Ministerstwo tłumaczy, co wolno na L4. Zakupy, spacer, a nawet praca
Na zwolnieniu można wyjść do sklepu lub odprowadzić dziecko do szkoły. Ministerstwo wyjaśnia też wyjątki dotyczące pracy i kontaktu z firmą.
Co można robić na zwolnieniu lekarskim, żeby nie stracić zasiłku? Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej tłumaczy przepisy na konkretnych przykładach. Wiceminister Sebastian Gajewski wymienia zakupy, spacery i odprowadzanie dzieci do szkoły. Wyjaśnia również, kiedy chory pracownik może podpisać służbowy dokument oraz na jakich zasadach będzie mógł pracować u drugiego pracodawcy.
O reformie L4 pisaliśmy w Faktach Plus już w lutym. Teraz resort odpowiada na pytania dotyczące codziennego korzystania ze zwolnień. Zasady dotyczące zwykłych czynności i wyjątkowych spraw zawodowych obowiązują od 13 kwietnia 2026 roku. Natomiast przepisy pozwalające pracować w jednym miejscu podczas zwolnienia w drugim wejdą w życie 1 stycznia 2027 roku.
ZUS wejdzie do domów i sprawdzi tożsamość chorych. Od 13 kwietnia 2026 roku nowe zasady kontroli L4
Co można robić na zwolnieniu lekarskim? Sklep, spacer i szkoła
Sebastian Gajewski, wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej, przedstawił wyjaśnienia w ministerialnym podcaście „Nowogrodzka 1/3/5”. Wśród dozwolonych aktywności wymienił wyjście do sklepu, niewielkie zakupy, spacer oraz odprowadzenie dziecka do szkoły.
„Jeśli zadamy sobie pytanie, co każdy z nas robi codziennie, to pewnie powiemy, że idziemy do sklepu, odprowadzamy dziecko do szkoły, robimy jakieś małe zakupy, idziemy na spacer. I to są właśnie zwykłe czynności dnia codziennego” – powiedział Sebastian Gajewski.
Wiceminister tłumaczył, że to nie powinno być powodem do odebrania zasiłku chorobowego. Wspomniał przypadki, w których pracownicy tracili zasiłek po tym, jak ktoś zauważył ich podczas zakupów lub spaceru.
Gajewski skrytykował również podejście, które z góry przypisuje choremu pracownikowi zamiar wykorzystania zwolnienia do prywatnych prac:
„Do tej pory przepisy wychodziły z założenia, że pracownik na zwolnieniu lekarskim to po prostu kombinator, który nie zajmuje się chorowaniem, tylko na przykład remontowaniem domu. Takie przypadki się zdarzają, ale to margines” – ocenił wiceminister rodziny, pracy i polityki społecznej.
Zwolnienia lekarskie 2026 – rewolucja w L4. Co zmieni się dla pracowników i ZUS?
Aktywność na L4 nie może utrudniać leczenia
Nowelizacja doprecyzowała pojęcie aktywności niezgodnej z celem zwolnienia. Chodzi o zachowania, które utrudniają lub wydłużają leczenie albo rekonwalescencję. Ustawa przewiduje przy tym wyjątki dla zwykłych czynności dnia codziennego oraz czynności incydentalnych, których wymagają istotne okoliczności.
„Aktywność niezgodna z celem zwolnienia to jest taka aktywność, która zakłóca proces leczenia, zakłóca proces rekonwalescencji, a nie każda czynność, która nie polega na stereotypowo postrzeganym chorowaniu. Chodzi o to, żeby ludzie w trakcie zwolnienia mogli robić wszystko to, co nie szkodzi ich leczeniu, co nie szkodzi ich rekonwalescencji” – wyjaśnił Sebastian Gajewski.
Przy ocenie konkretnej sytuacji znaczenie mają więc choroba, zalecenia lekarza oraz rzeczywisty przebieg aktywności. Ministerialny przykład spaceru nie oznacza też że możemy jechać w góry zdobywać Rysy, bo akurat wolne i pogoda dopisuje. Podobnie niewielkie zakupu w spożywczym, to coś innego niż wyprawa do marketu budowlanego po kafelki do remontowanej przez nas akurat łazienki.
Praca zarobkowa jest podstawą utraty zasiłku. Chory na L4 nie może uzasadniać siedzenia przy służbowym komputerze wyłącznie tym, że dobrze się czuje i praca nie pogarsza jego zdrowia. To może kosztować go zwrot zasiłku za cały okres danego zwolnienia.
Chcą Cię zwolnić a jesteś na L4? Co mówi kodeks pracy, jak się odwołać
Podpisanie dokumentu na L4. Kiedy wolno załatwić sprawę zawodową?
Resort wyjaśnił także, czym jest czynność incydentalna. To pojedyncza, wyjątkowa czynność, którą trzeba wykonać ze względu na istotne okoliczności. Wiceminister przywołał przykład radcy prawnego, który przygotował pismo procesowe jeszcze przed rozpoczęciem zwolnienia.
„Dobrym przykładem czynności incydentalnej jest np. podpisanie przez radcę prawnego sporządzonej przed zwolnieniem np. skargi kasacyjnej czy pozwu. Ta praca jest już wykonana, ta praca jest zrobiona. Podpisanie tego przez kogoś innego będzie problematyczne” – tłumaczył Sebastian Gajewski.
W takiej sytuacji prawnik może podpisać gotowy dokument. Według wyjaśnień resortu przy ocenie takiego wyjątku liczą się również konsekwencje niewykonania pilnej czynności.
Rewolucja w L4 od 2026 roku. Czy na zwolnieniu można pracować? ZUS zaostrza kontrole
Pracodawca nie może zlecać pracy pod pretekstem wyjątku
Polecenie pracodawcy nie jest istotną okolicznością uzasadniającą wykonanie pracy podczas L4. Ustawa wyraźnie wyklucza taką możliwość. Gajewski podkreślił, że inicjatywa wykonania wyjątkowej czynności musi wyjść od pracownika.
Wiceminister wyjaśnił, że szef nie może zadzwonić do chorego i nakazać mu załatwienia służbowej sprawy, powołując się na nowe przepisy. Dotyczy to właśnie prób wykorzystania wyjątku dla czynności incydentalnych do wydawania poleceń osobie na zwolnieniu.
O obawach związanych z kontaktem z firmą podczas choroby pisaliśmy już w lutowym artykule FaktyPlus.
Czytaj artykuł, kliknij tutaj.
Związkowa Alternatywa ostrzegała przed wymuszaniem obowiązków pod hasłem sporadycznej pomocy. Związkowcy postulowali wprowadzenie do Kodeksu pracy prawa do bycia offline, czyli odłączenia się od służbowych telefonów i wiadomości poza czasem pracy.
Była na L4, chciała zanieść obiad mężowi. ZUS zażądał zwrotu 60 tys. zł zasiłku chorobowego
Praca u drugiego pracodawcy podczas L4 od 2027 roku
Osobne rozwiązanie ustawodawca przewidział dla osób wykonujących różne rodzaje pracy. Od 1 stycznia 2027 roku, na żądanie ubezpieczonego, lekarz będzie mógł nie wystawić zwolnienia dla tego zatrudnienia, w którym rodzaj obowiązków pozwala nadal pracować mimo choroby.
Ministerstwo przywołuje przykład chirurga ze złamanym palcem. Uraz może uniemożliwić mu operowanie, ale pozwalać na prowadzenie wykładów na uczelni. Podobnie dziennikarz z chrypą może mieć trudności z prowadzeniem audycji radiowej, choć będzie w stanie napisać artykuł.
Ocenę przeprowadzi lekarz, który uwzględni stan zdrowia oraz obowiązki w poszczególnych miejscach zatrudnienia. Pracownik będzie musiał wyjaśnić, czym zajmuje się w każdej z firm..
Źródła: Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, Serwis Samorządowy PAP, Dziennik Ustaw, FaktyPlus
Centralna e-rejestracja do lekarzy. Dołączą kolejne poradnie
Czytaj więcej



