Ashwagandha – czy popularny suplement na stres to substancja podejrzana?

Ashwagandha jest popularna w Polsce, ale Dania zakazała jej sprzedaży. Autorstwa Wowbobwow12 z angielskiej Wikipedii, CC BY-SA 3.0

Rosnące europejskie kontrowersje wokół bezpieczeństwa i dawkowania witanii ospałej.


Naturalne pochodzenie preparatów roślinnych bardzo często usypia naszą czujność, dlatego czasem bezrefleksyjnie sięgamy po kolejne kapsułki lub preparaty. Dotyczy to także poplarnej ashwagandhy, która okazuje się substancją wysoce podejrzaną, wokół której pojawia się obecnie mnóstwo poważnych wątpliwości medycznych.

Do tej rośliny doskonale pasują ponadczasowe słowa, które wypowiedział słynny renesansowy lekarz Paracelsus:

Omnia sunt venena, nihil est sine veneno. Sola dosis facit venenum.
(Wszystko jest trucizną i nic nie jest trucizną. Tylko dawka czyni truciznę).

W przypadku tego konkretnego adaptogenu problem polega na tym, że współczesna nauka wciąż nie potrafi jednoznacznie wskazać, jaka porcja jest w pełni bezpieczna, a jaka zaczyna już niszczyć ludzki organizm.


Dlaczego kraje europejskie wprowadzają zakaz sprzedaży ashwagandhy?

Kolejne europejskie kraje decydują się na drastyczne kroki prawne i wprowadzają oficjalne restrykcje we wprowadzaniu jej na rynek. Na szczególną uwagę zasługuje tutaj bezkompromisowa decyzja Danii, gdzie po analizach toksykologicznych uznano ten surowiec za produkt po prostu niebezpieczny. W rezultacie duńskie władze całkowicie zakazały sprzedaży ashwagandhy w produktach spożywczych i suplementach diety. Swoją decyzję argumentowały jej udowodnionym, szkodliwym wpływem na układ rozrodczy oraz gospodarkę hormonalną.

Podobną drogą poszła również Holandia, w której tamtejszy narodowy instytut zdrowia publicznego wydał pilne ostrzeżenie odradzające stosowanie tego specyfiku. Bezpośrednią przyczyną unijnego alertu były oficjalne raporty medyczne, które powiązały przyjmowanie preparatu z nagłymi zatruciami oraz poważnymi schorzeniami narządów wewnętrznych. Ponadto nad wprowadzeniem podobnych obostrzeń intensywnie pracują obecnie Szwecja oraz Finlandia.


Jakie skutki uboczne i zagrożenia zdrowotne wykazuje witania ospała?

Wszystkie te ograniczenia wynikają bezpośrednio z niepokojących wyników badań klinicznych oraz napływających zgłoszeń od lekarzy. Okazuje się bowiem, że regularne zażywanie witanii ospałej niesie ze sobą szereg realnych i udokumentowanych zagrożeń dla zdrowia. W danych drastycznie przybywa przypadków cholestatycznego uszkodzenia wątroby, wywołanego właśnie przez ten z pozoru niewinny suplement.

Co więcej, substancja ta niezwykle silnie stymuluje produkcję hormonów, co u osób z niezdiagnozowanymi schorzeniami endokrynologicznymi może wywołać niebezpieczny dla życia przełom tarczycowy. Dodatkowo roślina ta wykazuje udowodnione działanie poronne poprzez indukowanie przedwczesnych skurczów macicy, dlatego jest absolutnie zakazana dla kobiet w ciąży. Oprócz tego wchodzi ona w groźne interakcje z powszechnie stosowanymi lekami uspokajającymi, przeciwcukrzycowymi oraz obniżającymi odporność, niekontrolowanie potęgując lub osłabiając ich działanie.


Kto może stosować ashwagandhę, a kto powinien jej bezwzględnie unikać?

Większość zdrowych, dorosłych osób może bezpiecznie przyjmować ashwagandhę przez krótki czas (zazwyczaj do 3 miesięcy), jeśli przestrzegają zalecanych dawek i kupują preparaty ze sprawdzonych źródeł. Istnieje jednak długa lista przeciwwskazań, przy których ten suplement staje się substancją skrajnie ryzykowną.


Kto nie powinien stosować ashwagandhy (Bezwzględne przeciwwskazania):

  • Kobiety w ciąży i karmiące: Substancja ta wykazuje udowodnione działanie poronne (stymuluje skurcze macicy) i może zagrażać zdrowiu dziecka.
  • Osoby z chorobami tarczycy: Ashwagandha podnosi poziom hormonów tarczycy (T3 i T4). W przypadku nadczynności tarczycy lub choroby Gravesa-Basedowa może wywołać niebezpieczną dla życia tyreotoksykozę. Osoby z niedoczynnością lub Hashimoto również ryzykują rozregulowaniem leczenia farmakologicznego.
  • Pacjenci z chorobami autoimmunologicznymi: Ze względu na silne działanie stymulujące układ odpornościowy, roślina ta może zaostrzyć objawy takich schorzeń jak toczeń, stwardnienie rozsiane (SM) czy reumatoidalne zapalenie stawów (RZS).
  • Osoby z chora wątrobą: Udokumentowane przypadki uszkodzeń wątroby wykluczają stosowanie tego suplementu u osób z niewydolnością lub mechanicznymi uszkodzeniami tego narządu.
  • Pacjenci przed planowanymi operacjami: Preparaty te wpływają na ośrodkowy układ nerwowy i mogą niebezpiecznie potęgować działanie narkozy oraz leków znieczulających. Suplementację należy przerwać minimum 2 tygodnie przed zabiegiem.
Dorota Rabczewska
News

Doda z zarzutami prokuratury. Twierdziła, że jej suplementy leczą Hashimoto

Kto może rozważyć suplementację (Wskazania):

  • Osoby zmagające się z przewlekłym stresem psychicznych: Związki aktywne pomagają obniżać poziom kortyzolu (hormonu stresu).
  • Osoby z przejściowymi problemami z zasypianiem: Poprzez subtelne działanie wyciszające układ nerwowy, roślina może poprawiać jakość i długość snu.
  • Osoby zdrowe szukające wsparcia adaptogennego: Wspomaga regenerację organizmu po intensywnym wysiłku fizycznym lub psychicznym, pod warunkiem regularnego badania parametrów krwi.

Jakie normy i limity prawne dla suplementów diety obowiązują w Polsce?

Wprowadzone w Polsce normy i limity prawne jasno pokazują, że ashwagandha nie jest zwykłym, obojętnym dla organizmu ziołem, lecz produktem wymagającym dużej ostrożności. Główny Inspektorat Sanitarny precyzyjnie określił maksymalną dawkę oraz dopuszczalną zawartość aktywnych witanolidów, aby zminimalizować ryzyko wystąpienia działań niepożądanych u konsumentów. Te regulacje nie oznaczają jednak, że roślina ta musi szkodzić każdemu – kluczem jest indywidualne dopasowanie i świadomość własnego stanu zdrowia.

Zamiast rezygnować z suplementacji ze strachu lub przyjmować preparaty w ciemno, warto podejść do tematu odpowiedzialnie. Zrozumienie, że każdy organizm reaguje inaczej na związki aktywne, pozwala uniknąć przykrych konsekwencji zdrowotnych. Najlepszym i najbezpieczniejszym rozwiązaniem przed rozpoczęciem kuracji jest krótka konsultacja z lekarzem lub farmaceutą oraz wykonanie podstawowych badań krwi. Taka profilaktyka pozwala w pełni kontrolować wpływ suplementu na organizm i cieszyć się jego właściwościami bez obaw o stan wątroby czy tarczycy.


Źródła: Fødevarestyrelsen, RIVM, NIH Office of Dietary Supplements, NCCIH, PubMed, Gov.pl.

Ewa Gładysz avatar
Ewa Gładysz

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *