnictwo, Lotnicza Gwardia Narodowa i zagraniczni odbiorcy kupujący uzbrojenie przez rządowy program Foreign Military Sales.

Właśnie w części dotyczącej sprzedaży zagranicznej pojawiła się Polska. Amerykański resort napisał:

– Kontrakt obejmuje sprzedaż Foreign Military Sales do Japonii, Izraela, Arabii Saudyjskiej, Korei Południowej, Singapuru, Indonezji i Polski.

Na zapis zwrócił uwagę portal The War Zone. Wpisanie Polski pozwala amerykańskiej administracji składać Boeingowi przyszłe zamówienia dotyczące naszego kraju w ramach programu F-15. Każde zlecenie będzie musiało osobno określić zakres dostaw, liczbę samolotów lub usług, terminy oraz finansowanie.


Kwota 131 mld dolarów nie została przeznaczona dla Polski

Boeing otrzymał kontrakt IDIQ, czyli umowę zawieraną na czas określony, ale bez ustalania z góry pełnej liczby dostaw. Amerykańska administracja wykorzystuje takie kontrakty, gdy przewiduje wieloletnie zamówienia, lecz ich dokładny zakres będzie zależał od przyszłych potrzeb.

Kwota 131,23 mld dolarów wyznacza górny limit dla całego programu. Obejmuje działania prowadzone na potrzeby Stanów Zjednoczonych oraz wszystkich wymienionych klientów zagranicznych. Dokument nie przydziela Polsce żadnej części tych pieniędzy.

Pierwszy okres składania zamówień potrwa do 24 sierpnia 2031 roku. Amerykanie mogą przedłużyć go o pięć lat, czyli do sierpnia 2036 roku. Dzięki temu kolejne dostawy, remonty i modernizacje będą zamawiane w przygotowanych wcześniej ramach.

W chwili przyznania kontraktu uruchomiono tylko 343 740 dolarów z funduszy na badania, rozwój, testy i ocenę. Następne środki pojawią się wraz z konkretnymi zleceniami. Na razie w ramach tej umowy nie zamówiono F-15EX dla Polski.

Fakty Plus Informacje
Armia / News

Pierwsze śmigłowce Apache już w Polsce. Kosiniak-Kamysz: „Stajemy się filarem bezpieczeństwa NATO”


MON nie prowadzi zakupu F-15EX

Po opublikowaniu amerykańskiego dokumentu Defence24 zwróciło się do Ministerstwa Obrony Narodowej z pytaniem o plany dotyczące nowego typu myśliwca. Resort odpowiedział:

– Siły Zbrojne RP nie planują pozyskania samolotów F-15EX.

MON przekazało również, że nie podjęło decyzji zakupowej i nie rozpoczęło procedury pozyskania tych maszyn. Polska nie wysłała też formalnego zamówienia, które określałoby liczbę samolotów, konfigurację wyposażenia, uzbrojenie lub harmonogram dostaw.

Na stronie amerykańskiej Defense Security Cooperation Agency nie opublikowano zgody Departamentu Stanu na możliwą sprzedaż F-15EX Polsce. Taka informacja pojawia się przed największymi transakcjami FMS, ponieważ administracja USA musi wtedy powiadomić Kongres.

Amerykański kontrakt z Boeingiem tworzy więc techniczną drogę do składania przyszłych zamówień. Decyzja Polski uruchomiłaby kolejne etapy: formalne zapytanie do Stanów Zjednoczonych, przygotowanie oferty, zgodę Departamentu Stanu, zawiadomienie Kongresu i podpisanie umowy międzyrządowej.

Karabinki GROT A3 dla Wojska Polskiego w Fabryce Broni Łucznik/ MON
Armia

Karabinki GROT A3 dla Wojska Polskiego. MON kupuje 46 tys. sztuk


Boeing od 2023 roku oferuje Polsce F-15EX

Obecność Polski w kontrakcie pasuje do prowadzonej od kilku lat kampanii Boeinga. We wrześniu 2023 roku producent oficjalnie zaprezentował F-15EX dla Polski podczas Międzynarodowego Salonu Przemysłu Obronnego w Kielcach. Firma od początku opisywała swoją propozycję jako możliwą transakcję w programie Foreign Military Sales.

Tim Flood, odpowiedzialny w Boeingu za rozwój sprzedaży w Europie i obu Amerykach, mówił wtedy:

– Zainteresowanie Polski F-15EX potwierdza jej przywiązanie do gotowości i skuteczności sił zbrojnych.

Polskie władze nie ogłosiły wówczas programu zakupu F-15EX, ale kontakty z Boeingiem były kontynuowane.

Jesienią 2025 roku ówczesny inspektor Sił Powietrznych gen. Ireneusz Nowak odwiedził zakłady koncernu w Stanach Zjednoczonych i odbył lot F-15EX. Wojsko doskonale zna możliwości samolotu.


Niemiecki projekt HYTEV: Przełomowa technologia silnika aerospike w kosmicznych lotach hipersonicznych. Źródło: polaris-raumflugzeuge.de
Technologie

Skromny świt ery hipersonicznej. Czy niemiecki HYTEV i nowa generacja samolotów kosmicznych zakończą erę klasycznych rakiet?

F-15EX mógłby uzupełnić polskie F-35

Polska nie używa obecnie żadnej wersji F-15. Dlatego ewentualne zamówienie nowych samolotów w ramach kontraktu F-15 Eagle Crest dotyczyłoby najprawdopodobniej F-15EX Eagle II, czyli wersji oferowanej przez Boeinga Warszawie.

The War Zone zwraca uwagę, że F-15EX mógłby wykonywać inne zadania niż F-35. Samolot zabiera więcej uzbrojenia, ma duży zasięg i może przenosić liczne pociski powietrze–powietrze. Dzięki temu mógłby pełnić funkcję ciężkiego myśliwca oraz powietrznego nosiciela uzbrojenia dalekiego zasięgu.

Polskie plany rozwoju lotnictwa koncentrują się jednak obecnie na samolotach piątej generacji. Polska zamówiła 32 F-35A Husarz, a Program Rozwoju Sił Zbrojnych na lata 2025–2039 przewiduje dwie kolejne eskadry, czyli następne 32 maszyny.

Wprowadzenie F-15EX oznaczałoby zakup kolejnego typu samolotu bojowego obok F-16, F-35 i FA-50. Wojsko musiałoby zbudować dla niego osobny system szkolenia, serwisu i zaopatrzenia w części. Taka decyzja wymagałaby więc dużego, oddzielnie finansowanego programu.

Armia / News / Technologie

„Pajęczyna” nad Rosją. Ukraina w jednym uderzeniu niszczy 40 samolotów, w tym bombowce strategiczne


Polska wcześniej pojawiła się w kontrakcie na Apache

The War Zone przypomina podobną sytuację związaną ze śmigłowcami AH-64 Apache. W kwietniu 2017 roku Departament Obrony USA wymienił Polskę w kontrakcie na systemy obserwacji i celowania M-TADS/PNVS używane w tych maszynach.

Polska prowadziła wówczas program Kruk, w którym szukała następców śmigłowców Mi-24. Wojsko rozpatrywało AH-64E Apache oraz konkurencyjne AH-1Z Viper. Wpis w amerykańskim kontrakcie pojawił się więc jeszcze przed wyborem zwycięskiej konstrukcji.

Decyzję o zakupie Apache Polska ogłosiła we wrześniu 2022 roku. W sierpniu 2023 roku Departament Stanu zatwierdził możliwą sprzedaż 96 śmigłowców, natomiast umowę międzyrządową podpisano w sierpniu 2024 roku.

Gareth Jennings, redaktor działu lotniczego Janes, przypomniał tę kolejność po opublikowaniu informacji o programie F-15.

– Nie twierdzę, że Polska podpisała umowę na F-15, ale w 2017 roku podobnie wymieniono ją przy systemach dla Apache.


Co wynika z wpisania Polski do kontraktu F-15?

Polska została uwzględniona jako potencjalny odbiorca dostaw i usług realizowanych przez amerykański program F-15. Wpis pozwala wykorzystać wieloletni kontrakt z Boeingiem, jeżeli w przyszłości Warszawa zdecyduje się rozpocząć zakup.

Umieszczenie Polski na liście ma konkretne podstawy. Boeing oficjalnie oferuje Warszawie F-15EX, przedstawiciel polskiego lotnictwa latał tym samolotem, a Siły Powietrzne planują zwiększenie liczby eskadr bojowych.

Aktualna decyzja MON dotyczy jednak kolejnych 32 samolotów piątej generacji. Resort nie uruchomił programu F-15EX, a amerykańska administracja nie opublikowała zgody na możliwą sprzedaż tych maszyn Polsce.

Najważniejszą informacją będzie więc pojawienie się polskiego zapytania ofertowego albo zawiadomienia DSCA dla Kongresu. Dopiero taki dokument rozpocznie formalną procedurę sprzedaży. Obecny kontrakt przygotował możliwość złożenia zamówienia, lecz Polska jeszcze z niej nie skorzystała.


Źródła: Departament Wojny USA, The War Zone, Boeing, Ministerstwo Obrony Narodowej, Defence24, Defense Security Cooperation Agency, Federal Acquisition Regulation.

Kamil Chołuj avatar
Kamil Chołuj

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *