Sejm zdecyduje o zakazie reklamy alkoholu. Branża piwna ledwo przędzie

Sejm pracuje nad zakazem reklamy alkoholu, który może objąć piwo i piwo zero. fot: Aleksandar Andreev/unsplash

Posłowie wracają do prac nad przepisami o reklamie alkoholu. Zakaz może objąć także piwo i piwo zero.


W środę 1 lipca o godz. 17:30 sejmowa podkomisja wraca do prac nad zmianami w ustawie o wychowaniu w trzeźwości. To właśnie teraz rozstrzyga się, czy w Polsce pojawi się całkowity zakaz publicznej reklamy alkoholu, obejmujący także piwo i napoje zero procent sprzedawane pod marką piwa.

Fundacja GrowSPACE apeluje, aby posłowie chronili dzieci i młodzież przed reklamami alkoholu, szczególnie w wakacje, gdy rośnie ryzyko pierwszego kontaktu z alkoholem. Z kolei branża piwna alarmuje, że nowe przepisy mogą pogłębić problemy rynku, który od sześciu lat się kurczy.

W Sejmie są projekty zmian dotyczące reklamy i promocji alkoholu. Jeden z nich przewiduje całkowity zakaz reklamy wszystkich napojów alkoholowych, w tym piwa, a także ograniczenia sprzedaży alkoholu na stacjach paliw i w nocy. Drugi projekt również zakłada pełny zakaz reklamy alkoholu.


Sejm wraca do reklamy alkoholu. Co jest w projektach?

Sejmowe prace dotyczą zmian w przepisach o wychowaniu w trzeźwości. W praktyce chodzi o to, czy państwo ma jeszcze bardziej ograniczyć reklamę, promocję i sprzedaż alkoholu.

Najważniejszy punkt to zakaz reklamy alkoholu, który może objąć także piwo. Dziś piwo jest inaczej traktowane i może być reklamowane pod warunkami określonymi w ustawie. Projekty idą dalej i zmierzają do odebrania także tej możliwości.

Czy politycy popierają zakaz reklamy alkoholu? GrowSPACE zebrał odpowiedzi

Fundacja GrowSPACE zapytała posłów o planowane zmiany w przepisach dotyczących alkoholu. W ramach akcji „Pytamy o reklamy” parlamentarzyści odpowiadali na trzy pytania. Chodziło o ograniczanie wczesnej inicjacji alkoholowej dzieci i młodzieży, całkowity zakaz publicznej reklamy alkoholu, w tym piwa i napojów zero procent pod marką piwa, oraz zakaz promocji alkoholu typu „6+6” i „12+12”.

Fundacja zebrała już 100 odpowiedzi z całej Polski. Z jej informacji wynika, że niemal wszyscy posłowie i posłanki, którzy wzięli udział w ankiecie, popierają zmiany. Oznacza to poparcie dla mocniejszego ograniczenia reklamy i promocji alkoholu.

Odpowiedzi parlamentarzystów dotyczą przede wszystkim trzech obszarów: ochrony dzieci przed wczesnym kontaktem z alkoholem, zakazu publicznej reklamy alkoholu oraz ograniczenia agresywnych promocji cenowych. Propozycje GrowSPACE idą więc dalej niż samo egzekwowanie zakazu sprzedaży alkoholu osobom niepełnoletnim.

Na liście polityków, którzy popierają zaostrzenie przepisów, są przedstawiciele różnych klubów i środowisk: Koalicji Obywatelskiej, Lewicy, Polski 2050, PSL, PiS, Razem, Centrum oraz posłowie niezrzeszeni.


Najnowsze badanie Młodzież 2025. Spadek spożycia alkoholu i narkotyków, ale e-papierosy, hazard online i depresja u nastolatków lawinowo rosną. Fot: Timur Shakerzianov/Unsplash
Społeczeństwo

„Młodzież 2025”- Raport CBOS i KCPU: Mniej alkoholu i narkotyków. Jakie nowe zagrożenia?

GrowSPACE apeluje do posłów. Chodzi o wakacje i pierwsze kontakty z alkoholem

Fundacja GrowSPACE zaapelowała do marszałka Sejmu o szybkie prace nad ustawą. Organizacja od ponad roku prowadzi kampanię „Zero Procent Prawdy” i chce pełnego zakazu publicznej reklamy alkoholu, zwłaszcza piwa oraz napojów zero procent pod marką piwa.

Według fundacji wakacje to okres, gdy dzieci i młodzież częściej po raz pierwszy sięgają po alkohol. W tym czasie częściej widzą reklamy alkoholu, ogródki piwne, promocje sklepowe i przekazy w mediach społecznościowych.

W badaniu OGB dla GrowSPACE z kwietnia 2025 roku 62,7 proc. osób w wieku 18–29 lat przyznało, że piło alkohol przed 18. rokiem życia. W tej grupie 14 proc. sięgnęło po alkohol jeszcze przed 14. rokiem życia. W lutym 2026 roku 81,5 proc. Polek i Polaków poparło zmiany obejmujące zakaz publicznej reklamy alkoholu, zakaz promocji oraz mocniejsze egzekwowanie zakazu sprzedaży alkoholu nieletnim.


35-letni Polak łowił ryby przy stawie Zwingerteich w Dreźnie. Miał około 2,7 promila alkoholu i trafił do policyjnego aresztu. Photo by Clark Young/Unsplash
Społeczeństwo

Pijany Polak łowił ryby w zabytkowym Zwingerze w Dreźnie. Miał 2,7 promila

Pułapka piwa zero. Eksperci mówią o „furtce” do alkoholu

Największe emocje budzi piwo zero. Zwolennicy zmian przekonują, że reklamy napojów bezalkoholowych sprzedawanych pod marką piwa oswajają dzieci z nazwami, opakowaniami i stylem marek alkoholowych.

Katarzyna Andrusikiewicz, psychoterapeutka uzależnień, mówi:

Reklamy alkoholu są wszechobecne. Dzieci i młodzież bardzo często nie wychwytują kontekstu marketingowego jaki wybrzmiewa z reklamy. Reklama piwa 0% to “furtka” do reklamy brandów alkoholowych. To przygotowywanie i kreowanie przyszłego konsumenta, który za jakiś czas sięgnie już po te same napoje, ale alkoholowe. Należy zwrócić uwagę, że produkt alkoholowy i “zero” wyglądają najczęściej dokładnie tak samo. I przekazują bardzo podobne treści: lifestylu, zabawy, ulgi. I to jest najbardziej niebezpieczne.

Podobnego zdania jest Dr Aleksandra Lewandowska, Konsultantka Krajowa w dziedzinie Psychiatrii Dzieci i Młodzieży: 

Nie sposób omawiać problemu wczesnej inicjacji alkoholowej bez odniesienia się do wpływu reklam alkoholu – piwa i tzw. „bezalkoholowych” wariantów piwa. Współczesne badania wskazują, że ekspozycja na te reklamy w mediach tradycyjnych i cyfrowych istotnie zwiększa prawdopodobieństwo rozpoczęcia spożycia alkoholu przez młodzież.

Według GrowSPACE problem nie kończy się na telewizji. Dzieci widzą alkohol również w mediach społecznościowych, na plakatach, w sklepach i podczas imprez plenerowych. Organizacja chce więc przepisów, które obejmą także przestrzeń publiczną i promocje sprzedażowe.


Branża piwna ledwo przędzie. Rynek kurczy się od sześciu lat

Browary Polskie krytykują część planowanych zmian. Związek Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego uważa, że projekt najmocniej obciąży branżę piwną, choć sprzedaż piwa spada.

Według stanowiska Browarów Polskich od sześciu lat rynek piwa w Polsce systematycznie się kurczy. W 2019 roku krajowa produkcja piwa według GUS wyniosła 39,744 mln hl. W 2024 roku spadła do 34,560 mln hl. To mniej o 5,184 mln hl, czyli o 13 proc.

Spadek trwał także w 2025 roku. W pierwszym półroczu rynek był niżej o 6,9 proc. rok do roku. Wstępne dane za lipiec i sierpień dawały branży ryzyko dwucyfrowego spadku konsumpcji piwa w całym 2025 roku. Według browarów byłby to największy spadek wolumenu sprzedaży piwa po 1989 roku.


Browary: projekt omija „małpki” i nocną sprzedaż alkoholu

Browary Polskie nie odrzucają wszystkich zmian. Branża popiera ograniczenie promocji cenowych, szczególnie takich, które pozwalają przekazywać alkohol za darmo albo sprzedawać go w pakietach.

Piwowarzy krytykują jednak to, że projekt nie obejmuje nocnej sprzedaży alkoholu. Ich zdaniem państwo powinno mocniej zająć się sprzedażą alkoholu w nocy oraz tzw. małpkami, czyli małymi butelkami mocnego alkoholu.

Bartłomiej Morzycki, dyrektor generalny Związku Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego Browary Polskie, komentuje:

To niezrozumiałe, że resort zdrowia dostrzega konieczność wprowadzenia zakazu reklamy piwa, również bezalkoholowego, a pozostaje obojętny na zjawiska, które w ocenie większości społeczeństwa w największym stopniu odpowiadają za problem alkoholizmu. W projekcie próżno szukać jakichkolwiek prób ograniczenia spożycia „małpek” oraz sprzedaży alkoholu w nocy, a z drugiej strony widzimy uległość wobec zmasowanej akcji lobbingowej przemysłu spirytusowego, który otwarcie domaga się wprowadzenia zakazu reklamy piwa. W mojej ocenie jest to temat zastępczy, sztucznie wywołany dla odwrócenia uwagi od patologii związanych ze spożyciem wódki. Jestem zdecydowanie przeciwny wykorzystywaniu tematyki społecznej, jaką jest kwestia trzeźwości, do realizacji celów biznesowych przez producentów mocnego alkoholu.


Zakaz reklamy piwa może pogłębić problemy browarów

Dla browarów szczególnie ważny jest segment piw bezalkoholowych. Branża przekonuje, że reklama pomaga rozwijać produkty, które część dorosłych wybiera zamiast alkoholu.

Według Browarów Polskich ponad 20 proc. budżetów reklamowych branży trafia na kampanie piw bezalkoholowych. Ten segment ma około 7 proc. udziału w rynku piwa. Branża obawia się, że całkowity zakaz reklamy zatrzyma rozwój tej kategorii.

Posłowie zdecydują więc nie tylko o tym, jak ograniczyć reklamę alkoholu, ale też o przyszłości rynku piwa. Organizacje społeczne chcą odciąć dzieci od przekazów oswajających alkohol. Browary odpowiadają, że zakaz może pogłębić problemy branży, która już teraz ledwo przędzie.


Źródła: Fundacja GrowSPACE, Związek Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego Browary Polskie

Natalia Zagrzebska avatar
Natalia Zagrzebska

Zostaw odpowiedź

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *